Witam w ten dla mnie okropny dzień.
Mnie już dziewczyny możecie skreślić z listy testujących – już wiem znów NIC!!!!
Ja już dłużej nie mogę – poddaje się – powiedziałam wczoraj o tym mojemu M, On chce nadal walczyć, ale nie mam siły.
Boje się, że nam nigdy nie wyjdzie, Ja od 10 lat walczę z hormonami – a jak mnie zszywali po porodzie to mi zrobili guza wielkości jajka na szyjce, natomiast mój M ma problemy z potencją.
Mam ochote zaszyć się w jakiejś głębokiej, ciemnej dziurze, tak aby nikt mnie nie mógł znaleźć.
Pozdrawiam wszystkie i trzymam za was kciuki –Powodzenia!!!