butterfly, no niestety zawsze mam problem z popołudniami w pracy, bo nie mam wtedy z kim zostawić synka i muszę angażować rodzinę.
Majdaczek, współczuję akcji z teściem. Nie ma to jak rodzina, która zamiast wspierać, jeszcze sprawia większe problemy :/
KasiaJ, dużo zdrowia! Oby choróbsko szybko odpuściło
Grubson,

no szkoda, że tym razem nie było pozytywnego zaskoczenia. Za to mamy w tym cyklu ten sam dzień najbliższej @, która, mam nadzieję, się nie pojawi ani u mnie ani u Ciebie
Beata, podziwiam Waszą odwagę, dużo szczęścia w nowym kraju życzę

W Polsce raczej lepiej nie będzie, więc nie ma co tu siedzieć i liczyć na cud.
Jussastar, tak mi przykro, że to nie był dzień dobrych wiadomości

Trzymam kciuki za następny cykl. Hsg na pewno jest dobrym pomysłem