• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Doris u mnie entuzjazm zszedł :( chyba nic z tego też nie bedzie :( mimo że warunki przy iui były super,jedno jajco, super endo(12mm) $wietne nasienie,i co??? Nic nie czuje :( ryczeć mi się chce ,nie chce mi sie nawet jechać na bete :( :( :(
 
reklama
Lux nie wiem :O
A to dlatego,ze @ w styczniu sie spózniła,wiec nie wiem jak ja liczyć,ale albo w piatek,albo we wtorek albo już nie wiem :O
 
Lux, strach jest i zawsze bedzie, ja jestem w 19 tc i tez się boję, codziennie o wszystko! Czuję ruchy Małego a i tak sprawdzam serce detektorem, martwię się każdego dnia o każdej godzinie i tak pewnie zostanie do końca. Pomimo tego, że najgorszy czas do 12 tc mam za soba to jednak strach nie minął. Może jest trochę lepiej niż na początku ale i tak się boję. Chciałabym już maj, czerwiec, chciałabym mieć ciążę donoszoną!
Beti, kiedy chcesz robić betę? Jak się męczysz i czekasz to zrób dziś (na Jagiellońskiej) w Diagnostyce jak poprosisz to zrobią Ci na cito na za 2h. O co do objawów do może być różnie, mnie w każdej ciąży bardzo bolały (.)(.), nie wiem czy od lutki, czy od duphastonu czy od ciąży. Ja myślę, że u Ciebie będzie dobrze, że się uda! Bo czemu w sumie miałby sie nie udać?
 
reklama
Zaczynaja bolec mnie piersi, sluz robi sie z plodnego na nieplodny, owu byla w weekend, czekam na efekty, ehh niech ten czas szybciej leci, nie lubie fazy luealnej dluzy mi sie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry