reklama

Starania od wiosny/lata 2014

Domi ja kiedyś potrafiłam rozróżnić różę i tulipana :-Dpóźniej zaczęłam interesować się ziołami i kwiatami. Dzięki rumiankowi miałam bezbolesne miesiączki. Czarna malwa wywoływała mi okres (choć jej nie polecam, bo jest bardzo ostra i niebezpieczna jeśli nie ma się pewności, że się nie jest w ciąży). Teraz zamiast zielonej herbaty piję czystek. Pokrzywa też bardzo dobra.
 
reklama
Jussastar ja bardzo lubię kwiaty :) kalanchoe, drzewko szczęścia i aloes mam po mojej Babci. Jak Babcia zmarła przetransportowałam je w śnieżycy autobusem. Tak dobrze się u mnie czują, że mam ich coraz więcej. Babcia się nimi opiekuje z góry :)
Aschlee uważaj na siebie, teraz nie powinnaś się przemęczać.
 
Juss nie nie przechodzilam tokso i nie mam odpornosci, ale jak miblekarz w Pl mowilvze tokso mozna sie predzej zarazic przez jedzenie, a ja mam bzika na myciu wszelakich owocow i warzyw (nawet myje brzoskwinie) a rece myje kilka razy dziennie, u kota sprzataja cory, a jesli wypadnie na mnie to w rekawicach, a i tak rece potem szoruje ;-)

Asch ale fajna reakcja cory, no to mamusiu szykuj sie na blizniaki ;-)

Ada ale z Ciebie zielarka ;-)

Schawty zdrowka dla tescia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry