• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dzieki Dziewczyny za wszystkie kciuki! Bedzie dobrze, MUSI być!

Pietrucha - gorace kciuki za dzisiejsza wizyte. Żeby sie serduszko pokazało!

Ania - juz niedługo będziesz w Pl to porobisz sobie wszystkie badania i sie wtedy okaże. Grunt to dobry lekarz. &&&&&&

Eska! Ale cudna foteczka! Mikołaj ma śliczna mamę. Szczęście od Was aż bije!

Rurka - nie mogę sobie wyobrazic ogromu cierpienia jakie przychodzisz. Mogę Cie tylko wirtualnie przytulić. :tak::tak:

Madziorrek - pisz częściej, bo widze, ze sie przestałaś całkowicie udzielać!

I to to samo do Elki! Prosze sie tutaj ładnie poprawić! Jestesmy głodne dobrych wieści!
 
reklama
rurka to naprawdę jakieś szaleństwo...co za bałagan....brak słów...współczuję Ci:no:

Dziewczyny ja chyba jakas nie ogarnięta jestem....czy badanie na zespół antyfosfolipidowy to badanie przeciwciał antykardiolipidowych IgG i IgM ???? .....bo jeśli tak to jednak miałam je robione:sorry2:
 
....czyli nie jest aż tak źle...cos tam mam pobadane:-p ale jestem zakręcona:sorry2:

gochson jeśli chodzi o zastrzyki to ostatnio na wątku "poronienia nawykowe,leczenie immunologiczne" dziewczyny pisały na ten temat,zajrzyj tam,one w większości muszą się kłuć...trzymam kciuki...bądź dzielna
 
Eska - ślicznie wyglądacie razem :-) szczęście od was bije :-)

No ale Twoje fluidki przekazuje dalej bo Kochana u mnie już 10tydzień trwa :-) Albo dołączam swoje i przekazuje Agawie bo jej w tych dniach bardzo się przydadzą :* ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
O reszcie też oczywiście pamiętam :-) ~~~~~~~~~~~~~~~~~
Fluidki ze zdjęciem brzucha będą gdy raczy się pojawić, jak na razie to tylko wieczorem coś tam zaczyna wystawać :-)

Rurka - brak słów... :* trzymaj się mocno i nie trać sił na dalszą walkę o spełnienie marzeń :*
 
Eska pozdrawiam serdecznie, wyglądasz na bardzo szczęśliwą. Jak sobie radzisz? Mikuś pochłania niemal cały Twój czas, ale pamiętaj o nas i napisz coś więcej jak się czujesz, jak sobie radzisz, jak Ci jest.

Pietrucha - &&&& za wizytę.

Gochson - tez kiedyś myslałam, że nie będę w stanie wbić sobie igły w brzuch, ale przyzwyczaisz się. Ja na początku miałam brzuch w cętki od siniaków, teraz już umiem tak zrobić, żeby tych siniaków było jak najmniej. Przez skórę widać większe żyłki, musisz je omijać, na początku robiłam te zastrzyki na chybił trafił i zdarzało się w naczynie. Teraz też, ale nie takie duże. Nauczysz się, nie jest to przyjemne, ale jak trzeba, co zrobić...

Nie krzyczcie na mnie, ale ogarnia mnie panika. Podświadomie. Bardzo źle spałam dzisiaj w nocy, budziłam się co chwilę. Mam taki wewnętrzny niepokój. W środę mam wizytę i USG. Na tym etapie w poprzednich ciążach już było źle, dlatego tak się boję. Wmawiam sobie, że musi być dobrze, że nie mogę zwątpić, ale po przejściach strach jest nie do pokonania.
 
Dziewczyny które biorą zastrzyki - robią Wam się sińce ? Macie je refudowane, bo mnie lekarka mówiła, że nie może mi wypisać z refundacji wiec kupiłam pełnopłatne.

Gochson, jak sie przebije jakieś naczynko w skórze, to czasami siniak wychodzi, albo jak nie przebijesz skóry tylko sobie podasz śródskórnie. Igła musi wpaść w pustkę, na pewno to w końcu wyczujesz, po prostu mocniej naciągnij skórę i wbijaj igłe pod katem 90 stopni, pod ten "namiot" który sie tworzy.

Jeśli masz badanie i wyszła Ci nad krzepliwość, lub masz genetyczne i tam masz mutacje w mthfr które moze być przyczyna nadkrzepliwosci w okresie ciaży, to sam wynik tego badania jest podstawą do refundacji Clexane na ryczałt. Jeśli ginka Ci tego nie pisze na zniżkę, to jest niedouczona, niestety. Niech sobie zrobi ksero wyników (oryginał jest tylko dla ciebie, po wsze czasy, nigdy go nie oddawaj, dawaj tylko kserówki!) i wepnie do karty, to jest podstawa do wypisania REFUNDACJI.
 
reklama
malgonia1 tym razem będzie dobrze, masz taki zestaw leków że nie ma innej opcji


ameritum dziękuję Ci za dokładny opis, przekaże mężowi, bo on mi robi zastrzyki, ja bym chyba nie dała rady, nawet jak robi to odwracam głowę. U mnie jest problem bo nie ma wskazania w postaci wyników badań, zapisała bo mówi, że to zwiększy szanse na utrzymanie ciąży. Nie wiem ile w tym prawdy.


Malgonia a Ty masz refundację ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry