• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
Cze dziewczeta!
A mierzylas sobie tempke tez na poczatku cyklu? Bo jesli startujesz np z poziomu 36,0 to ta Twoja obecna tempka jest raczej w porzadku:tak:
A jesli chodzi o lek to musisz przeczekac - ja co prawda biore bromergon, ale na poczatku tez sie kiepsko czulam po nim (zawroty glowy, sennosc, zatkany nos) ale z czasem jak sie organizm przyzwyczail wszystko przeszlo:tak: Moze u Ciebie bedzie podobnie...

Zaczęłam mierzyć tempke w tamtym cyklu i zazwyczaj miałam 36,5 36,6 a i chyba nawet miałam owulke bo tempka skoczyła nawet do 36,9, ale dzięki mojemu słomianemu zapałowi w tym cyklu zmierzyłam tylko raz-wczoraj, mam nadzieję, że będzie tak jak ty mówisz i że jeszcze nie wszystko stracone bo muszę wam powiedzieć, że dziś nie wytrzymalam i z rana poleciałam głupia znowu do apteki po tescior (wiem, że jestem głupia bo okres niby ma przyjść do mnie w niedziele, a do niedzieli jest jeszcze trochę czasu) i coś tam na tym teście widać, jest blada krecha ledwo ją widać ale jest. Kurcze za bardzo się chyba nakręcam bo gdzieś tam czytałam, że Test robiony przed terminem @ jest nieważny, ale trudno najwyżej w niedziele będę gorzko płakać. A mój M w pracy i telefon mu się rozładował i nawet nie mam jak mu powiedzieć.

Z tego wszystkiego to zapomniałam napisać cześć wam wszystkim:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
:-)Witam dziewuszki ;-) gdzie Wy się wszystkie podziewałyście :confused:... tymczasem ja znikam na basen niestety :sorry2: R mnie ciągnie a Was tu tyle :blink:

wysportowana mamusia :-p tak trzymać ;-)

bardzo broi dzisiaj niechcący przytrzasnęłam go drzwiami balkonowymi ;/
no i codziennie pobudka o 3:30 :-)

a to łobuziak :-D

Cześć Dziewczynki!!! Wiem, że dawno mnie nie było ale może się nie pogniewałyście!!! Mam wieści!!! Odnalazłam przyczynę moich poronień. mam Boreliozę!!! Szok!!!Jeszcze nie wiem jak to się leczy i czy w ogóle bo mam juz stadium zaawansowane!!!

jej :szok: kto by się spodziewał... :confused: no to teraz do lekarza leczyć się :tak:

Na "szczęscie" drugie ale ona ma dopiero 27 lat.
Ale gdyby jeszcze trochę poczekali z cesarką to by jej nie uratowali a taka zadowolona szła na tą porodówkę na prawdę trafiła na najgorszego gina w szpitalu ale całe szczęcie że im sie nic nie stało i dzis już są w domku.

dobrze, że 2 :tak: to teraz co? hormony jakieś będzie musiała brać? :confused: oj nie powinno tak być :no:

pisałam Wam, że mój M jest strażakiem I walczy dziś na walach- trochę sie denerwuję i martwię!!!

będzie dobrze :tak: wróci cały i zdrowy, a ludźką pomoże :tak:

Zaczęłam mierzyć tempke w tamtym cyklu i zazwyczaj miałam 36,5 36,6 a i chyba nawet miałam owulke bo tempka skoczyła nawet do 36,9, ale dzięki mojemu słomianemu zapałowi w tym cyklu zmierzyłam tylko raz-wczoraj, mam nadzieję, że będzie tak jak ty mówisz i że jeszcze nie wszystko stracone bo muszę wam powiedzieć, że dziś nie wytrzymalam i z rana poleciałam głupia znowu do apteki po tescior (wiem, że jestem głupia bo okres niby ma przyjść do mnie w niedziele, a do niedzieli jest jeszcze trochę czasu) i coś tam na tym teście widać, jest blada krecha ledwo ją widać ale jest. Kurcze za bardzo się chyba nakręcam bo gdzieś tam czytałam, że Test robiony przed terminem @ jest nieważny, ale trudno najwyżej w niedziele będę gorzko płakać. A mój M w pracy i telefon mu się rozładował i nawet nie mam jak mu powiedzieć.

to mocno trzymam kciukaski za niedzielę :-D ale coś czuję, że będzie nowa mamusia na forum ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry