reklama

Staraczki ze stażem ponad rok

reklama
Dziewczyny, jakie macie doświadczenia z hsg? Robiłyście? Dostalam od lekarza receptę na ketonal jedynie + pyralgina, mam to wziąć przed badaniem, ale nie lubię takich piguł i się zastanawiam z jednej strony, czy to faktycznie tak strasznie boli, że jest sens to łykać... Ale z kolei znajoma, która miala niedrożność praktycznie odpłynęła z bólu na fotelu:O
 
Dziewczyny, jakie macie doświadczenia z hsg? Robiłyście? Dostalam od lekarza receptę na ketonal jedynie + pyralgina, mam to wziąć przed badaniem, ale nie lubię takich piguł i się zastanawiam z jednej strony, czy to faktycznie tak strasznie boli, że jest sens to łykać... Ale z kolei znajoma, która miala niedrożność praktycznie odpłynęła z bólu na fotelu:O

Ja miałam robione shsg, tutaj masz mniej więcej różnice opisaną: Link do: » Sonohisterosalpingografia (Sono-HSG) Femmed
I nie bolało mnie nic, a nic. Ani przed, ani po, ani w trakcie.
 
Ja miałam robione shsg, tutaj masz mniej więcej różnice opisaną: Link do: » Sonohisterosalpingografia (Sono-HSG) Femmed
I nie bolało mnie nic, a nic. Ani przed, ani po, ani w trakcie.

O, to pocieszające, że cię nie bolało[emoji4] Też będę miała sono. A miałaś drożne obydwa jajowody? Bo narazie z relacji, które słyszałam to wynika, że jak są drożne, to nie boli, a jak niedrożne to jest masakra. W sumie na logikę no to tak może być;))
Mam uraz do takich zabiegów od momentu kiedy jak mialam przez jednego konowała nieudolnie wypalaną na żywca nadżerkę, brrr.
 
Ja mialam robiona niedroznosc i po wpuszczeniu kontrastu jak sie rozchodzil masakrycznie bolalo ale doslownie 30 sekund takie klujace rozpieranie wynik mi wyszedl ze jajowody drozne i mozliwe ze mialam lekki zroscik ktory kontrast przepchnol i stad ten bol wien nie ma co sie nastawiac na bol bo nie u kazdego wystepuje a jesli juz to jest momentalny i pozniej jest ok[emoji4]
O, to pocieszające, że cię nie bolało[emoji4] Też będę miała sono. A miałaś drożne obydwa jajowody? Bo narazie z relacji, które słyszałam to wynika, że jak są drożne, to nie boli, a jak niedrożne to jest masakra. W sumie na logikę no to tak może być;))
Mam uraz do takich zabiegów od momentu kiedy jak mialam przez jednego konowała nieudolnie wypalaną na żywca nadżerkę, brrr.
 
reklama
O, to pocieszające, że cię nie bolało[emoji4] Też będę miała sono. A miałaś drożne obydwa jajowody? Bo narazie z relacji, które słyszałam to wynika, że jak są drożne, to nie boli, a jak niedrożne to jest masakra. W sumie na logikę no to tak może być;))
Mam uraz do takich zabiegów od momentu kiedy jak mialam przez jednego konowała nieudolnie wypalaną na żywca nadżerkę, brrr.

Jajowody miałam drożne. Nie brałam tez nic przed zabiegiem, bo widzę ze tam pisze żeby wziąć jakieś leki. Ja nie brałam nic. Ogolnie z tego co wiem, to shsg jest mniej inwazyjne niż samo hsg, mi tłumaczono, ze nawet przy niedrożnym jajowodzie maksymalnie poczuje lekki ból jak na @. Mnie nie bolało nic, ale wiadomo. Każdy organizm inaczej reaguje :) w każdym razie bądź spokojna, ja bym powtórzyła nawet za chwile [emoji16] pamiętaj, ze często jest to tez kwestia nastawienia :) pozytywne nastawienie [emoji123][emoji123] zero bólu, wpadasz i wypadasz i ewentualnie zaprezentujesz jak się prawdziwa bohaterka zachowuje, bez ciamkania [emoji16]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry