reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Aschleee ja mam to samo.

Ostatnio wracałam z pracy do domu a mam dosłownie 4 km... praktycznie przez wiochy połowe ale połowe jadę krajową 8.

I jechałam tą ósemką włączyłam kierunek że skręcam w lewo do nas na bloki( mam blok z 30 m od krajowej 8) i jakiś pajac firmowym Eltekiem chciał mnie wyprzedzać jak ja już skręcałam... i pajac by mnie zmiótł przecież, a ja z małą w samochodzie.... zobaczyłam w lusterku ze mnie chce wyprzedzić jak zaczęłam trąbić no nie wyobrażacie sobie jak ja zaczęłam klnąc na tego śmiecia, trąbić i nie wiadomo co jeszcze( teraz się nie dziwie jak moj mąz nieraz wyklina na idiotów)
patrze za chwilkę i chyba zrezygnował ale przysięgam dobrze ze zjechałam bo miałam ochotę zatrzymać się na środku drogi, wysiąść i wypie*****ć debilowi w rył... No przecież jak by we mnie uderzył to ile bym miała sił jak bym sie pozbierała to bym go zabiła normalnie zabiła... No wiecie co ty jedziesz jak normalny człowiek, bezpiecznie, tyle ile trzeba, tyle ile można a jakiś pieprzony idiota krzywdę ci zrobi to jest masakra totalna... Ma człowiek szczęście tylko że nie wysiadłam z tego samochodu... Ogólnie to u nas to jest koło 40 domków na krzyż i bloki a bloki od domków oddziela właśnie krajowa 8. I żeby dostać się na 2 stronę...są pasy.... Nienawidzę tamtędy przechodzić, jeżdżą jak debile...radar nic nie daje chodz tylko widzę jak się błyska co chwile...

Jak mój mąz miał 10 lat to stał w oknie w kuchni i na tych pasach facet zabił jego kuzyzna, jak przeprowadzał rower przez pasy, Chłopak miał 9 lat....mój mąz wszystko widział... ;/ nie chciała by tego zobaczyc...



A moj brat jak wracał od narzeczonej jak jeszcze mieszkali w pl bo mama moja mieszka w mieście a on jeszcze mieszkał u mamy i jeździł na wioskę do swojej dziewczyny, to jak wracał to na krzyżowce w mieście co też ta 8 dzieli miasto na 2 części dwaj bracia 12 i 14 lat wracali ze szkoły... ciężarówka która miała warunkowe w prawo nie zwrócił facet uwagi że piesi mają pierwszeństwo i jeden chłopiec nie zdążył wpadł pod koła, obracało go perę razy facet zmiażdżył dziecko jednym słowem i jechał z nim pod kołami 40 metrów bo nawet nie poczuł jak miał zapakowaną przyczepę...;/ brat mój to wszystko widział...
Pech chciał że ojcem tego chłopczyka jest u nas bardzo znany gość... jednym słowem Mafia... z tego co mi wiadomo to tydzień później facet "niby" się powiesił ale każdy wie że ktoś mu pomógł....ehhh się rozpisałam.
 
reklama
Ja tez jak slysze o wypadku yo mam dreszcze:( moj chlopak zginal tak kolega prowadzil jechali do mnie:( dluzsza cisza byla dzwonie do niego dobrze ze z karetki pan odebral i dowiedzialam sie o wszystkim i z jego rodzina pojechalismy do szpitala:( mimo ratunku nie udalo sie mial 20 lat:(mial plany poprosic mnie o reke csego nie wiedzialam to wiem od jego rodzicow:( tyle lat juz minelo:( ehhh
Bylam na szybkich zakupach puki maly spi, dopadlam sledzie w sosie musztardowym:) do orezentu dokupilam ten kalendarz z okienkami i mala czekoladke buzi mikolaja wystarczy, spakowany czeka:)... aaa czapki nie kupilam bo by ki na glowe nie weszla haha bedzie bez:) a teraz koncze wchlaniac sledzie i powtorke "PM"bo u tesciow nie ogladnelam...
A i legginsy jednak dzis przyszly zostaly tylko bluzeczki na dostarczenie:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
To co piszecie jest po prostu straszne....Policja powinna odrazu takim idiotom prawo jazdy zabierac bez mozliwosci wykonania ponownego...cholera mnie bierze jak widze albo slysze cos takiegoZobacz załącznik 597563Prawo jazdy powinno byc dla ludzi z rozumem a bezmuzgi niech szoruja na nogach albo rowerem
 
Ja tez jak slysze o wypadku yo mam dreszcze:( moj chlopak zginal tak kolega prowadzil jechali do mnie:( dluzsza cisza byla dzwonie do niego dobrze ze z karetki pan odebral i dowiedzialam sie o wszystkim i z jego rodzina pojechalismy do szpitala:( mimo ratunku nie udalo sie mial 20 lat:(mial plany poprosic mnie o reke csego nie wiedzialam to wiem od jego rodzicow:( tyle lat juz minelo:( ehhh
Bylam na szybkich zakupach puki maly spi, dopadlam sledzie w sosie musztardowym:) do orezentu dokupilam ten kalendarz z okienkami i mala czekoladke buzi mikolaja wystarczy, spakowany czeka:)... aaa czapki nie kupilam bo by ki na glowe nie weszla haha bedzie bez:) a teraz koncze wchlaniac sledzie i powtorke "PM"bo u tesciow nie ogladnelam...
A i legginsy jednak dzis przyszly zostaly tylko bluzeczki na dostarczenie:)


Ja też własnie leże i oglądam PM ale te reklamy mnie dobijają:D muszę lecieć powtórki bo niestety moj mąz mi nie da obejrzec:D

A co do wypadków...

Rok temu mój mąz nie pojechał w jedną delegację bo pisał pracę licencjacką i akurat mu szkoła wypadała w ten wekkend co mieli nie zjeżdzać więc musiał zostać na miejscu.
wyjeźdzali zwykle w nocy zeby nad ranem już zacząc robote... A jechali wtedy do Kutna... wyciągali ludzi z tego wypadku.
Wypadek w Raduckim Folwarku na drodze nr 8: kierowca zginął na miejscu - Wieści - MM Moje Miasto
Mój teściu, szwagier i reszta ekipy... nie wyobrażam sobie nawet tego... teśc opowiadał że ten kierowca nie miał ręki ... zreszta przeczytajcie:D
 
No wlasne i to jest prawo jedzie taki czubek obojetne czy trzezwy czy pijany zabije kogos a po 3 miesiacach w nagrode dostaje przyzwolenie na powtorke:wściekła/y:jak taki moze spokojnie zyc ze swiadomoscia ze zabil czlowieka
 
Iwonka w sumie racja.Niektore matki za zabojstwa nawet lansuja sie w telewizji internecie to jest nie do pomyslenia...aha a slyszalyscie ze ta slynna Mamuska z Sosnowca mowi ze po wyjsciu czy w trakcie nie wiem dokladnie chce skonczyc studia medyczne i chce byc pediatra???? szokZobacz załącznik 597568no ku**a normalni ludzie studiowac nieraz nie moga bo tyle to kosztuje a takiej w wiezieniu studia za free zrobia....Powinna tam siedziec do konca zycia.
 
Ostatnia edycja:
Iwonka tez mam taka nadzieje...Tylko w glowie mi sie to nie miesci ze zabila i zamiast poniesc kare dostaje nagrode ze moze studiowac za darmo....jak kryminalisci w takich wypadkach maja czuc respekt i obawiac sie konsekwencji?
 
Dziewczyny, historie o których mówicie są naprawdę przerażające... Mi zginęła przyjaciółka z dzieciństwa, niecałe 2 lata temu... też na pasach. Facet (był pod wpływem) wyszedł kilka miesięcy temu. A ja dalej czuje się jakby mi ktoś pół życia zabrał... Znałam się z nią od zawsze, nasze mamy się znały, mieszkałyśmy w tej samej klatce, jeden rocznik, ta sama ławka w podstawówce, gimnazjum, liceum... Byłyśmy lepiej niż siostry. Od tamtej pory gdy zginęła nigdy nie miałam prawdziwej przyjaciółki i chyba już nigdy nie będę miała... ehh znów płaczę. Unikam tego tematu bo chyba nadal sobie z tym nie radzę. Nienawidzę pijanych kierowców, może dlatego też sama w ogóle nie piję... raz, dwa razy w roku sięgnę po alkohol to max. A znam takich co jadą po kilku piwach, bo "czują się dobrze"... jak dla mnie mogą sczeznąć w pudle.
 
reklama
Dzwonili z przychodni że wynik bety jest. Poniżej 0,1 także ciąży nie ma i nie było więc poronienie można wykluczyć. Jutro do gina znów idę i pomyślimy co dalej, pewnie mnie jeszcze czeka badanie hormonów i kupę kasy do wydania. No ale trudno.
Na jedno to dobrze bo mnie tak rozlozylo że muszę wziąć coś silniejszego więc kuruje się już wickiem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry