reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Cześć dziewczyny!
Samosia sprzątanie to plan na sobotę jak zawsze :) Wizyta u teściów i mojej mamy i jej A. też obowiązkowa. No i do sprawy muszę się przygotować, to już w poniedziałek :) Zobaczę tatusia po 2 miesiącach hehe. Nela tez po sobie sprząta na szczęście. a sauny nie lubię, nie da się tam oddychać jak dla mnie... Jak Ci się pracuje w takim klubiku? To takie przedszkole jakby?
Aniołek ależ Ty zorganizowana :) Czekamy na efekty.
Muffi my czasem zamykamy pokój małej i udajemy że tam wcale bałaganu nie ma :) Ale to przez to, że ma za dużo gratów, będziemy to porządkować bo dziś przyszło jej nowe łóżko :)
Vinga to pierwsze koty za płoty, teraz możecie wychodzić, niech młody się przyzwyczaja do babci :)
 
reklama
wrzuciałam linki z duńskich sklepów o wystroju i mi skasowało wiadomość, a teraz ich nie znajdę , więc tak ogólnikowo powiem że jak dla mnie to styl za zimny, ale jak wygooglowałam styl skandynawski to mi cuda wyskoczyły, wręcz piękności, Najważniejsze dla mnie żeby było przytulnie i ciepło.
Carla faktycznie ty już tą rozprawę będziesz miała, więc powodzenia i się nei stresuj
Vinga jak po randce? A co do sklepów to wiem jak to jest się zatracić w dziedzięcych działach, nawet spożywczych hehe
AniołekBB udanego remontu.
 
Carla-juz w poniedziałek?to powodzenia kochana!mam przeczucie,że wszystko się dla Ciebie pomyślnie skończy!:)
w klubiku pracuje mi się cudnie,trafiły mi się naprawde słodkie dzieciaczki:)
Ianka-pewnie,najważniejsze jest,zeby kazdy czuł się dobrze we własnym domku :)
 
Samosia musi być dobrze, kto by przyznał alimenty 52-letniemu, zdrowemu facetowi który pracuje :) ? Ciekawe czy w ogóle przyjdzie na sprawę.
A jakie masz godziny pracy? Nie wiem czy bym dała radę pracować z dziećmi...
 
Witam:)
Carla - życzę powodzenia na poniedziałkowej rozprawie, wracając do pokoi to ja jednak jestem za kolorowymi ścianami ale znowu bez przesady - dól (salon, jadalnia i kuchnia) mamy w beżach brązach i bielach łazienka też jest w takiej tonacji ale za to na górze właśnie chce zaszaleć z bardziej żywymi kolorami:)
A mój już pewnie maluje pokój - wróce po pracy to domu nie poznam :-):-):-)....miłego dzionka życzę.
 
ianka, hehe to raczej randką nazwać nie można, po prostu wypad z mężem na zakupy. wróciliśmy o 21 więc aż tak długo nas nie było.
idę dziś z młodym do dermatologa. od kilku dni ma krostki na dolnej powiece co strasznie mnie martwi. nasza inteligentna pani doktor oczywiście sądzi że to nic takiego (nawet nie patrząc na oko) i podjęłam decyzję o zmianie przychodni. inne dzieci są dokładnie od stóp do głów oglądane a moje w ogóle. ani nie zobaczą jak ciemiączko zarasta ani czy ma wszystko symetryczne, totalna ignorancja. wracam do swojej starej, co prawda 40 km odległości od niej mam ale lekarze znakomici.
dziś mam dzień płaczka, tylko chodzę i ryczę. chyba za dużo spraw się zebrało na raz...
 
Vinga co się dzieje...? A przychodnię faktycznie warto zmienić, my też zmienimy, bo tam gdzie chodzimy z małą jak się właścicielka dowiedziała że nie chcemy jej szczepić przeciw ospie to nawet l4 mi nie wystawiła jak była chora :/
Aniołek my mamy swój pokój i przedpokój w beżach i brązach, kuchnia brzydki zieleń a małej pokój pomarańczowo-zielony. A łazienka- lepiej nie gadać ;)
 
Dziewczyny dzięki:) Jeszcze trochę a Wasze dwie kreseczki będą wzbudzać zazdrość;-)i dzięki za medal:-p mam nadzieję, że nie przedwczesny:-(
Wasila to 5 tydzień, byłam wczoraj u lekarza, nie widać ciąży, jakieś dwie cysty na jajniku i przydatku, jakiś płyn, jeśli się nie pojawi pęcherzyk to szukamy ciąży pozamacicznej, wynik bety dwa dni temu 357 dzisiaj 650, niby przyrost w normie ale przy dopuszczalnej granicy. Następna wizyta pod koniec przyszłego tygodnia, czekam. A czuję się w tej chwili dosyć dobrze, jakbym nie była w ciąży, tylko trochę bardziej zmęczona.

Fajne te pokoiki:tak: u nas kolory natury dominują, ja lubię ciepłe wnętrza ale minimalistyczne.
Trzymam kciuki za Wszystkie niebawem testujące&&&&&&&&&&&
Carla za Twoją sprawę&&&&&&&&&
I za dobre relacje z Waszymi połówkami&&&&&&&
Vinga coś konkretnego się dzieje, czy tak po prostu, ja też cała w nerwach ostatnio ale to z powodu niejasnej sytuacji z ciążą.
 
Witam.
Stan- 3mam kciuki, żeby wszystko było w porządku. Zmeczenie -tez tak mialam na poczatku ciązy. Poczatki mojej ciazy przypadały na lato a ja chodzilam o 20 spac a w prcay juz od 12 ziewałam:)

Carla- powodzenia na sprawie.
Aniołek- Tobie zyczę efektywmego remontu i jak najkrótszego sprzątania po nim.

Ja jestem padnieta, w prcay kocioł, w domu tez bo moja córcia coraz bardziej mobilna. Nie wiem skąd dzieci maja tyle energii. Podczytuje Was,ale czasme już nie mam siły odpisac:blink:
Na weekend planów żadnych nie mam, marzy mi się leżeniem do góry brzuchem na kanapie i nadrabianie zaległości książkowch i filmowych.
Wczorajsze Walentynki spedziłam miło w towarzystwie męza. Rozpoczęliśmy nasze "starania":-)ale na dwie kreseczki to my sobie jescze poczekamy.......
Ograniczyłam karmienie piersią tylko do nocy, mama nadzieje, ze w ciagu miesiąca skoncze definitywnie.
 
reklama
uffff.... jeden pokój pomalowany:-):-):-) kolorki wyszły śliczne, jutro bierzemy sie za sypialnie -
chlebek w piekarniku... czekam na kolacje...:)... i padam na pysk...
Wasila - fajnie, że rozpoczeliście starania:)
Stan - trzymam kciuki żeby ciąża rozwinęła się prawidłowo:)...
Pozdrawiam i miłego wieczorku
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry