bakaalia
Fanka BB :)
Witajcie, 6dni temu straciłam swojego maluszka w 12tc.. to było poronienie samoistne niecałkowite, byłam poddana zabiegowi oczyszczenia macicy, nie w narkonie ale w znieczuleniu tylko..
chciałabym bardzo móc urodzić dziecko, mam już starszego synka w styczniu skończy 2latka, z mężem chcemy mieć więcej dzieci..
jestem dopiero przed wizytą kontrolną u ginekologa, czekam też na wyniki histopatologiczny...
czytam wszędzie że po zabiegu powinno się minimum 6mc poczekać z decyzją o ciąży.. ja robię wszystko, wszystkie wymogi spełnię aby tylko donosić ciążę!
powiedzcie mi jak szybko Wy zaczełyście się starać?
chciałabym bardzo móc urodzić dziecko, mam już starszego synka w styczniu skończy 2latka, z mężem chcemy mieć więcej dzieci..
jestem dopiero przed wizytą kontrolną u ginekologa, czekam też na wyniki histopatologiczny...
czytam wszędzie że po zabiegu powinno się minimum 6mc poczekać z decyzją o ciąży.. ja robię wszystko, wszystkie wymogi spełnię aby tylko donosić ciążę!
powiedzcie mi jak szybko Wy zaczełyście się starać?


i jak widzisz, poronienie nie jest taka rzadka sprawa jak nam sie wydaje, ale dopoki nas to nie spotyka, to nie zdajemy sobie z tego sprawy, masz przyklad zreszta tez na marcowkach, troche juz sie wykruszylo....- po poronieniu, mi powiedzieli 2-3 cykli.