Fifka
♥ Chłopcowa Mama ♥
Ja z teściową daje sobie rade. Bo to naprawdę dobra kobieta, tylko ona po prostu skrzywdzona bardzo jest.... bo mój mąż to jej 4dziecko, a pozostałą trójkę poroniła. Ostatnie trzecie umarło przy porodzie. I mój M jest takim bardzo wyczekiwanym dzieckiem. Teraz jestem ja to jego mama też na mnie swoje instynkty wyładowuje, a to nie tędy droga....
Ja mam gorzej z teściem. Mimo ze mnie uwielbia to za bardzo się wtrąca... ostatnio wyskoczył z tekstem "co wyrośnie z naszych dzieci jak my tyle czasu na komputerze spędzamy. Nie będziecie umieli ich wychować" TO CO K*RWA TY CHCESZ TO ZROBIĆ ZA MNIE?
Albo ostatnio teść mówił ze jest za aborcją (mimo straty tylu dzieci i tylu starań) to tak się na niego wkurzyłam ze już kilka dni się do niego nie odzywam....
Ja mam gorzej z teściem. Mimo ze mnie uwielbia to za bardzo się wtrąca... ostatnio wyskoczył z tekstem "co wyrośnie z naszych dzieci jak my tyle czasu na komputerze spędzamy. Nie będziecie umieli ich wychować" TO CO K*RWA TY CHCESZ TO ZROBIĆ ZA MNIE?
Albo ostatnio teść mówił ze jest za aborcją (mimo straty tylu dzieci i tylu starań) to tak się na niego wkurzyłam ze już kilka dni się do niego nie odzywam....
Będę grzeczna!!