reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Amelia - widzisz, to ja miałam jakieś złe informacje, myślałam, że dużo więcej kosztuje poród w Medicover. My tam mamy jakąś zniżkę ze względu na wykupiony abonament.
 
Niemartwsie a będziemy działać :) Ciekawe która z nas pierwsza się pochwali dwoma kreskami na teście?
Samosia jakbym nie miała szpitala innego niż ten, w którym rodziłam i musiałabym jechać do tego co mam koło domu to tez bym się martwiła, bo tam kaszanka jest. Ale nie martw się za bardzo, gdziekolwiek byś nie rodziła to i tak będzie bolało :)
Amelia przy drugim pewnie ogarniesz :) Ja byłam czasem tak wyczerpana dzieckiem że myślałam że zwariuję, zatykałam uszy jak płakała i piłam meliskę. Wiem jak to jest jak maluszek daje popalić, na szczęście to przechodzi- mojej mega rozdartej córce to przeszło na szczęscie.
Eve przykro mi z powodu straty. Miło będzie razem czekać na wyczekaną ciążę :)

Ja mam już prawie weekend, mam urlop od jutra, ale spędzimy go na załatwianiu spraw związanych z tym pozwem, adwokatem itp.
 
Hello dziewczynki!! Ale dużo napisałyście ;]

Carla studiuję Transport na Politechnice. A co do twojego ojca (też mam nieciekawe wspomnienia ze swoim) to nie powinnaś Waszych tak ważnych decyzji uzależniać od tego człowieka, i tak dużo już ci napsuł życia. Jeżeli z meżem jesteście zdecydowani na dziecko to ja bym tego nie odkładała, bo tak jak piszą dziewczyny, nigdy nie ma odpowiedniej chwili. A jeszcze co do owulacji to mozesz poprobowac z testami owulacyjnymi zeby przy starankach wiedziec mniej wiecej kiedy masz owulke ;]

Dziwna i smutna ta sytuacja z Pam. Widać, że dziewczyna ma problémy ze sobą skoro takie rzeczy wypisują. Niestety ale trzeba mieć na uwadze, że nie wszyscy piszą szczerze na takim forum.

Niemartwsie mam nadzieje, że szybko wyzdrowiejecie!

Aniołek ja wczoraj miałam owulacje. Mamy podobne cykle, też miałam okres w okolicy twojego.

A wogóle dziewczynki nie wiem czy znacie taką stronę enpr.pl można tam notować sobie cały przebieg cyklu (temperatury, parametry śluzu szyjki itd) dzięki temu łatwiej poznać swoje cykle. Ja to stosuje głównie dlatego zeby pamietac jakie dlugie mam cykle, bo nie pamietam zeby zawsze notowac ;]

Amelia trzymam kciuki za test !!! ;]

Samosia ale na wypasie ta klinika. Takiej to u nas chyba nie ma ;]

Witaj eve82. Wspolczuje straty :(

Co do porodow to mam takie zdanie ze najwazniejszy jest dobry oddzial neonatologiczny i patologii ciazy w szpitalu, bo to zdrowie maluszka jest najwazniejsze. No i kadra na polozniczym oczywiscie tez. Jezeli chodzi o porod w klinice prywatnej u nas to za porod w swissmed (cc i sn ta sama cena) chca 6000zł, a opinie nie sa za nejlepsze. Ponoc duzo rzeczy ze soba trzeba brac typu pieluchy, kosmetyki dla dziecka itd. A sama opieka nie jest tez zbytnio wygorowana. Wiec bez sensu placic taka kase i jeszcze nie miec opieki na wysokim poziomie. No chyba ze sie chce cc na zawolanie.
 
Muffi zobaczymy jak będzie nam szło, jak coś to spróbujemy z testami. Ile jeszcze Ci zostało studiów? Robisz zaoczne i pracujesz?

Niech już będzie ta 16 i chcę już stąd iść... Nudną mam pracę, kompletnie nie moje klimaty...
 
Samosia87:szok: piękna klinika!!!!!! W takim miejscu pewnie choć trochę mniej boli;-):-p
Tam gdzie rodziłam bałam się dotknąć prysznica, był tak tłusty, a po chwili brodzik się zatykał, woda z "dodatkami" po kostki, ciągle się bałam, że coś załapię, nie wspominając o toalecie:baffled: o świeżą pościel 7 dni się nie doprosiłam, więc do końca w zakrwawionej:dry::angry: Więc marzy mi się takie miejsce do rodzenia, choć pewnie na marzeniach się skończy:sorry2:
Ninex, niemartwsie mój mały ząbkuje i też daje mi popalić, jednoczę się z Wami w trudach macierzyństwa:-p
eve82 ogromnie wspólczuję Twojej straty, niedługo razem z nami napewno doczekasz się swego szczęścia&&&&
Amelia niebotyczne kwoty:szok:

Ja stosowałam testy owulacyjne, bardzo mi pomogły (krótkie cykle) ale wiem, że niektórym wychodzą ciągle pozytywne lub ciągle negatywne a owulacja ma miejsce, więc są pomocne ale nie dla każdej...
 
Carla kończe studia w czerwcu. Narazie nie pracuję, ale się już powoli rozglądam ;]

I też mam dylemat z dzieckiem. Załóżmy, że zajdę w ciążę w kwietniu to jak skończe szkole w czerwcu to przeciez nikt mnie nie zatrudni w ciazy i co, bede przez cala ciaze i potem rok bez kasy?? A wiadomo jak duzo jest wydatkow zwiazanych z dzieckiem. Nie wiem co robic tez sie bardzo waham ehhh. Zawsze jakis problem!!! A z drugiej strony wiem, ze nigdy nie ma idealnego czasu na dziecko!
 
Hej laseczki :)
Przeczytałam pobieżnie i jestem w szoku. Ja też jak większość z Was dosyć poważnie traktuję forum, wchodzę tu żeby pogadać z Wami jak ze znajomymi i najbardziej ze wszystkiego wkurza mnie jak ktoś zmyśla jakies niewiarygodne historie, żeby mieć tylko o czym pisać. Wiem, że niedawno zaczął się ten wątek, dobrze, że tak szybko ta sprawa z Pam wyszła na jaw, bo wyobraźcie sobie jakbyśmy się czuły za jakieś pół roku jakby nas karmiła tymi kłamstwami. Nienawidzę jak ktoś kłamie.
Amelia i jak tam? Robiłaś już test? Bo nie doczytalam z oburzenia
Witam nową staraczkę. Smutno mi z powodu Twojej straty :(
Niemartwsię jak tam mieszkanko? Moje doprowadza mnie do szału. Za dużo załatwiania.
 
Cześć babeczki:)

Dostałam wczoraj @ i koszmarnie się czułam,dawno nie miałam takich boleści.Dzisiaj już na szczęście lepiej.Chociaż dalej nie mam humoru bo czekam na ciotkę (ciotkę w sensie baby,siostrę mojego taty),która ma tu przyjść po klucze od swojego domu.Nie lubię jej bo rzadko kiedy od niej słyszę coś miłego.Na przykład jak się pochwaliłam ,że się dostałam na studia ( to były jeszcze czasy,ze się egzamin wstępny zdawało)to mi powiedziała ,ze jeszcze się nie ma z czego cieszyć bo nie wiadomo czy się na studiach utrzymam czy mnie po roku nie wyrzucą.
Staram się baby unikać ale dzisiaj musi tu zawitać bo inaczej się do chaty nie dostanie.

Jeszcze wszystkiego nie doczytałam ale gdzieś mi mignęło,że Amelia testuje? Dobrze widziałam? Znaczy kciuczyć trzeba &&&&&&:)
Ja może też się wyrwę przed szereg i zacznę już w lutym.Wszystko zależy od tego co mi powie w piątek endo.

Muffi , ja znam te stronkę co widać , na dole jest mój wykresik.Tez polecam:)
 
reklama
Jutro jedziemy robić mojemu ojcu zdjęcia w pracy... Masakra jakaś. Mam nadzieję że facet u którego jeździ da nam zaświadczenie że świadczy usługi, jak nie to podam go na świadka i tyle.

Stan o fuj, ale miałaś przeżycia z tym szpitalem. Ja nie mam takich przeżyć na szczęście, ale wcale się Tobie nie dziwię że tak źle wspominasz to miejsce.
Muffi a nie macie znajomego co firmę prowadzi? Jakby się Wam udało to on by Cię zatrudnił, dalibyście mu na 2 ZUSy, a po miesiącu "pracy" poszłabyś na l4. Ja na pewno tak zrobię, bo umowę mam do końca maja (na zastępstwo), znajomemu bym dała tyle na ZUS, żeby pensja wynosiła z 2500 zł netto. Trzeba sobie jakoś radzić w tym cholernym kraju...
Fuma Foch jak ja kocham takich ludzi co zawsze coś "dobrego" powiedzą :D Taka właśnie jest ta baba mojego ojca, wrrr...Ja od wczoraj też mam @ ale o dziwo nic a nic nie boli. Jak lekarz Ci zezwoli to zaczniemy staranka razem, my czekamy do końca okresu i liczymy na miłą niespodziankę :)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry