reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
hej dziewczyny, chciałabym do was dołączyć :) chcemy się zacząć starać od czerwca- lipca o kolejne maleństwo. Mieszkam w Danii i nie mam szans tu na jakieś badania więc zrobię je jak będziemy na święta w Polsce potem wesele koleżanki w czerwcu i zaczynamy:) jak mi niunia uśnie postaram się dokładniej przeczytać chociaż parę wcześniejszych stron. Ktoś pytał o poród , chodzbym miała zapłacić w przyszłości ostatnie pieniądze napewno chę cesarkę, terazmiałąm wywoływany poród po 41 tygodniu ohh i zaczeło się , mówi się że się bólu nie zapomina ale ja też na samą myśl mam ciary .U mnie podobnie jak u niemartwsie skończyło się cesarką i też małutka nie schodziła w dół i już się niebezpiecznie zrobiło dla małej więc szybko mnie przewieźli na salę i za pół godziny słyszałam ten piękny płacz mojej Roksanki.ehh chaotycznie to opisałam ale muszę lecieć do małej.pozdrawiam i witam
 
reklama
Ale się laski rozpisałyscie :D
Muffi - Ja też uzupełniam sobie wykresik na enpr.pl:) tylko w tym cyklu jakoś tak mniej o nim pamiętam - ale najważniejsze że zaznaczam chociaż kiedy @ była bo zdażało mi się o tym zapominać.
Jak masz możliwosć to faktycznie zaczep się gdziś zanim w ciaży będziesz niech przynajmniej Zus wypłaca ci kase jak bedziesz na L4:)

Co do szpitali - Moja Bratowa rodziła w sierpniu i była zadowolona ze szpitala - nie miała swojej położnej ani nic, ale jak przyjechała na oddział ze skurczami to akurat miał dyżur jej lekarz prowadzący ciaze wiec ją zostawili no i kilka godzin później już tuliła Majuśke:)

Eve
- przykro mi z powodu straty, ale trzymam kciuki aby tym razem się udało:)....
A ja już w domku - obiadek zjedzony i odpoczywam pod kocykiem - zima nie odpuszcza - już mam jej dosc ja chce wiosne:) Bo będzie ciepło i zaczne starania o dzidziusia:) Ale jeszcze dwa miesiace - wiec powinno szybko przelecieć:)
 
ianka cześć :)
Aniołek ja też chcę już wiosnę! Mam dość zimy... W sumie to najbardziej bym chciała dzidzie kwietniowo/majową, a najbardziej to wrześniową- żeby panna była. Nela wczoraj miała urodziny i zima to nie jest fajny czas na urodzinki. Ale nie będę wybrzydzać, nawet jak wypadnie najgorszy dla mnie miesiąc (listopad) to będę się cieszyć :)
 
hehe nasz wątek powoli zmienia się w live chat :-D
Muffi fajna ta stronka,ja już wczesniej ściągnełam aplikacje my calendar na telefon ale ostatnio przyrzekam nie wiem jak ale mi się wszytskie dane skasowały..myślałam,że się pochlastam..teraz mam tą aplikację u siebie i u męża na telefonie:P
ale jestem ciekawa ile bedzie kosztował poród w tej klinice..ceny mają podac na poczatku lutego..jak do 5 tysiecy to przełknę ale boje sie ze moze byc drozej..:(
ianka-hej:)fajnie ze coraz nas wiecej:)
a ta sytuacja z pam strasznie mnie dziwi..i zastanawiam sie co po ktos mialby takie rzeczy wymyslac?:confused:no nic..zawsze znajdzie sie czarna owca.Mimo to ciesze sie,ze reszta z Was jest w porzadku i bardzo sie ciesze ze Was wszytskie poznałam,miło sie z Wami pisze
 
Samosia oby jednak ten poród kosztował mniej, lepiej by było tą kasę przeznaczyć na inne rzeczy. Ja wiem, że największy dylemat będę miała z wyborem wózka :)
 
Carla - a Czemu dla Ciebie listopad najgorszy??
Ja szerokim łukiem chcę ominąć październik i znak zodiaku Waga - bo mój były był Wagą - Mój mąż też jest z października ale końcem wiec już jest skorpionem - Moja mama też skorpion ale listopadowy - a ja najbardziej bym chciała dziecko styczniowo(tatuś)-lutowe(siostra) marzec wolałabym pominąć i ewentualnie kwiecień i maj też fajnie ale mam nadzieje że wczesniej się uda ale ostatnio i grudniowe bo z grudnia nikogo u nas w rodzinie nie ma i w sumie fajny byłby taki prezent pod choinkę w postaci maluszka.
 
Aniołek Twoj były musiał być jakims strasznym czlowiekiem..też zdarzył mi się kiedyś facet pomyłka,szkoda,że dopiero po 2 latach się zorientowałam..
carla a listopad jest najgorszy z jakichs konkretnych powodow czy tak poporostu?
 
Hmmm chyba dlatego że bardzo bym nie chciała skorpiona.
Aniołek waga też nie bardzo, dla mnie ryba też nie byłaby "wymarzona". Ale nie ma co wymyślać, co będzie to będzie i już. Ja jestem baran, mąż bliźniak, Nela wodnik, siostra panna (najlepsza :) ) Niby nie wierzę w te znaki zodiaku, ale mam pewne typy na "nie".

SAM_0166.jpgSAM_0236.jpgSAM_0197.jpgSAM_0251.jpg
 
Aniołek Twoj były musiał być jakims strasznym czlowiekiem..też zdarzył mi się kiedyś facet pomyłka,szkoda,że dopiero po 2 latach się zorientowałam..
carla a listopad jest najgorszy z jakichs konkretnych powodow czy tak poporostu?

Sztraszny okazał sie po trzech latach gdy zakończyłam ten związek z jego chorą zazdrością i zaborczością - wcześniej było normalnie, ale byliśmy "dziećmi" ja w liceum on w technikum, dopiero jak zdałam mature i poszłam do pracy coś w nim pękło i zaczęła się jazda - ale mimo to mam mase pozytywnych wspomnień - no nic - takie życie.... nie oszczędziło mnie zbytnio - ale za to dziś jestem bogatsza o pewne doświadczenia i inaczej patrzę na świat przez pryzmat tego co się stało.
 
reklama
widzisz Carla - ty nie chcesz skorpiona a ja żyje z jednym na co dzień a drugi mnie urodził :D:D:D takie życie ale co jak co znak znakiem charakter tu ma duże znaczenie - mój maż np jest całkiem inny od mojej mamy.
Mój brat jest panną i też wiele by można było o nim poopowiadać :) a Baranem jest Moja teściówka:) i też to zostawie bez komentarza za to z Twoim mężem moge sobie podać ręke bo też jestem bliźniakiem:)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry