Witamy się i my
Lopop ... myślałam o Tobie przez pół nocy, czy Ci się udało czy nie, spokojnie, nie denerwuj się, nie pozostało nic innego tylko czekać, mam nadzieję że po prostu jest za wcześnie na test

i nadal trzymam mocno zaciśnięte &&&&&&&&&&&&, z pracą nieciekawie oby wyjaśniło się wszystko po Twojej myśli ;-)

masz wsparcie kciukowe w nas pamiętaj o tym ;-)
Erbuś ja poproszę herbatkę ;-)
...a my jutro szczepienie brrr

mam nadzieję że moja Kluseczka nie będzie mocno płakała bo mi serce pęknie :-

zawstydzona/y:, a i chyba uczulił ją budyń bo jest wysypana a całym ciele

:-( albo nowy płyn do płukania :-( jedno i drugie od razu wyeliminowaliśmy i czekamy na efekty

mam nadzieję że mi się jutro po głowie nie dostanie od pediatry :-( no i jutro się zważymy prawie po miesiącu

ciekawe ile na + obstawiam że znowu ok 1,2kg czyli byłoby już 5kg miłości

:-)
a i muszę się Wam pochwalić, że Blanka dostała wczoraj od tatusia swój pierwszy bukiet róż, ale śmiać mi się chciało bo te różyczki to takie maciupkie

mini mini chyba mają z 5cm
ja jeszcze w pidżamce pomykam

u nas znowu -10 stopni i piękne słonko, może koło południa wybierzemy się na 30 min na spacer
Pozdrawiamy
