• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki ze stażem ponad rok

Hej, zadzwoniłam dzisiaj do kliniki i piguła już znała wyniki mojej bety. Beta 51! Także No.... jestem w ciąży. Nieprawdopodobne! Po prawie 3 latach w końcu doczekałam się mojego cudu. Teraz martwie się, bardzo. Dziś rano miałam takie leciutkie plamienia, ale prawie niewidoczne, normalny człowiek chyba by tego nawet nie zauważył. Na razie nie ma co panikować, leżę sobie, odpoczywam i w pon powtórka bety. A później myśle, ze już nigdy nie przestane się o ono martwić, to dopiero początek ;)
Nigdy nie traćcie nadziei dziewczyny i jeśli macie możliwość to nie siedźcie z założonymi rękoma jeśli się nie udaje, dajcie sobie pomoc. Trzymam za was wszystkie kciuki!! [emoji256][emoji256][emoji256][emoji256][emoji123][emoji123][emoji123]
:-*** gratulacje :-D i ciesz sie kobito ile wlezie!!!!
 
reklama
O'Hara jesteś moją bohaterka dnia!!!!!! Będziesz zajebista matka! Czekałam na ten dzień razem z Tobą tak długo! Teraz łez i się nie ruszaj :P hahaha

@Cukier waniliowy a ktoś ty tam po przykrywką, jaki miałaś nick wcześniej? Godoj szybko!
 
Hej, zadzwoniłam dzisiaj do kliniki i piguła już znała wyniki mojej bety. Beta 51! Także No.... jestem w ciąży. Nieprawdopodobne! Po prawie 3 latach w końcu doczekałam się mojego cudu. Teraz martwie się, bardzo. Dziś rano miałam takie leciutkie plamienia, ale prawie niewidoczne, normalny człowiek chyba by tego nawet nie zauważył. Na razie nie ma co panikować, leżę sobie, odpoczywam i w pon powtórka bety. A później myśle, ze już nigdy nie przestane się o ono martwić, to dopiero początek ;)
Nigdy nie traćcie nadziei dziewczyny i jeśli macie możliwość to nie siedźcie z założonymi rękoma jeśli się nie udaje, dajcie sobie pomoc. Trzymam za was wszystkie kciuki!! [emoji256][emoji256][emoji256][emoji256][emoji123][emoji123][emoji123]
Graguluje z calej mocy,nacierpialas sie naczekalas ale wygralas:)
 
Hej, zadzwoniłam dzisiaj do kliniki i piguła już znała wyniki mojej bety. Beta 51! Także No.... jestem w ciąży. Nieprawdopodobne! Po prawie 3 latach w końcu doczekałam się mojego cudu. Teraz martwie się, bardzo. Dziś rano miałam takie leciutkie plamienia, ale prawie niewidoczne, normalny człowiek chyba by tego nawet nie zauważył. Na razie nie ma co panikować, leżę sobie, odpoczywam i w pon powtórka bety. A później myśle, ze już nigdy nie przestane się o ono martwić, to dopiero początek ;)
Nigdy nie traćcie nadziei dziewczyny i jeśli macie możliwość to nie siedźcie z założonymi rękoma jeśli się nie udaje, dajcie sobie pomoc. Trzymam za was wszystkie kciuki!! [emoji256][emoji256][emoji256][emoji256][emoji123][emoji123][emoji123]

Ogromne gratulacje !!! Odczarowałas forum ! [emoji8][emoji813]️[emoji813]️[emoji813]️
 
Dzieki :) a ty jak tam?
A ja sie stresuje ze za wolno beta przyrasta chociaz nie bylam na becie,oraz elektroniczny test pokazal mi 1-2 tyg po zaplodnieniu,a ja myslalam ze jest z 2-3 z moich obliczen,i mam nie regularne cykle i moze mialam mega pozno owulacje i ciaza jest mlodsza...nie wiem sama co mam myslec,rano mezowi plakalam ze pewnie spada mi hormon,nie moge isc na bete bo tu nie robia,nie moge isc na skan bo za wczesnie i tak siedze i czytam internety
 
Późno Ci test pokazał, więc napewno miałaś owu później niż myślałaś.. Weź wyluzuj. Musisz teraz myśleć pozytywnie a nie się stresować...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry