reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

czesc dziewczyny dawno mnie tu nie bylo poniewaz mialam troche problemow a zagladan tylko na wrzesniowki,, zycze wam udanego dnia!izus180584 wspolczuje kochana latwo ci nie jest,musisz zwazyc plusy i minusy najlepiej jest rozmawiac co go tak popchnelo zeby cie zdradzic?porozmawiaj z nim szczerze!dobrze ze wyjezdza przemyslicie obydwoje sytuacje.trzymam kciuki zeby wszystko sie ulozylo dobrze
 
reklama
i ja się witam poniedziałkowo
od rana meczy Natkę brzuszek...nie wiem po czym...czy mleko z butli, bo rano piła. W nocy piła z cycka i wsio było ok....płacze pół godz., śpi pół godz (?)

Żabka staram sie małej podawać jak najczęsciej cycka, ale nieraz nie chce, bo prawdopodobnie jak piszej nie chce jej sie ciagnać...tylko wtedy podaję mleczko z proszku - wychodzi to 1-2 razy na dobe.
Jak ściagam z piersi to mam 60 ml z jednej piersi, a 100 z dwóch wiec widac ile mała wypija, nie zdarza sie jej opróżnic dwóch na jeden posiłek...

Izus zagladaj kobitko, współczuję problemów rana na pewno boli długo nie przestanie pewnie... eh faceci - nie wie czemu to zrobił:confused: no i dobrze, że jedzie rozłąka pozwoli Wam przemyśleć sytuacji, nie ch emocje opadna, one są złym doradcą...
Tulam mocno
Ps. Czytałam ksiazkę "Opowesci terapeutyczne o niepłodnsci" są tam opisane historie par i ich problemów niepłodnosci...nieraz pryczyna podświadoma nie pozwala zajść kobiecie w ciaze...moze i tak u Was było (?)

U Nas też zimno -7 i raczej też siedzimy w domu :-(

Batonik głowa do góry...jak to nie masz weny? nie załamuj sie krostkami, z niejednym gorszym problemem bedziesz sie jeszcze u Blanki zmagać :tak:
 
Dzień dobry poniedziałkowo

Batonik bedzie dobrze krostki znikną , nie wiem czy sie to jeszcze praktykuje a moze rumiankiem przemyj
Olkale moze u Natki jakas taka lekka niestrawnoś cos tam w jelitkach trzymamy kciukasy zeby wszystko ok było . Jutro mała kończy 3 miesiące jak ten czas leci
Pallissa witaj

Izus trzymaj się kobitko jesteśmy z Tobą oddzywaj sie do nas bedzie łatwiej , lepiej jest sie komus wyzalić niz dusić to w sobie . Powiem Tobie ze na dzień dzisiejszy nie wyobrazasz sobie ze moglabys mu wybaczyc . Ale z czasem ból minie , ale to nie znaczy ze zapomnisz . Będziesz mu o tym przypominała w kazdej złej dla Ciebie chwili ,bedziesz bardzo czujna . A on będzie sie starał naprawić błąd za wszelką cene zacznie Cie nosić na rękach jeżeli mowi ze mu bardzo na Tobie zależy . Dużo duzo siły zycze , trzymaj sie buzioleeee

A u nas tez jakoś weny brak , coraz bardziej brzusio sie napina i boli bodbrzusze wiec leżaca na maxa . Jutro smigam na glukoze wiec kochane trzymajcie kciukasy zeby mi sie nie cofnęło wszystko .
A u nas piękne słoneczko ale rankiem mrozik niczego sobie bo az -16 brrrr Ale byl do wiosny
Miłego dnia

A u nas juz jedna kwietnioweczka sie rozpakowała w 30 tc maly ma sie dobrze takze wsio ok
 
Batonik spokojnie poprawa moze byc dopiero po dwoch tygodniach kilka dni to bardzo malo zeby byla roznica bo skladniki ze zjedzonego jedzena moga sie utrzymywac nawet tydzien w mleku matki wiec tydzien po ostatnim zjedzonym nabiale zacznie on znikac z twojego mleka tak mi polozne w szpitalu mowily a kroski mozesz smarowac cienko sudokremem mi takpolecil lekarz vi polozna i widac efekt ale wszystko jeszcze niezniklo ale jest duzo mniej krostek i sa bledsze a ma je w roznych miejscach policzki , szyja, za uszami, na raczkach i na klatce piersiowej najgorzej bylo na buzi ale sudokrem pomaga i jest lepiej
Izus przykro mi wiem co czujesz ja to przechodzilam jak corka miala niecaly rok z tym ze moj telefonicznie mial 18-latke i z nia pisal i dzwonil dzien w dzien i pisal z nia same pikantne smsy i wogole i trwalo to dwa lata a ona nic niewiedziala ze ma zone i dziecko i zalatwilam ta sprawe po swojemu i maz bardzo zalowal i do dzis sie stara i juz sie pilnoje bo mu zagrozilam ze jeszcze jeden nr zobacze jakiejs dupy w jego telefonie albo dowiem sie o jakiejs to niezobaczy nigdy wiecej ani mnie ani corki
 
ehhh pocieszyłyście mnie babolki ;-):tak:

Żabko ja na początku też troszkę smarowałam sudocremem, ale teraz używam tylko oilatum soft kremu do buziuli :tak: kurcze ja to się zaraz tak martwię, ale na prawdę ona ma już dość długo te krostki, co prawda dopiero kilka dni bez nabiału :zawstydzona/y: dziś to już mnie tak zdenerwowały, że zdesperowana postanowiłam że przemyje je Blanki moczem:baffled: ale póki co sobie odpuściłam ;-)


jutro idziemy na usg brzuszka sprawdzić UKM :sorry2: mam nadzieję że wsio OK

dziś debiutuje w kuchni :-D bo kucharka ze mnie marna :zawstydzona/y: postanowiłam zrobić pierś z kurczaka z warzywami w piekarniku w rękawku żeby było bez tłuszczu i żebym mogła sobie zjeść bo normalnie już prawie głodem przymieram :zawstydzona/y::-D akurat pewnie wyjdzie mi to na dobre ;-) tylko boję się że pokarm nie będzie miał z czego się produkować :zawstydzona/y::-(
 
:(

Dziękuje Wam za miłe słowa.Dziś wieczorem przychodzi moja psiapsióła.Kupiłam likierek i tak będziemy pić a ja się wyżalę i pewnie wyryczę.
Wczorajszy dzień wyglądał tak. ja w innym pokoju on w innym usłyszał jak płacze to wciąż przychodził przepraszał i też płakał ,przytulał mnie chociaż ja nie chciałam -powiedział że żyć bez nas nie umie ,że wie jak mnie strasznie zranił .Dzwonił dziś niby spytać jak mała się czuje bo jest chora, i dalej przepraszał i stwierdził że teraz wie jak bardzo mocno mnie kocha.Nie wiem co dalej?????????Pierwszy raz od wielu miesięcy nie żałuje że nie jestem w ciązy

Erba masz rację w 100%
Żabka przykro mi że też musiałaś przez to przechodzić.:(:( Faceci są okrutni i dopiero jak coś stracą to o doceniają:)
 
:(

Ja starania zawieszam na długi długi czas:( wczoraj dowiedziałam się że mój mężuś mnie zdradza:(
Jestem ,załamana, nie wiem co dalej będzie kocham go z calego serca ale tego to chyba nie potrafię wybaczyć ,mówi że trwało to miesiąc i widzieli sie tylko trzy razy że nie kocha tej kobiety,że nie wie czemu to zrobił, ....mowi też że bardzo żałuje ,że nie może beze mnie żyć i że tylko mnie kocha,jest równiez załamany.dzis wyjeżdża na 5 dni więc mam czas na przemyślenia co dalej??????????????????a najlepsze to że znam ta kobietę (siostra mojej bratowej-taka czysta k..wa-za przeproszeniem)
Także nie wesoło mam :( :( nie zyczę nikomu tego co ja teraz przeżywam:( :( non stop ryk i płacz wyglądam jak zombi z tymi oczami, :(
pozdrawiam:) będę do was zaglądać bo fajnie jest z Wami:) Trzymam kciuki za fasolki:)&&&&&&&&&
witaj kochana i jestem zaszokowana co czytam
nie znajdę słów żeby pocieszyć bo taka zdrada cholernie boli
wspólczuję szczególnie Tobie i córci bo malutka pewnie nie wie co się stało
a z drugiej strony powiem ci że twój mąż nie docenił to co ma - a szkoda bo nawet gdy wybaczysz to brak zaufania bedzie długo między wami
dobrze że wyjeżdża , przemyślicie, odpoczniecie , ale przed Tobą teraz bardzo trudna decyzja
jestem z Tobą trzymaj się mocno
i zaglądaj często
 
Witam niedzielnie,

Dziewczynki mam do Was pytanie, czy któraś z Was miała stwierdzoną toksoplazmozę?
U mnie wyszło,że najprawdopodobnie przeszłam ją bezobjawowo w ciągu ostatniego roku, ale gin skierował mnie w razie czego jeszcze do Poradni Chorób Zakaźnych by na 100% potwierdzić,że nie załapałam jej w pierwszych tyg ciązy.
nanusia a byłaś na czczo jak się badałaś na toskoplazmozę???
 
lopop - nie trzeba byc na czczo na badaniu na tokso. Ja mialam w liceum robione i na pewno bylo po poludniu - i to na oddziale chorob tropikalnych :DDDD
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry