)
reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Myślisz o sobie, że jesteś złą matką? Czujesz się smutna, bezsilna, a może zyjesz w ciągłym strachu i obwinianiu siebie? Obejrzyj mądrą, szczerą rozmowę z jedną z babyboomowych mam na temat depresji poporodowej. Może odnajdziesz w niej siebie i pozwolisz sobie pomóc. A może znasz kogoś, kto potrzebuje pomocy. Kliknij i zobacz
reklama

Staraczki ze stażem ponad rok

Kocinka

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
3 Maj 2019
Postów
49
Rozwiązania
0
Cześć. Dziewczyny, śledzę Waszą dyskusję. Mam pytanie, na hsg widać zrosty w jamie macicy? Badanie mam za tydzień. Pozdrawiam.
Wydaje mi się, że jeśli są, to powinny się uwidocznić podczas badania. Oczywiście żaden ze mnie specjalista, ale po badaniu lekarz pokazał mi film i było dokladnie widać drogę kontrastu i miejsce gdzie jest przeszkoda (u mnie akurat były to drobne zrosty w jajowodach, które puściły pod naporem wstrzykniętego środka).
 
reklama

NadziejawPanu

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
9 Maj 2019
Postów
34
Rozwiązania
0
Wydaje mi się, że jeśli są, to powinny się uwidocznić podczas badania. Oczywiście żaden ze mnie specjalista, ale po badaniu lekarz pokazał mi film i było dokladnie widać drogę kontrastu i miejsce gdzie jest przeszkoda (u mnie akurat były to drobne zrosty w jajowodach, które puściły pod naporem wstrzykniętego środka).
Ok, rozumiem. Dostałam filmik. Wszysyko wyszło dobrze. Jajowody drożne. Brak przeszkód.
 

Loli05

Fanka BB :)
Dołączył(a)
3 Październik 2018
Postów
3 790
Rozwiązania
3
Wydaje mi się, że jeśli są, to powinny się uwidocznić podczas badania. Oczywiście żaden ze mnie specjalista, ale po badaniu lekarz pokazał mi film i było dokladnie widać drogę kontrastu i miejsce gdzie jest przeszkoda (u mnie akurat były to drobne zrosty w jajowodach, które puściły pod naporem wstrzykniętego środka).
Hej jak tam?jaki plan po badaniu?bo mowisz ze drozne jajowody?
Ja jestem w drugim cyklu z clo,ale zle znosze to cholerne clo
 

Kocinka

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
3 Maj 2019
Postów
49
Rozwiązania
0
Hej jak tam?jaki plan po badaniu?bo mowisz ze drozne jajowody?
Ja jestem w drugim cyklu z clo,ale zle znosze to cholerne clo
Ehh rozumiem doskonale, że można źle znosić to świństwo, jakie masz skutki uboczne?
Ja w tym cyklu w ramach stymulacji dostalam letrozol zamiast clo, psychicznie jest mi po nim trochę lepiej, nie mam takich stanów lękowych, ale za to jeszcze bardziej wypadają mi włosy, garściami lecą. Także to jest mój ostatni cykl na wspomagaczach, za tydzień mam wizytę i powiem lekarzowi, że więcej tego syfu nie biorę. Liczę na to, że przepchanie jajowodów da jakiś efekt... No i że mojemu facetowi się poprawią wyniki (on też dostał ten letrozol, bo ma wysoki ponad normę testosteron, ale przy tym bardzo małe LH i fsh i ten lek niby ma to wyregulować ehh). Także jak mój chłop wróci z wyjazdu, to mu oświadczę, że próbujemy bez mojej stymulacji do końca roku, a jak nic z tego nie będzie, to chyba przyjdzie czas rozważyć in vitro. Chyba, że się nasienie poprawi, to wtedy najpierw inseminacja.
Malo optymistyczna wersja
A monitorujesz cykle będąc na clo?
 

Loli05

Fanka BB :)
Dołączył(a)
3 Październik 2018
Postów
3 790
Rozwiązania
3
Ehh rozumiem doskonale, że można źle znosić to świństwo, jakie masz skutki uboczne?
Ja w tym cyklu w ramach stymulacji dostalam letrozol zamiast clo, psychicznie jest mi po nim trochę lepiej, nie mam takich stanów lękowych, ale za to jeszcze bardziej wypadają mi włosy, garściami lecą. Także to jest mój ostatni cykl na wspomagaczach, za tydzień mam wizytę i powiem lekarzowi, że więcej tego syfu nie biorę. Liczę na to, że przepchanie jajowodów da jakiś efekt... No i że mojemu facetowi się poprawią wyniki (on też dostał ten letrozol, bo ma wysoki ponad normę testosteron, ale przy tym bardzo małe LH i fsh i ten lek niby ma to wyregulować ehh). Także jak mój chłop wróci z wyjazdu, to mu oświadczę, że próbujemy bez mojej stymulacji do końca roku, a jak nic z tego nie będzie, to chyba przyjdzie czas rozważyć in vitro. Chyba, że się nasienie poprawi, to wtedy najpierw inseminacja.
Malo optymistyczna wersja
A monitorujesz cykle będąc na clo?
Moje skutki uboczne to wieczorami mam jakies blyski/flashe w oczach,nie wiem czy to zmeczenie ale stresujace to jest,nawet myslalam zeby przerwac clo ale szkoda mi bylo bo juz 2 dni zarlam to swinstwo a nie wiem czy 2 dni na 5 by cos dalo.ja id strony psychicznej nie zauwazylam jakis depresji czy lekow,moze nerwowa bardziej jestem.. mam uderzenia goraca,i wlosy mi wypadaja.w poniedzialek ide na usg zobaczyc czy te meki cos daly.mam jeszcze tabletki na jeden cykl ale nie wiem czy bede brac,niestety nie mam obecnie lekarza w uk co by doradzil.
 

Kocinka

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
3 Maj 2019
Postów
49
Rozwiązania
0
Moje skutki uboczne to wieczorami mam jakies blyski/flashe w oczach,nie wiem czy to zmeczenie ale stresujace to jest,nawet myslalam zeby przerwac clo ale szkoda mi bylo bo juz 2 dni zarlam to swinstwo a nie wiem czy 2 dni na 5 by cos dalo.ja id strony psychicznej nie zauwazylam jakis depresji czy lekow,moze nerwowa bardziej jestem.. mam uderzenia goraca,i wlosy mi wypadaja.w poniedzialek ide na usg zobaczyc czy te meki cos daly.mam jeszcze tabletki na jeden cykl ale nie wiem czy bede brac,niestety nie mam obecnie lekarza w uk co by doradzil.
O właśnie, jeszcze te uderzenia gorąca...ehh czego się nie robi;) Zobacz na usg czy coś urosło (i ile) i zdecyduj czy gra jest warta świeczki. U mnie po którymś cyklu z clo zaszła bezsensowna reakcja. Bo clo niby powinno spowodować, że więcej pęcherzyków urośnie (lub że w ogóle coś urośnie), a u mnie spowodowało taki dół psychiczny, że ze stresu wszystko mi się zablokowało, także tego...
A u ciebie rosły same z siebie czy w ogóle zero dominujących?
 

Loli05

Fanka BB :)
Dołączył(a)
3 Październik 2018
Postów
3 790
Rozwiązania
3
O właśnie, jeszcze te uderzenia gorąca...ehh czego się nie robi;) Zobacz na usg czy coś urosło (i ile) i zdecyduj czy gra jest warta świeczki. U mnie po którymś cyklu z clo zaszła bezsensowna reakcja. Bo clo niby powinno spowodować, że więcej pęcherzyków urośnie (lub że w ogóle coś urośnie), a u mnie spowodowało taki dół psychiczny, że ze stresu wszystko mi się zablokowało, także tego...
A u ciebie rosły same z siebie czy w ogóle zero dominujących?
Ja mialam tylko raz usg w pierwszym cyklu pol roku temu i wtedy bylo duzo ich i jeden taki odpowiedni,ale ciazy nie bylo.reszta cykli bez monitoringu.wychodze z zalozenia ze mam pecherzhki w kazdym cyklu a jak jest to nie wiem,zaluje ze zeszlym miesiacu nie mialam usg.
 

Kocinka

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
3 Maj 2019
Postów
49
Rozwiązania
0
Ja mialam tylko raz usg w pierwszym cyklu pol roku temu i wtedy bylo duzo ich i jeden taki odpowiedni,ale ciazy nie bylo.reszta cykli bez monitoringu.wychodze z zalozenia ze mam pecherzhki w kazdym cyklu a jak jest to nie wiem,zaluje ze zeszlym miesiacu nie mialam usg.
Może warto od czasu do czasu zrobić monitoring, żeby zobaczyć dla spokoju ducha czy pękają.
Teraz na wizycie kilka dni temu właśnie lekarz mi potwierdził, że pękły dwa. I że endometrium dobre, śluz dobry i płyn jakiśtam też dobry, tak więc pierwszy raz od roku z nadzieją spojrzał na moją macicę;] Także ten okropny letrozol ostatecznie dobrze wpłynął na mnie i mam brać go niestety w kolejne cykle... Także mój problem tak jakby załatwiony:) Pozostaje jeszcze niemąż i leniwe plemniory:(
 
reklama

Loli05

Fanka BB :)
Dołączył(a)
3 Październik 2018
Postów
3 790
Rozwiązania
3
Może warto od czasu do czasu zrobić monitoring, żeby zobaczyć dla spokoju ducha czy pękają.
Teraz na wizycie kilka dni temu właśnie lekarz mi potwierdził, że pękły dwa. I że endometrium dobre, śluz dobry i płyn jakiśtam też dobry, tak więc pierwszy raz od roku z nadzieją spojrzał na moją macicę;] Także ten okropny letrozol ostatecznie dobrze wpłynął na mnie i mam brać go niestety w kolejne cykle... Także mój problem tak jakby załatwiony:) Pozostaje jeszcze niemąż i leniwe plemniory:(
Hej jak tam u Was starania?
 
Autor Podobne tematy Forum Odpowiedzi Data
Blaankaa Staramy się 725
Agne91 Staramy się 0
Rose_87 Staramy się 259
H Staramy się 14

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

"Ono jest całym moim światem" - konkurs z Cebuszką

Zgłoszenia przyjmujemy do 14/08/2019

Konkurs

Konkurs! Złóż życzenia Befado i wygraj świetne nagrody!

Zgłoszenia przyjmujemy do 01/09/2019

Konkurs

Back to school – konkurs z 5.10.15.

Zgłoszenia przyjmujemy do 30/08/2019

Nowe pytania

Do góry