reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Kurde no to czekamy na wiesci od Anastazi tak??
Ja wcinam czipay o amaku kebaba ale wcale tak nie smakuja...
Kazimiera przykro mi oby nastepny cykl byl bardziej owocny...

BB uzaleznia ja tez chodze z tel fo kibla...:D

Blue bo to sie poprostu czuje i wie:) chodzi mi o starajace nie wpadki:*
Przesylaj fluidki ciazowe(~~~~~~)i zarazaj ja mykam bo bateria i mojego musze obudzic bo nosic go na loze nie bede haha papa dobrych snow misie:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Amaliee - ta aplikacja jest super właśnie dla osób które prowadzą sumiennie notatki takie jak tempka itp. :)

Kazimiera - przykro mi! No i powodzenia na ten nowy cykl, abyś zobaczyła upragnione dwie kreseczki.
A co do przyjaciółek. W moim życiu brak. Za bardzo sie zawiodłam. Teraz mam bardzo dobra koleżankę, jedna jedyna która jest szczera i wspaniałomyślna, bardzo mnie wspiera, ale jest daleko :( co trochę smuci.

Anulka - tak BB uzależnia. A toaleta to juz miejsce ze bez telefonu nie wchodź ;)
 
Cześć dziewczyny tak rano. Strasznie bolą mnie jajniki, jak nigdy, 2 naraz, zawsze bolal tylko prawy. Ledwo mogłam sex uprawiać ale na chwile przytulanie podziałało jak znieczulenie. Potem się odezwe i was doczytam bo ide Córke na przystanek zaprowadzic
 
Blue a maz juz dowierza??jak zareagowal??:) (...)

Przegapiłam ten post wczoraj..
Anulka wybacz.
Mąż dowierza, ale najśmieszniejsze było to, że jak zrobiłam test i wyszedł plus to mąż mówił tak "to znaczy że prawdopodobnie jesteś?" A potem sie biedak poprawił i powiedział ze napewno jestem.. Sam patrzal na test i w kartkę.. A jak rozmawiał ze swoimi rodzicami to taki cichutki spokojny jak by nie on. ;) dziś powtórzyłam test. Wyszedł znów plus :) wiec nie ma wątpliwości. A mąż dziś juz nam pogratulował :D!


____________________________

Witajcie kobietki!
Jak Wasze samopoczucie?
U mnie dobrze, cholernie mnie mdli od 5:30 :/, ale z dwojga złego lepiej w tę stronę. :)
Dziś pogoda, bezczelnie sie popsuła. Sztorm jest. No i czuć tą powoli zbliżającą się zimę, brr!

Ale głowa do góry. Dziś jest nowy dzien, nowe możliwości! Nic nie dzieje sie bez przyczyny.

"Nie rezygnuj nigdy z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie, a cel zostanie osiągnięty."

Ściskam wszystkie mocno!! :* ;)


Ritta - czy ta cholera @ przyszła? Bo jak nie to ja mam wielką nadzieje że nie przyjdzie! A jak chce przychodzić to niech przychodzi co z uśmiechem zaczniesz nowy cykl starankowy. :);)

Anulka - jak się czujesz? Cos pobolewa? Jak synek, wszystko dobrze?

Kobietka22 - jak się czujesz? Lepiej dziś? Szeroki uśmiech na twarzy? ;)

Magda - Bardzo trzymam kciuki! ;)
Aby środowe testowanie wyszło, choć i tak juz sie cieszę jak napisałaś o tej bladej kreseczce. :)

Nadzieja - niech ta @ sie spóźnia, i żeby to oznaczało tylko jedno! ;)

Lisica - wątek się nie rozpadnie, nie pozwolimy na to! ;) bo każda sie juz tu zadomowiła i cieżko tak sie "oddomowić" ;)

Fimka - dotrwasz do terminu @ zobaczysz, wiem ze to trudne, bo ja tez fiksowałam, ale czas szybko leci.
Kochana mocno trzymam && aby sie powiodło Wam!

Domka - Witaj z rana! A który to dzień cyklu? :)
 
Ostatnia edycja:
Hej dziewczynki:)
No nasza ciezaroweczka sie z rana rozpisala:) witaj Blue:)

Mi nic a Nic nie dolega...mam tylko uczucie jak lezalam jeszcze jakbym spuchla tam w srodku...cyce nie bola sa jak zawsze (nie nabrzmiale jak to przed @) no moze troszku krzyz czuje ale to chyba przez to ze zle spalam bo na stronie mojego hehe...
Moj usnal w duzym pokoju budzilam ale nie wstawal w koncu zostawilam dziada bo se mysle a co jak mu tak dobrze bo mowil zaraz zaraz to stwierdzilam ze jak sie wyspi to przyjdzie no i tak bylo...tyle ze myslalam ze poprzytulamy sie i przeczysci komin no ale niestety...
Maly w nocy znowu mial podwyzszona temperature jutro pojade z nim do naszego doktora...

Anastazi dawaj znac tu szybko:)
Ritta oby @ nie bylo:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dzień dobry poniedziałkowo!! :)
Ten tydzień tylko 4 dni pracujemy ;! Ale fajnie!
Testujące i jak tam??

Ładna pogoda się na dziś zapowiada.
Ja mam w planach małe świętowanie dziś wieczorkiem - mój się broni!!
Stres osiągnął w nocy apogeum - sprzeczka na maxa.
Ewakułowałam się spać, żeby mu na drogę nie wchodzić.

Anulka myślałam że już zrobisz dziś!
A Ty nas potrzymasz w niepewności ;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
No hej dziewczyny:D
Kolejny dzien :D i blizej testowania:D cały czas mam "mokro" w gaciach?
musze zaraz zasuwac po wkładki do sklepu:P

BLUEBERRY słonce nasze zafasolkowane:D a gdzie suwaczek ciązowy?:D:D

RITA chyba dziś testujesz?:)

KOBIETKA ja bym babsku wygarneła odrazu aż by sie zatkała wkoncu;/ bo za przeproszeniem ch*** ja to obchodzi kiedy zostaniecie rodzicami... nie rozumie tych ludzi...
Ja ostatnio miała taka sytuacje, zaczełam staz 3 wrzesnia i juz po 2 tygodniach poszła na zwolnienie bo mała chora na zwolniniu byłam 3 tyg. i tak zanosiłam pani do urzedu pracy zwolnienia z tygodnia na tydzien...
I jak zaniosłam ta liste obecności do up bo inaczej nie wypłacili by mi kasy, pani sie mnie pyta
A ile pani na tym zwolnieniu była 3 tyg???:szok:
a ja mówie ze tak 3 tygodnie bo córka chora była...
a ona do mnie z tekstem
To niech pani córka tak nie choruje lepiej, bo pani staz wypowiedza...
a ja sie na nią patrze... i wkoncu nie wytrzymałam dziewczyny, babka spokojnie z 2 razy odemnie starsza... a ja do niej
Przepraszam panią bardzo ma pani dzieci?
czy ja mam zostawic małe dziecko bez opieki w domu? bo mam staz? pani sobie chyba jakies jaja robi co mam powiedziec dziecku ze ma nie chorowac?
i jeszcze jej powiedziałam że za przeproszeniem mam w dupie ich staz, ze mogą mi go wypowiadac ale po jaki ch** kierują tam matki z małymi dziecmi?
Na ten kurs co chodzianm 3 tyg ta "aktywizacja zawodowa" chodziło 14 osób 10 dziewczyn zmałymi dziecmi i 4 chlopalów?
kumacie a potem idiotka bedzie miec pretensje....
zuciłam jej a kartke i wyszam....

ehhh.Dziś ponury dzien;/ brzydko jest... nawet nie ma jak na dwór wyjsc...:-(

może dzis jak tesciowa wróci z pracy to przyjdzie do Nadusi a ja pojade posprzatac na cmentarz do taty... bo rodzinka któa ma do cmentarza 200 m sie nie kwaapi;/;/

małż pojechał:D a ja tylko czekam i poczekam jeszcze 2 tygodnie czy sie udało:D:D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry