reklama

Starania od wiosny/lata 2014

reklama
Aschlee, co z Tobą? Odezwij sie.

Kasia, tylko ze ja się nie staram, od października zaczynam staranka, pisałam tyle razy... :D

Moniusia, tez należę do kobiet niecierpliwych pod tym względem:P ale trzeba Ci przyznac, ze zaszalalas z tym testem:D Wylicz sobie srednia z cykli:) 3 mam kciuki!

HappyMum, nigdy nie badalam sobie szyjki także nie wypowiem sie w tym temacie.

Lisica, kiedy masz termin @? Jeśli pisałaś, to pewnie przeoczyłam to.
 
Miałam chwilkę więc nadrobiłam wszystkie wpisy.
GRATULUJĘ kreseczek dziewczyny! Wspaniałe wiadomości. Trzymam kciuki żeby wszystko było ok.
Wpadłam w sumie po poradę. Poszperałam w necie ale pełno sprzecznych opinii więc sama nie wiem komu wierzyć. Czy codzienny sex zmniejsza szansę na poczęcie? Mam problem z obserwacją cyklu, nie mogę mierzyć temp o stałej porze a bardzo zależy mi żeby nie przegapić owulacji. To nasz pierwszy miesiąc starań, starszy dzieć sam się pojawił, więc doświadczenia w staraniach nie mamy.
 
Byłam o dochtora, od razu mi powiedział to co było oczywiste, że na tym etapie nie ma szans nic zobaczyć na usg także mam się nie przejmować :P (Bo kto robi usg w 3 t 6 d ciąży?:P)
No ale endometrium jest bardzo pogrubione, szyjka zamknięta także wszystko wskazuje na wczesną ciążę chociaż oczywiście potwierdzić na pewno nie może. 19 sierpnia idę na kolejną wizytę więc powinien już być zarodek. A teraz 2 tygodnie czekania, srania żarem i nerwów :P Duphaston mam dalej brać 2 razy dziennie.
Sikańców już nie mam także nie nasikam, ale może zrobię już tę betę, będę spać spokojniej.. No jeszcze zobaczę.

Sesi, tak, są różne opinie, ale według najnowszych badań, a nie opinii 'pani Krysi' z głupawej gazety albo strony, codzienne działania własnie zwiększają szansę na zajście w ciążę, a już na pewno jej nie zmniejszają.

A tak serio, jak się ma zajść to się zajdzie nawet działając 2 razy przez całe dni płodne, wiem co mówię, bo tak było u nas :D I to prawdopodobnie tylko raz był przed owu - jakieś 2 dni, a drugi 2 dni po, więc się nie liczy :P
Także luz - to jest najlepsza metoda, chociaż bardzo trudna do zastosowania :D
 
Grubson, zeby i mnie się tak trafiło :P Pilnowałam jak cholera tej owulacji a tu OF wyliczył mi, że była w piątek, gdzie jakieś serduszkowanie było jedynie w środę, a tak to w sobotę i niedzielę. O ile można wierzyć OF oczywiście :P
 
Hej dziewczyny! Pamiętacie mnie jeszcze?

Nie odwiedzałam Was caly miesiąc, bo byłam już tak zniechęcona staraniami, że totalnie odpuściłam. Byłam na CLO, ale zupełnie nie przejmowałam się płodnymi ani niczym.Nie wierzyłam już, że się uda.

Pojutrze jedziemy nad morze i okres wypada mi 6.08, więc zrobiłam dziś test około 19.00....

I nie wiem... druga kreska bardzo wyraźna... jestem w szoku, ale w to nie wierzę... po tylu miesiącach nie wierzę... Jutro idę do gina bo byłam już wcześniej zapisana, chociaż nic mi pewnie nie powie? No i chyba beta, bo środa nad morze... Kurcze mam takie mieszane uczucia, boję się jeszcze cieszyć... Dokładnie wczoraj mówiłam mężowi, że już nie wierzę, że nam się uda. Test robiłam bez nadziei.

W ogóle to:
Grubson i Majdaczek - jakie super wieści! Kiedy lecicie na betę:) ??
Butterfly - w ogóle to Tobie nie zdążyłąm pogratulować też :)
Asia - jak się czujesz?

100_2978.jpg100_2979.jpg
 

Załączniki

  • 100_2978.jpg
    100_2978.jpg
    16,7 KB · Wyświetleń: 42
  • 100_2979.jpg
    100_2979.jpg
    16,6 KB · Wyświetleń: 40
Ostatnia edycja:
Jussastar, Majdaczek, super wieści gratulacje,
ostatnio dużo się tu dzieje, zaczynam faktycznie wierzyć, że wystarczy zapisać się na forum i szanse od razu wzrastają ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry