reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Witam wszystkie w Nowym Roku i rownież życzę każdej z nas dwóch kreseczek na teście i zdrowych 9 miesięcy :) u nas było wczoraj bardzo spokojnie choć i bardzo miło byliśmy tylko ze znajomymi u siebie w domku pojedlismy drinka sie wypilo ;) nawet synek nam dał pospac do 7-30 :) teraz zbieram sie do wypicia noworocznej kawki :) pozdrowionka dla wszystkich
 
Witam,Ja też już w nowym roku;)Sylwester udany tylko My rodzinnie i przyjaciel męża poszedł o 2...córa oczywiście zostala obudzona i też o drugiej zasneła ,także oczy na zapałkach bo oczywiście teraz wyspana dewastuje mate:confused2:

Achhhh i Wszystkiego najlepszego w nowym roku dla wszystkich:-)
 
Witam w Nowym Roku :) my oglądaliśmy tv do północy, wypiliśmy picolo i poszliśmy spać. Bałam się, że fajerwerki obudzą Młodego, ale nawet nie drgnął :) Oby ten rok był rokiem samych dobrych wiadomości.
 
Witajcie w Nowym Roku, oby 13 była szczęśliwa!

My mieliśmy nietypowego sylwestra. To znaczy bardziej ja :D zrobiliśmy z eMem pizze domową, do tego miało być winko, ale wyszło więc poszedł wiskacz z colą..o 23:55 jak zaczęli już pierwsi niecierpliwi strzelać młody obudził się na mleko, więc północ spędziłam trzymając mu butlę nad łóżeczkiem, a potem jak mnie żołądek zaczął boleć chyba po tym drinie tak miałam biegunkę do 2, zasnęłam przed 3 a o 5 młody się obudził :-D RE-WE-LA-CJA ! :tak:
 
PannaMyszka-to miałaś ciekawiej:-Dniestety ktoś musi dać rade,a kto jak nie my Mamy?:-p
niemartwsie-to ma synuś twardy sen zazdroszcze,Ja wiedziałam że moja sie obudzi:sorry:

Kurka piłam wczoraj karmi i czuje sie skacowana:szok::wściekła/y:...a podobno to nie piwo:-pposzlabym z córką dzisiaj na spacer bo slońce piekne ale wieje jak by głowe chciało urwać,no i tym sposobem zdycham w domu:rofl2:
 
PannaMyszka faktycznie nietypowy sylwester :) Biedulko, współczuję rozstroju żołądka i krótkiego snu.
Ninex sama jestem w szoku, że się nie obudził, strasznie głośno było. Niestety, kstar go w nocy męczył, więc nie pospaliśmy.
Co do kaca, to bardzo możliwe po długiej przerwie od alko na ciążę i karmienie. Ja bym pewnie po jednym łyku padła, bo ostatnio coś wypiłam w 2010 :)
 
reklama
Witam i ja w nowym roku:) Oczywiście życzę wszystkiego co najlepsze, przede wszystkim dużo zdrówka i II kreseczek na testach:)
A my przed chwilą wrócilismy do domku, ojjjjj zmeczeni i to bardzo - położylismy się spać po 4 a o 8 już ie spaliśmy - no ale cieżko tak się wyspać na "obczyźnie" potem śniadanko i obiad u znajomych no i dotarlismy do domku - ja praktycznie mało co wypiłam więc nie mam kaca ale z tego niewyspania czuje się okropnie - mam nadzieje, ze przyszły sylwester będzie taki jak sobie zaplanowałam:) z mężem w domku i z dzidziusiem w brzuszku:)
Pozdrawiam gorąco:)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry