Bakaalia czasem nie każda infekcję da się wykryć. Przynajmniej masz pewność, że maleństwo nie miało żadnej wady genetycznej. U mnie w badaniu hist też nic nie wykazało. Po prostu mojemu maleństwu przestało bić serduszko. Poszłam na usg w 12 tyg zobaczyłam wielką ciszę… nawet nie krwawiłam, do głowy mi nie przyszło, że coś mogło być nie tak.
Co do badania przez gina – to ja mam normalne badanie na fotelu za każdym razem.
Eska na szczęście kręgosłup mnie przy tym nie boli ale o napinanie mnie martwi. Biorę już na to nospę 3x2 tabl i do tej pory było ok. Mam nadzieję, że to nic groźnego.
Co do badania przez gina – to ja mam normalne badanie na fotelu za każdym razem.
Eska na szczęście kręgosłup mnie przy tym nie boli ale o napinanie mnie martwi. Biorę już na to nospę 3x2 tabl i do tej pory było ok. Mam nadzieję, że to nic groźnego.
no i jakie sa efekty to juz wiecie ;-)