• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Atanku na upartego zawsze możemy spotkać się w połowie drogi:-D albo wiem! zapytam teścia, kiedy ma kurs do Poznania:-D

dziuraWskarpecie z miłą chęcią mogę Cię zaprosić ale Ty przynosisz deser;-):-D
 
no ja tez sie wpraszam ale niech ktos z poznania bedzie bo drogi bylby ten obiad :-)
wiecie co tak patrze na ten wykres swoj i na objawy ktore opisywalam i chyba tego 13.06 sie udalo chyba ten stosunek jest odpowiedzialny za dzidziusia bo 15.06 mi sie zrobilo slabo wpracy siedzac przy biurku i strasznie duszno i dostalam wtedy nieziemskie rumience :-)
 
ehh.. a ja mam jutro imieniny u babci.. już mi się nie chce iść bo znowu będzie jak wczoraj "Dlaczego sama.? A gdzie Ł.?, gdzie go już zostawiłaś.?" itp..
a na deser to i ja bym się wprosiła chętnie do kogoś :-D.
 
wiec jesli to byl znak to wiem w jakiej pozycji sie udalo ;-P w tej co byla pierwszy raz ;-) moj mowi desery to cukiernik robi nie on ... niestety ale jak cos ugotuje to jak dla wojska chyba u po wojsku zostalo bo garnek zupy to zdazy sie zepsuc zanim ja zjem w takich ilosciach ;-P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry