• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Weteranki...

Hej, ale jestem wściekła :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Właśnie przed chwilą dowiedziałam się, że od przyszłego roku będę mieć zerówkę i że DZISIAJ O 17 JEST ZEBRANIE Z RODZICAMI!!!! No jaja sobie robią! Dowiedziałam się PRZYPADKIEM, bo nie raczyli mnie poinformować. A dziś zebranie, a ja jestem nieprzygotowana!
Wściekłam się okropnie, tak się nie robi!!!!!!
 
reklama
kahaka hehheeh ales sie wsciekla :-D. Tylu czerwonych diabelkow to nawet ja nie uzylam w jednym zdaniu jeszcze heheheheheh. Relax, nie musisz byc az tak przygotowana, poprostu badz mila i juz, zeby wiedzieli ze oddaja dziecko w dobre rece, tyle.
 
jestem :)) czy ktoś tęsknił??:)

odwiozłam rano dz.do przedszkola i pojechałam do kumpeli...pogadałysmy,zjadłyśmy śniadanko i pojechałyśmy do ogrodniczego centrum...
aaaaaaaaaa-przepraszam...powiedziałam Jej ,ze działalismy jednak w tym cyklu bo rezonansu nie będzie ,ale mówię ,ze nie mam testów owu bo przecież to ma być wpadka a Ona mnie zbałamuciła i zrobiłam...słuchajcie mam 14d.c. a krecha jak zbój!!!!!!!!!
2 raza taka ciemna jak ta kontrolna:szok::szok: bez Clo bez castagnusa,na antybiotyku a mam owu:szok:
działaliśmy w 12 i 13 d.c. i jak dziś 14d.c. a taka krechaaaa to pewnie jutro z rana męża poprzytulam-co myślicie???dziś
wieczorem na pewno nie dam rady;/

moja owu jak była to między 11 a 13 d.c. a tu wychodzi na to ,ze przez chorobe mi sie przesunie...

Wikula- TULĘ... na pewno z ginką coś ustalicie..

Kahaka- no cudownie Cię załatwili:sorry:mam nadzieje,ze zdążysz się przygotować..

Amalfi- piękna czapusia :)

Tymonka,Mari,Iza,Ewcia,Oliwka,Palemka,Lilith i reszta gangu- buziaki słodziaki dla Was!! :*******
 
Jestem na chwileczkę :-)

Moje roślinki mają się cudownie poza pomidorkami, które wczoraj rozsadzałam :confused2: chyba się nie przyjęły, bo takie jakieś oklapnięte są :-(
Dzisiaj jak skończę kosić trawkę, to pocykam fotki mojej pracy ogrodowej i się pochwalę ;-)

A co do chłopów... Tymonka, u nas też czasem bywa ciężko. Jak się przeprowadziliśmy na wieś to poszłam na ugodę, że rezygnuję ze stałej pracy (teraz robię projekty na umowę-zlecenie co mi czasami pochłania więcej czasu niż 8h za biurkiem). Sprzątam, gotuję, piorę, prasuję, zajmuję się naszymi psami i jak widzisz - plewię, koszę trawę a nawet szlifuję sztachetki na płotek ;-) u mnie dzień zaczyna się 6:30 a kończy czasami o 23:00.
Mój mąż ciężko pracuje i jak ma wolny weekend to owszem pomaga w ogrodzie. Lubi majsterkować, wymienia żarówki ;-) i generalnie nie obija się. ZACZĄŁ doceniać moją pracę w domu, jak przez 2 miesiące siedział w domu i widział jak biegam od rana do wieczora. Jak tak pobiegał razem ze mną, to radość w niego wstąpiła jak wrócił do swojej pracy :-D
Tylko czasami jak ma gorszy dzień to tez potrafi mnie wnerwić. Np. "Kochanie sprzątałaś dzisiaj?" ja na to, że tak... "Tak???? A zobacz jaka tutaj jest pajęczyna!" - i pokazuje na sufit w holu, który ma ze 4m wysokości :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Rzadko mu się teraz zdarzają takie akcje, ale potrafi mnie tym do szalu doprowadzić ;-) Ale trzeba mu to przyznać, że zawsze mnie przeprasza i potrafimy dyskutować na spokojnie o tym co się stało. Później mnie przeprasza tak, ja potrafi najlepiej :zawstydzona/y::sorry: uwielbiam te jego przeprosiny :sorry:

Zmykam coś przekąsić i kosić dalej :confused2:
 
Amalfi-........3 dzień z rzędu????????
nie dam razy-zasapię się!!!ja nie oddycham przez nos i juz wczoraj było mi ciężko...zamiast na przytulaniu skupiałam sie na oddychaniu-sachara normalnie..

jeryyyy-muszę kupić coś na muchy!!!
d035.gif
szlag by je!!

dobra zjadłam ide wkopac rośliny :)
Balbinka- widzę ,ze obie dzis szalejemy ,ale trzeba korzystać z pogody i słonka póki jest-podobno idzie ochłodzenie;/
 
O kurde, kahaka, ale chamstwo!
U mojej corki w przedszkolu jedna pani przypadkiem dowiedziala sie, ze wylatuje z pracy... To jakas paranoja co Ci dyrektorzy wyprawiaja!
mama, ja tesknilam! Brakowalo Twojej dobrej energii!
Balbinka, cykaj foty, cykaj i wrzucaj!
 
Jestem...
rozpisałam sobie wszystko (chyba) i zrobiłam próbę generalną przed świnką morską :-D
Generalnie i tak nie wiem wielu rzeczy, bo ta moja zerówka będzie w innym budynku, którego nie znam, nie byłam.
mama, spoko, jak jutro podziałasz, to też będzie git.
Nie wiem już co której odpisać, bo dalej jestem w szoku "przedzebraniowym"...

U mnie wczorajszy skok temp. był naprawdę skokiem, więc dziś mam 2 dfl.
Któraś pytała o LILITH-na 28 dni też nie zaglądała parę dni. Napisała, że nie chciała się nakręcać, nie jest w ciąży i ten cykl odpuszczają. Nie sądzę, żeby się obraziła, czy coś takiego :tak:
 
reklama
Kora dzięki :*
ja już wkopałam część roślin ,ale jest tak gorąco!!!
s025.gif

muszę nalac wody do basenu
n030.gif
sie pochlapiemy!

Kahaka- no widzisz zdolniacho-przygotowałaś ,poćwiczyłaś!!
i to przy śwince:-D:-D

wstawiłabym Wam tą fotę testu owu same byście zobaczyły jakie krechy ale nie umiem...chyba ,ze któraś umie z mmsa wstawić to podajcie nr na PW to wyślę:sorry:

Kahaka- no i &&&&&&&&&&&&& skoro to był skok to w takim razie mam nadzieje,ze te
p010.gif
z poniedziałku dadzą radę!!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry