• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
witam dziewczyny!
Jestem nowa i chciala bym przedstawic swoja historie otóż poroniłam 3 razy raz rodziłam donosilam swoja córeczke z trudem cała ciaze leżałam i udalo sie teraz znów jestem w ciazy w 8 tyg i znów historia ta sama musze lezec biore leki... wszystkie 3 ciaze były obumarłe. życze wam wszystkiego dobrego dziewczyny :) i trzymam kciuki
 
witam dziewczyny!
Jestem nowa i chciala bym przedstawic swoja historie otóż poroniłam 3 razy raz rodziłam donosilam swoja córeczke z trudem cała ciaze leżałam i udalo sie teraz znów jestem w ciazy w 8 tyg i znów historia ta sama musze lezec biore leki... wszystkie 3 ciaze były obumarłe. życze wam wszystkiego dobrego dziewczyny :) i trzymam kciuki

witaj z nami. Będziemy z Tobą, trzymamy kciuki i tanczymy tańce za pomyślne utrzymanie ciazy. Wszystki MUSI być dobrze!

Marcela, przepiękna fotka, marze, żeby choć raz w życiu taki widok zobaczyć.

Michalina - cuuudna stopka, przesliczna!

Magda_88 trzymam kciuki za jutrzejszą wizyte i piękne widoki ze środka brzuszka.

U mnie nic nowego. Dużo roboty. Wiecie co, głupio sie przyznać ale łudzę sie, ze moze sie tym razem uda.... Musze to komuś powiedzieć, ze sie tak ludze, bo peęknę! Od niedzieli mnie brzuch boli jak na @. Ale boje sie sama przed sobą przyznać, ze mam nadzieje, bo sie boje rozczarowac. Ale jeszcze dużo czasu do testowania, bo dopiero w następną niedziele.

ide spać. Milych snów.
 
halo :-) Boże jak lubię piątki!!
Niewiele rzeczy tak mnie nastraja pozytywnie jak piątkowe poranki i świadomość weekendu.

Agaawa, nie pękaj, ale poczekaj do tej niedzieli :tak:. Może rzeczywiście Wam się udało. To nigdy nic nie wiadomo.
Trzymam kciuki, póki co weź się kobieto nie denerwuj, zajmij czymś, wypełnij weekend ciekawymi zajęciami. tak czy siak będzie dobrze.

Madziorrek, ale fajny futrzak :-D, ja też mam dwa kudłate szczęścia, ale jak patrzę na zdjęcia to Twoje jest maleństwo, a moje to potwór, ale kochany jak mało który.

Cześć mar. Bardzo mi przykro, że aż 3 razy musiałaś przechodzić przez taką mękę, ale jednocześnie cieszę się, że udało Ci się urodzić zdrowego malucha i że znowu jesteś w ciąży! Leż kobieto, łykaj tabsy i staraj się nie martwić. Będziemy Cie to wspierać dzielnie, żeby nie było Ci nudno. Polecać fajne filmy i książki (na pierwszy ogień polecam Ci "Terminal", bardzo lekki i przyjemny film i baaaardzo pozytywnie nastawiający ;-)). A Ty leż!! Trzymam kciuki bardzo mocno, żeby wszystko było dobrze. Dbaj o siebie!

Magda i michalina cieszę się, że wizyty udane,a mamy uspokojone :tak: michalina, rany, jak fajnie tak podglądać dzieciaka, co? Ta stopa.... niesamowite. I fajnie, że z Wiktorii taka wiercipięta. A Ty odpoczywaj wiecej! Magda, myślę że leki pomogą i wszystko będzie dobrze, a za dzisiejsze usg mocno trzymam kciuki.

Ciekawa jestem jak malgonia na tym urlopie. Nie chce mi się szukać teraz naszej listy, ale dziś chyba wypadał jej termin @. Oby się nie pojawiła.

Ogólnie cieszę się, że u Was dobrze.
U mnie chyba też. No piątek jest, więc we mnie wstępują nowe siły. Zaczęłam mierzyć temperaturę, ale nie wiem co z budzeniem się w weekend o 5.30... Kurcze muszę dać radę, żeby to miało jakiś sens.

Wszystkie cieplutko pozdrawiam :-)
 
halo :-) Boże jak lubię piątki!!
Niewiele rzeczy tak mnie nastraja pozytywnie jak piątkowe poranki i świadomość weekendu.

Agaawa, nie pękaj, ale poczekaj do tej niedzieli :tak:. Może rzeczywiście Wam się udało. To nigdy nic nie wiadomo.
Trzymam kciuki, póki co weź się kobieto nie denerwuj, zajmij czymś, wypełnij weekend ciekawymi zajęciami. tak czy siak bedzie dobrze.

no pewnie, ja sie nie nastawiam, a jak mi głupoty do głowy przychodzą, to sama siebie opierpapier:)) i czekam spokojnie do testowania, bo to jeszcze duuuuzo czasu. A na weekend jadę do mojej mamy. Wyobraźcie sobie, ze jak byliśmy na wakacjach to sie poparzyla parą z garnka parowara. Od brody, przez biust, po brzuch. Szok. Tydzien była w szpitalu. Mi nic nie powiedzieli, żeby nam wakacji nie psuć. Ale teraz mój brat pojechał na 2 tyg na wakacje, wiec ja do mamy jadę na weekend.bardzo sie cieszę, juz sie nie mogłam doczekać.
 
hej babeczki,
chciałam się poskarżyć... miałam koszmarną noc... ostatnie kilka dni faktycznie się przeforsowywałam, bo mojej szefowej nie ma i muszę ją zastępować (a firma prywatna... więc i do północy siedziałam), wcozraj moja gin powiedziała, że jestem przeforsowana... a ja co... znów do północy przed kompem... i skończyło się tak, że w środku nocy obudziałam się z megaaaa bólem brzucha, poleciałam do kibla i na raz rzygałam i leciało mi z d..... Jezuuuuu ja dawno tak nie miałam.... łzy mi leciały.... nie miałam siły dojść do łóżka... a Wiki kopała mnie jak tylko się dało......
Dobrze, że szefowa jutro wraca bo ja ledwo już ciągnę....

agawaaa pamiętaj tylko, że za wcześnie nie testować!!! A brzuszek niech boli, może coś się zagnieżdża ;)

celtuś Ty jak zwykle od rana rozsyłasz swoje pozytywne fluidy - uwielbiam Cie za to :)

Magda czekam na wieści co z Twoją wizytą :))))

martoocha, marcela, magda ucałujcie brzuszki ode mnie :)

Eska Ty też!!!! :d :D :D
 
O rany! To nieźle się Twoja mama urządziła! Ale mam nadzieję, że już wszystko dobrze.
No i fajnie, że do niej jedziesz. Posiedzicie, pogadacie, weekend będzie na pewno miły :tak:
Wiem, że starasz się nie spinać, ale człowiek myśli siłą rzeczy, no nie da się inaczej i to rozumiem. Też tak miałam teraz ostatnio.
Trzymaj się dzielnie

;-)
 
reklama
Agawa - też czekam do wtorku tego i jade na bete. Obiecywalam sobie ze poczekam do terminu @, ale przez rumien na odziale sie boje i sprawdze wczescniej... No ale u mnie chyba kiszka i tym razem;/ #mam kciuki za nas obie w kazdym razie!

Ta nadzieja zawsze umiera ostatnia... No ale 3 ostatnie razy byłam przekonana że to teraz już, że sie udało i wychodziła pojedyncza kreska, to i może teraz przeczucie mnie myli. Tak strasznie bym chciała by tak było. I wiecie co? Obiecywałam sobie nie monitorować cyklu w tym miesiącu. Ale wczoraj wsadzam do ust termometr a tam 36, 2 dzisiaj powtórzyłam zabieg a tam znowu 36, 2. Termometr jest sprawny więc już całkiem zgupiałam, na spadek tempki za wcześnie jeszcze!!!;( Ostatnio mi spadała 2 dni przed @. Blaaa

Celta-ja też zawsze miałam wielki pieski (kocham owczarki i labradory) teraz mam tego małego, bojewego skrzata i naprawde uwielbiam go nad życie. Jesteśmy bezdzietni (prócz naszych kochanych Aniołków) więć go strasznie niańczymyy, no ale trudno;p

Mar- ja dla zabicia czasu polecam serdecznie Cukiernie Pod Amorem. Czas spędzony tą książką bezcenny;)

Małgonia- napisz nam proszę czy juz możesz słać fluidy:) :) :)

Michalina- dziewczyno wypoczywaj!!!!!! Zmartwiłaś mnie okrutnie. Masz szanse na jakiś urlopik???


Ciężarówki- a propos fluidów, to coś sie ostatnio ociągacie ze słaniem;* ;* :*
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry