Hej moje drogie

Aschlee, najważniejsze, że wszystko dobrze, faktycznie musisz kupić czarne wkładki heh.. musi być dobrze! :*
karola, co do faceta...

to ja bym się cieszyła jakby mój tak gadał..... ja nie raz najeżdżałam na wychowanie jego siostry, na jego bratanka tez, że rozpieszczone itp.. a on jest na mnie zły w takich sytuacjach. Z nas dwójki to ja jestem tą, która nie, że złożeczę, ale po prostu jestem zazdrosna i tego nie da się zmienić. Boli mnie to cholernie i tyle i myślę, że mam do tego prawo :-)
Nie odzywałam się, bo w sumie nic się nie dzieję, podczytuję Was tylko. W poniedziałek wizyta i test postkoitalny, te badania za tys. złotych, no i usg...
W tym m-cu jeszcze 10 d.c. rano plamiłam trochę.. to chyba po odstawieniu CLO.. Pewnie się wszystko poprzestawia
Ostatnio było mi tak źle dziewczyny, że masakra, zauważyłam, że kompletnie już nie myślę o dziecku w sensie takim, że nie marzę jak będzie wyglądać, co mu nakupuję itd.. Kiedyś dawało mi to siłę, a teraz mój mózg to odrzuca totalnie :O Naprawdę nawet nie mogę sobie pomarzyć, bo mówi mi: "I tak się nie uda" ;/