jagodka1231
Fanka BB :)
Ja tez miewam hustawki dlatego tez korzystam teraz z pozytywnych wibracji i probuje sie nimi podzielic - oby tak juz zostalo![]()
Oby tak zostało....na dłużej!!!!!!
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja tez miewam hustawki dlatego tez korzystam teraz z pozytywnych wibracji i probuje sie nimi podzielic - oby tak juz zostalo![]()
masz rację, motywacja "wszystkie mają a ja nie mam" jest po prostu głupia, ale jeśli widzisz małe dziecko i robi ci się ciepło na sercu, wiesz, że jesteś gotowa i znowu widzisz na teście jedną kreskę to... umiera jakaś cząstka ciebie, przynajmniej ja tak czujęMoja droga - instynktem nie mozesz nazwac "wszystkie kolezanki pchaja wozki"to jest raczej argument z gatunku powinnosci a nie potrzeby
Poza tym to nei sztuka byc jedna z wielu - Ty jestes wyjatkowa bo bedzies miala dzidziusia wtedy kiedy innym dzieciaczki podrosna - i wtedy beda Ci wszystkie zazdroscily!!! ;-)
masz rację, motywacja "wszystkie mają a ja nie mam" jest po prostu głupia, ale jeśli widzisz małe dziecko i robi ci się ciepło na sercu, wiesz, że jesteś gotowa i znowu widzisz na teście jedną kreskę to... umiera jakaś cząstka ciebie, przynajmniej ja tak czuję
piąty
chyba mogłabyś się rozczarować....ja jestem pesymistką!totalną...tylko lubie ludziom otwierac oczy!

Moja droga - instynktem nie mozesz nazwac "wszystkie kolezanki pchaja wozki"to jest raczej argument z gatunku powinnosci a nie potrzeby
Poza tym to nei sztuka byc jedna z wielu - Ty jestes wyjatkowa bo bedzies miala dzidziusia wtedy kiedy innym dzieciaczki podrosna - i wtedy beda Ci wszystkie zazdroscily!!! ;-)


obróciłam to w żart, ale mało się nie poryczałam!!!!jeden jajnik mam nieczynny, a hormony w porządku, ale chyba pójdę do innego lekarza
jeden jajnik mam nieczynny, a hormony w porządku, ale chyba pójdę do innego lekarza
mmm...słuchaj sytuacja wygląda w tej chwili na beznadziejną..ty tak to widzisz...co ja bym tobie poradziła...po pierwsze musisz się uśmiechnąć i zluzować. Potem może faktycznie poszukaj lekarza innego niż miałaś do tej pory!Może warto w twojej sytuacji pójść również do lekarza który leczy niepłodność i się go poradzić w s prawie tego jedengo jajnika...ja bym najpierw wykorzystała wszystkie możliwości a potem się zamartwiała.
Podam ci przykład: moja koleżanka poroniła 3 razy,zrobiła wszystkie mozliwe badania,zjechała całą polskę.ja o niektórych badań wogóle nie słyszałam!!!!!ale pomimo to nie mogła utrzymać ciąży...i nikt nie wiedział dlaczego...myślała nawet o matce zastępczej i o adopcji.........w końcu po chyba 5 latach zaszła w ciążę,farmakologicznie ją utyrzymała i teraz cieszy się piękną dziewczynką!
Moim zdaniem musisz wyczerpać wszystkie mozliwości a potem się załamuj,co...?
Proszę uśmiechnij się...przestań o tym mysleć i nakręcać się....i nie oglądaj się dookoła siebie.....bo to pogarsza sprawę!