donia 1980
Fanka BB :)
Ael dzisiaj to ja ryczę :-( właśnie odprawiłam mężusia na samolot i całą drogę ryczałam. Przykro mi jak rodziny razem wyjeżdżają na wakacje a my się rozdzielamy ehhh, fasola też niech dzis popłacze...
a co do ginekologa to ja chodziłam państwowo, tylko jak chciałam mieć robione USG to prywatnie, ale w ciązy tylko prywatnie bo mnie kolejki denerwują i brak terminu wtedy kiedy mi pasuje, a tak a`propos to ja już w pon. do ginka
a co do ginekologa to ja chodziłam państwowo, tylko jak chciałam mieć robione USG to prywatnie, ale w ciązy tylko prywatnie bo mnie kolejki denerwują i brak terminu wtedy kiedy mi pasuje, a tak a`propos to ja już w pon. do ginka

. Spotkałam się z Ł i chwilę pogadaliśmy bo jego tata czy mama po niego zadzwonił i musiał jechać.. Jak na razie nie będziemy mieszkać razem chyba, że na swoim ja na pewno już do jego rodziców nie pójdę o nie ma mowy.! I nie jesteśmy jak na tą chwilę razem ale kolega mówi, że to długo nie potrwa bo zna nas bardzo dobrze.