reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
dzien do
Czy jest w końcu jakaś majówka oprócz krewetki? :tak:
ale przegapiłam wiadomosc!!!! Gratulacje krewetko!!!!!!!!
żartujesz?? ja płaciłam za tego Quick Vue (czy ja to się tam pisze) niecałe 8zł za sztuke!


nie mam pojęcia dlaczego, wieczorami to aż mi wszytko do gardła poschodzi...


Trzymam kciuki za tego lekarza jutro!!! Koniecznie napisz co i jak po wizycie!
mi quick view tez wyszedl dodatni-polecam
Martilko ja mndlosci ciazowe mialam popoludniami i wieczorem a nie rano:cool2:
Ja wczoraj 15 zł w blotko wyrzucilam;-)



Wracam ponownie na liste testujacych, jesli @ sie nie pojawi testuje 10.09. W pracy zagadalam doktor - moja gin kazala mi czekac do 40 dc lub tez zrobic bete. Dzis nadal @ brak i nie czuje sie żeby miala przyjsc sama nie wiem nic mnie nie boli. Nie chce juz robic kolejnej bety bo w pracy powiedza ze zeswirowalam i co tydzien sprawdzam czy w ciazy jestem:szok:;-):-)
no zeby w pracy brali od ciebie kase....no tak u prywaciarza tak jest,tez by,m zrobila gdzie indziej i sie nie przejmowala...u nas beta kosztuje ok 33zł:szok:


Syllwiia26 - 4 września

kusska - 4 września
katia_793 - 5 września
&Ewcia - 7 września
agniesiar - 6 bądź 7września
mmm - 8 września
nadzieja82 - 9 września
Marzi55 - 10 września
jagodka1231 - 10 września
biedroneczka1980 - 10 września
Rudka - 16 września
Claudia4oyu - 25 września
zielona.wampirzyca - 25 września
pati1159 - 29 września... :)
scorpioniczkaa - 30 września
Hope33 - październik ???

Trzymam kciuki:)
u mnie 26dc ale nie czuje kompletnie nic,jest jak zazwyczaj,wiec sie nie nastawiam
 
Witam w ten dla mnie okropny dzień.

Mnie już dziewczyny możecie skreślić z listy testujących – już wiem znów NIC!!!!

Ja już dłużej nie mogę – poddaje się – powiedziałam wczoraj o tym mojemu M, On chce nadal walczyć, ale nie mam siły.

Boje się, że nam nigdy nie wyjdzie, Ja od 10 lat walczę z hormonami – a jak mnie zszywali po porodzie to mi zrobili guza wielkości jajka na szyjce, natomiast mój M ma problemy z potencją.

Mam ochote zaszyć się w jakiejś głębokiej, ciemnej dziurze, tak aby nikt mnie nie mógł znaleźć.

Pozdrawiam wszystkie i trzymam za was kciuki –Powodzenia!!!
 
Witam w ten dla mnie okropny dzień.

Mnie już dziewczyny możecie skreślić z listy testujących – już wiem znów NIC!!!!

Ja już dłużej nie mogę – poddaje się – powiedziałam wczoraj o tym mojemu M, On chce nadal walczyć, ale nie mam siły.

Boje się, że nam nigdy nie wyjdzie, Ja od 10 lat walczę z hormonami – a jak mnie zszywali po porodzie to mi zrobili guza wielkości jajka na szyjce, natomiast mój M ma problemy z potencją.

Mam ochote zaszyć się w jakiejś głębokiej, ciemnej dziurze, tak aby nikt mnie nie mógł znaleźć.

Pozdrawiam wszystkie i trzymam za was kciuki –Powodzenia!!!
Nie myśl tak. Wiem są chwile gdzie człowiek mówi mam dość poddaję sie, ale to nie teraz, wiem że nnie jest łatwo ale nie myś o tym w takich perspektywach zakładając ze sie nie uda. Trzymam kciuki by sie udalo, pomyśl czasami dlużej czekać trzeba na szcvzescie, ale jest ono rownie upragnione a nawet bardziej:tak:
 
Nie myśl tak. Wiem są chwile gdzie człowiek mówi mam dość poddaję sie, ale to nie teraz, wiem że nnie jest łatwo ale nie myś o tym w takich perspektywach zakładając ze sie nie uda. Trzymam kciuki by sie udalo, pomyśl czasami dlużej czekać trzeba na szcvzescie, ale jest ono rownie upragnione a nawet bardziej:tak:

Dziękuje za wsparcie, ale dziś nic mi nie poprawi humoru i nie nastawi mnie lepiej do życia, może jutro lub za jakiś czas znów będę chciała walczyć.

Ale na dzień dzisiejszy jestem zrezygnowana i podjęłam decyzję, że już nie chcę dłużej walczyć.

Od 3 lat nie stosuyjemy żadnych, ale to żadnych zabezpieczeń a od 7 miesięcy walczymy uparcie ciężko po tak długim czasie wykrzesać z siebie odrobinę nadzieji:-(.

Mam nadzieję, że czas pozwoli mi złapać równowagę i spróbować jeszcze kiedyś...........
 
Dziękuje za wsparcie, ale dziś nic mi nie poprawi humoru i nie nastawi mnie lepiej do życia, może jutro lub za jakiś czas znów będę chciała walczyć.

Ale na dzień dzisiejszy jestem zrezygnowana i podjęłam decyzję, że już nie chcę dłużej walczyć.

Od 3 lat nie stosuyjemy żadnych, ale to żadnych zabezpieczeń a od 7 miesięcy walczymy uparcie ciężko po tak długim czasie wykrzesać z siebie odrobinę nadzieji:-(.

Mam nadzieję, że czas pozwoli mi złapać równowagę i spróbować jeszcze kiedyś...........
Czasami potrzebna jest chwila odpoczynku i zdystansowania sie do sprawy
 
cześć dziewczyny ja zaglądam tu do was i czytam co piszecie
agniesiar- bardzo mi przykro że zaś ci nie wyszło ale głowa do góry.Wiem że sie już podajesz bo 10 lat czekasz i nic jak cie to pocieszy to ja 7 lat się staram o dzidzie i też nam nic nie wychodzi i też mam doła jak się @ pokaże ale puzniej już jest lepiej i mówię że może ten cykl będzie lepszy
A umnie narazie@ brak powina być wczoraj lub dziś ale jeszcze jej nie ma zobaczymy do jutra jak nie będzie to jutro testuje chociaż od trzech dni brzuch boli a dziś to już i plecy dają znać ale na ciąże to się wogule nie :no:czuję zobaczymy jutro
 
reklama
Mellisa mi pani doktor przepisała cyclo-progynova-to są tabletki które zawierają małe dawki hormonów i pobudzają jajniki do pracy,nie są to antykoncepcyjne tabletki,dlatego wiele kobiet szybko na nich zachodzi w ciąży. Aha dziewczyny,słuchajcie mi ginekolog kazał współżyć przed owulacją - peknięciem jajeczka, więc może i wy powinnyście starać się przed,w trakcie..??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry