• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Marcela - ochh super by było gdybys pokonała to przebrzydłe choróbsko naturalnie!!!! 3 mam za to kciuki

Dzieki za fluidy ;)))))))

No i eseczko moj piesek to rodowity partner dla Twojej suni:)

No i w ogóle dobrey dzien mam dzisisaj. Tempka skoczyła, śluz gęsty i śnieżnobiały... jest nadzieja;) No ahhhh boje się marzyć:*

Buziaki kochane dziewczyny:)
 
reklama
2013-05-12 17.06.12.jpg
oooo no proszę to mamy kawalera a skąd jesteś Madziorek???
Shih Tzu to najukochańsza, najmniej usłuchliwa i indywidualna rasa pod słońcem :)
Tempka siup i Madziorkowi wyskoczy brzuch :)

Tego Ci życze kochana i tzrymam kciuki &&&&&


Pokaże Ci moją księżniczkę :)2013-07-01 09.26.01.jpg
 

Załączniki

  • 2013-07-01 09.26.01.jpg
    2013-07-01 09.26.01.jpg
    29,7 KB · Wyświetleń: 46
  • 2013-05-12 17.06.12.jpg
    2013-05-12 17.06.12.jpg
    22,4 KB · Wyświetleń: 41
Ostatnia edycja:
Dzień dobry!

Przepraszam, że dopiero teraz, ale wizytę mieliśmy na 18, a siostra jest u mnie i już nie miałam czasu wejść na forum. Zosia zdrowa, rusza się mniej przez to, że tarczyca oszalała. Lekarz powiedział, że jeśli po kilku dniach brania większej dawki jej ruch nie wróci do normy, to mam się pojawić. Serducho wali 144/min , a waga to już 1040g! Lekarz powiedział, że albo urodzi się wcześniej (wciąż jest starsza niż wg miesiączki), albo będzie dużym dzieckiem. Pocieszył mnie jak cholera :) I powiedziałam, że błagam, żeby na święta nie rodzić, śmiał się że akurat na wigilię wyjdę. Obiecał, że postara się zrobić tak, żeby wyszło nie na święta :)
 
Magda_88 to super ze dzidzia zdrowa. A Ty masz termin dokładnie na święta? A jak niby doktor chce dziecku zabronić przyjść na świat w święta? Moze cesarke planujesz? Aż sie zaciekawilam:))
 
Agawa ja mam termin an 16-18.12 z miesiączki, a z usg 10-13.12. Znając moje życiowe szczęście, to urodzę z opóźnieniem, więc wyjdzie mi na święta. Mój doktorek pracuje w szpitalu, w którym chcę rodzić i ma tam sporo wpływu :) Więc jak w okolicy 10 grudnia wciąż będzie daleko do porodu, to może przyjmie mnie na oddział i poda oksytocynę szybciej niż 2 tyg. po terminie z miesiączki, jak to zwykle robią.
 
ooo Eska mam taką samą pościel ;-) byłaś w tej Częstochowie? my mieliśmy się dzisiaj wybrać, ale zapowiadali deszcz.. a póki co u nas narazie przebija się słoneczko ehh

ciężko mi doczytać, ale mam nadzieje, że u wszystkich bez wyjątku wszystko pięknie ładnie :-)
staraczki kiedy teściki, bo nie wiem kiedy kciuki trzymać :)
 
reklama
Ja miałam tak nerwowy okres i do tego rocznicę śmierci córki, że nic z tego nie będzie - wiem to bez testowania. Niby test owulacyjny wyszedł, ale czy te paski miały odpowiedni kolor? Śluzu płodnego 0, kłucia w jajniku od porodu 0 więc pewnie nawet nie mogę zajść w ciążę... Ja się piszę na drugą połowę października do testowania... no bo czegoś muszę się trzymać. Nie chcę robić badań, nie chcę mierzyć temperatury bo człowiek tak się psychicznie nakręca, że nie może normalnie funkcjonować.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry