Myszka to i Ty dołączasz do naszego grona, tylko że mi lekarz przy Hashimoto kazał unikać jodu, a ja jak na ironię wyjechałam z PL prosto nad ocean

. Co do alkoholu, to ja mam tak samo, alko piłam od wielkiego święta, a w końcu przełamałam się z prowadzeniem samochodu i jak gdzieś jeździliśmy do znajomych to Mąż sobie piwko, max 2 strzelił a ja nie musiałam się tłumaczyć, tylko było oczywiste że ja kieruję. Ludziom ciężko zrozumieć, że ktoś nie lubi pić

, ja nie lubię tracić kontroli nad sobą, poza tym zaraz czerwona jak burak, no i spać mi się też chce. Na to ostatnie to kolega znalazł mi rozwiązanie, że po jednym piwie to i go zamula, powinnam wypić min 2 to wtedy będzie lepiej.
Tobie Myszko również udanego wieczoru, ciekawe czy Twój nastolatek jeszcze z rodzicami czy ucieka do kolegów? Korzystaj jakby co, bo jeszcze 2 lata i nie utrzymasz w domku ;-). Wychodzicie gdzieś czy kameralnie?
Danutaski masz rację, ja wczoraj w wyszukiwarkę wpisałam tylko tę nazwę łacińską a dziś wpisałam zapalenie tarczycy + łacińską i rzeczywiście w Wiki pojawia się o Hashimoto. Ty przynajmniej masz jakieś objawy ja gdyby nie wyniki to w życiu bym się nie domyśliła (miesiączki krótkie, słabe i prawie bezbolesne, na skórę nawet balsamu nie muszę używać, tylko z tym cholesterolem, jak kilka lat badałam równolegle z tarczycą to tarczyca była ok a cholesterol w górnej granicy, tylko lekarka rodzinna powiedziała, że to pewnie genetyczne, bo oboje rodzice mają daaaaawno przekroczone). Nawet gin jak ze mną rozmawiała to była zaskoczona wynikami bo ja to jestem, jak to powiedział mój przełożony z pracy "all over the place" wszędzie mnie pełno, energia poza domem mnie rozpierała, w domu lubię spokój. Podlecz się Kochana, bo tak jak pisałam, jak tylko zajdziesz w ciążę to wyniki od razu się pogorszą i może to być niebezpieczne dla dzidzi, no i zwróć uwagę jak reagujesz na tabletki, bo jakaś dziewczyna na jednym z forum pisała, że ten Twój na nią nie działał, a moja Mama miała jeszcze jakiś trzeci i po nim też się źle czuła i zamiast chudnąć tyła. Na pewno zanim zaczniesz się starać zrób sobie jeszcze raz wyniki, byś wiedziała na czym stoisz, no ale jeśli chodzi o leki, to endo ładnie o Ciebie zadbał i wszystko super wytłumaczył.