• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Weteranki...

Martusia udanej imprezki,,juto kacyk bedzie...;-)

mmm tulam słonko....ja tez sie nie znam,ale bedzie dobrze,musi byc...:blink:

ja dostałam wlasnie @.....nie wiem czy to dobrze czy źle...:sorry2:
 
reklama
poplakałam i wcale nie jest mi lepiej
jestem załamana
nie wiem jak zbierzemy kasę na inf :(
znając nasze szczęście jeszcze się okaże że oboje jesteśmy nosicielami mukowiscydozy
jak to jest że jednym wszystko przychodzi łatwo a mi i M życie ciągle rzuca kłody pod nogi?
 
reklama
dokładnie to tylko w PL
Wiesz ja za bardzo nerwowo do tego podchodzę, bo wiem jak to jest. Staramy się już ok 4 lat i nic,też już słyszałam że czeka nas tylko in vitro:( Płakałam chyba z 3 miesiące az zabrakło łez... A Ci wszyscy "na stołkach" tylko pier.... dłupoty i kase wywalają na bzdury:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: ehhhhh sie wnerwiłam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry