• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
KURDE michalina, co za noc! Dobrze, że już lepiej.... rany, może to jakaś jelitówka, ale wiesz co? Powinnaś dostać po dupie!!!!!! I gdybym miała blisko, to byś dostała!! ;-)
Ty się masz oszczędzać, co nie znaczy, że do nocy tkwisz przed kompem! Uwierz mi, nie ma ludzi niezastąpionych. I czy firma prywatna, czy państwowa - każda poradzi sobie w różnych sytuacjach jeśli musi. Ja wiem, że ciąża to nie choroba, ale bardzo obciąża organizm kobiety i trzeba dbać o siebie i dużo wypoczywać! Wrrrrr.... :dry:
Proszę mi tu obiecać, że będziesz już grzeczna!!!!!!
I nie tylko dlatego, że szefowa już dziś wraca, ale jakby musiała jeszcze kiedyś wziąć wolne, Ty nie będziesz się forsować!
CMOK
 
reklama
I wiecie co? Obiecywałam sobie nie monitorować cyklu w tym miesiącu.

;-) hehe, ja też tak powiedziałam, a już dzielnie mierzę temperaturę, a i testy owulacyjne wykorzystam, ale to akurat ze względu na ten progesteron co go muszę po owulacji oznaczyć. Zawsze człowiek ma nadzieję i to jest naturalne, więc i ja trzymam za Ciebie/Was kciuki! Nie martw się temperaturą, rób swoje, ciesz się życiem na tyle na ile potrafisz - będzie dobrze.

My mamy sznaucera olbrzyma. Mrrrr... Uwielbiam duże psy, o małe się zawsze boję, że zdepczę, albo czymś uszkodzę. Znajomi mają takie maleństwo co to nawet ma problem z wysikaniem, jak ciutkę śniegu spadnie, bo już ma po szyję.

A po ta ksiażkę, może też sięgnę, w każdym razie zapisuję w kalendarzu do kolejki :tak:

Buziak
 
Michalina super, że u Wiktorii wszystko w porządku! I na pewno będzie kształtna i śliczna :) Ja też biorę nospę 3 razy dziennie i odkąd trochę więcej się oszczędzam, widzę znaczną poprawę. Niestety trzeba trochę zwolnić. I uważaj na siebie i na Wiktorię! A najlepiej to idź na zwolnienie. Dobrze przynajmniej, że Wiktoria Cię kopała – zawsze byłas trochę spokojniejsza.
Magda &&&&&&&&&&& za wizytę! Ja wczoraj jak czekałam w kolejce do lekarza, to poprosiłam położną o sprawdzenie tętna, bo Mały też się słabo ruszał – ale okazało się, że jest ok, tylko odwrócił się i mniej Go czułam.
Mar witamy :) no i ściskamy &&&&&&&&&&&&, żeby było wszystko ok!
Agaawa wierzę strasznie mocno, że Twoje dotychczasowe cierpienia zostaną Ci wynagrodzone i już wkrótce nie tylko zobaczysz taką fotkę u siebie ale i będziesz tuliła swoje maleństwo!
Wiecie co dziewczyny, czasami zastanawiam się dlaczego spotkały nas te wszystkie cierpienia. Poniekąd wierzę w to, że nic nie dzieje się bez przyczyny, że wszystko zdarza się „po coś” ale te nasze tragedie…. Przecież każda z nas marzyła o dzieciątku i praktycznie każda z nas chociaż raz je straciła… Czy przez to będziemy lepszymi matkami, rodzicami? Nie da się zrozumieć wszystkiego… szkoda…
A fluidy przesyłamy ciągle!!!!!!! Mąż wiadomo co swoje musi zrobić ;) ale magia forum też działa! Więc ślę ile się da ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~:)
 
Hej Heja no to dobra na początek miliony fluidów wysyłam światłowodami, pocztą, powietrzem, deszczem, burzą pyłem i czym się da:)

Michalina dostaniesz ode mnie kijem po tyłku, proszę sfolgować i to natychmiast!!!!!
Celta i Madziorek ja tez mam kudłatego suczkę rasy shih tzu i własnie Madziorek zastanawiam się jakiej rasy jest ten twój Tosiek bo tez taki kudłaty:), Celta wiesz, że trzymam kciuki i nie odpuszcze CI;)
co do Malgoni to obserwuje jej cykl na bieżąco, a więc @ nie ma i chyba nadzieja jest:)
Mar witaj ja też robię 3 podejście i też leżę i w końcu wierzę, że się uda choćbym miała leżeć 9 miesięcy :)))
Agawa i Madziorek trzymam kciuki za wasze betki :) bardzo bardzo mocno
Marcela jak tam z Twoim przeziębieniem ja już trochę lepiej, wracam do świata żywych
Magda kciukasy za wizytę &&&&&&
Ewikewik fluidy wysłane teraz je starannie łap:) i mam nadzieję, że efekty tego jak się mąż spisał zauważymy niebawem:)
 
Hejka :)

Michalina Boze zmartwilas mnie tym co napisalas uwazaj na siebie a tak poza tym to czemu sobie nie siedzisz na zwolnieniu w domku ??? teraz Ty jestes najwazniejsza i Twoja mala krolewna ktora masz w brzuszku :)

Agawa i Madziorek ja rowniez kciuki zaciskam za wasze betki oby wyszly tak jak wszystkie tu kibicuja w koncu im wiecej fasolek tym wiecej fluidow do przeslania wiec i ja bede spokojniejsza ze moze za jakis czas ktores fluidy i do mnie trafia :) :)

Magda na ktora masz do lekarza?? oczywiscie czekam na relacje z wizyty :)

Na ja dzisiaj o 6:30 pobudka i maz mnie na grzyby wyciagnol ale kicha taka ze moze 4 szt udalo mi sie zebrac :( a tak poza tym to zimno sie robi juz tak jesiennie ale z drugiej strony takie chlodne wieczory wiec trzeba sie jakos z mezem ogrzewac ;) ;) ;) no i zakupilam wczoraj kwas foliowy i go lykam :)
 
eska jaka Ty Kochana jesteś.............................. :-)
Dzięki za kciuki i nie odpuszczaj mi absolutnie!

I super, że u malgoni nie ma @ :tak: przyczaimy się i zobaczymy co dalej, mam nadzieje, ze teraz już tylko ciąg samych doskonałych wieści. Tyle fluidów poszło, że hoho.

Buziaczki, muszę do roboty wracać, jeszcze mi trochę zostało do ogarnięcia, eh... Jak bajecznie, że to piątek.
 
reklama
eska ja też dzisiaj trochę lepiej - przynajmniej tak mi się wydaje. Gdyby wrazie było gorzej, to lekarz na wszelki wypadek wypisał mi receptę ale jak na razie nie wykupuję. Może uda się nam to wszystko zwalczyć naturalnie :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry