reklama

Staranka od stycznia 2012.

Nie no miałam się już dziś nie logować ale weszłam na Myniową stronkę - Myniu jaka Ty śliczna jesteś!!:-)
Agnieszko jak to na 80% ? widziałaś siurka? ja od mojego zabawnego doktorka zdjęcie dostałam żeby codziennie patrzeć na fiutka i się oswajać... :-D
Mgiełko widzisz nie taki diabeł straszny :) i zwolnienie jest! super! będzie dobrze :tak:
Margotko hop hop ?! zasypało Was tam śniegiem? ;-)
Sailor pięknie!!!!!!!!!!!!!!!!! cudnie!!!! oby tak dalej!!!!!!!! :-)
 
reklama
melduje się i ja po wizycie.
byłam z męzusiem i jego uśmiechu i błysku w oczach to nigdy nie zapomne jak widział Lenke:)
tak wiec dalej córcia, zdrowa i piękna. brzuszek sliczny, nóżki długaśne a stópki słodkie. serduszko pięknie bije a jak słodko to słychac:) waży 1400g więc prawie półtora kg szczęścia nosze:) jestem taka uhahana:P mała główka do góry i jak dla mnie może tak zostac do porodu:-D

MGIEŁKA gratuluje iskiereczki:) widzisz jak wszystko idzie pieknie:*
AGNIESZKA AAAAA.... I Ty tez się pomyliłaś jak pianeczka:P fajnie jest miec parkę:) gratuluje synusia zdrowego:)
MYNIA ale Ty śliczności robisz!!! masz kobieto talent!
ANKE tulę:( po dolinach w życiu zawsze wychodzi słońc:) tulę:*
SAILOR ale masz piekną tempkę!:)
 
Sailorku, robiłam dla S siostrzeńca mały kubraczek, taki cieniutki bo w afryce raczej mrozów nie ma :P ale oczywiście jak to ja... miałam tysiąc innych pilniejszych spraw i odłożyłam na razie w kąt :)
Pianeczko bo się zaczerwienię :)
Różniczko, moje też talkie super nie są... niestety żeby się w to bawić trzeba mieć różne fachowe sorzęty, im wiecej tym ładniejsze kartki można stworzyć... a te sprzęty niestety kosztują...
 
Domi kochana no nie wiadomo czy się pomyliłam zawsze zastaje to 30 % że będzie dziewczynka :) ale jak będzie chłopiec to też dobrze najważniejsze zeby było zdrowe, muszę się oswoić z tą wiadomością ze będzie syn bo w szoku jestem małym jeszcze
ale moja Dominika miała być Filipem :)


Mgiełko super że wszystko ok :)
 
Agniesiuuuu synuś !!!!!!!!!!!!!! cudownie !!! i Antek !!! u mnie też będzie Antek, na milion % :-):-) już widziałam na FB i się ucieszyłam sama do siebie :D

Mgiełko cudownie, że serduszko bije!! teraz Ci już mogę pogratulować Kochana z całego serca !!! Odpoczywaj :tak: pewnie zaj*ba dostaniesz, ale ciesz się wolnym i się relaksuj, ja po 3 dniach wolnego już fioła dostaję.

Myniu Kochanie śliczne te kartki. Mogę u Ciebie zamówić zaproszenia ślubne??? Twój blog już dodany do zakładek.

Anke tak strasznie mi przykro z powodu pracy i męża chorego. Trzymaj się dzielnie.

Domik
gratuluję dalej córuni :-) kurczę jakie to musi być szczęście :))


Buziaki dla Was wszystkie Dziewoje :*:*:*:*:* i cudnych owocnych prezentów dla Waszych mężów i narzeczonych i chłopaków życzę z okazji dzisiejszej nocy Mikołajkowej.
 
Agacynda:) tylko daj znać odpowiednio wczesnie bo jak Wy 200 osób będziecie zapraszać czy nawet 100 to tych zaproszeń dużo musi być:)
Dzięki dziewczynki:) Dziś jakos nie miałam natchnienia (jaka ze mnie artystka :-D) i dopiero skończyłam. Figiel przeszkadzał mi do tego jak tylko potrafi najlepiej....
A mi dziś w noc Mikołajkową nikt nie podrzuci prezentu w bucik... :( smutno samemu mieszkać...
 
Myniu myślę, że 100 nawet nie będziesz musiała przygotowywać, ale to jeszcze troszkę. ;-)

Ja swojemu A zrobiłam paczuszkę słodkości. Ostatnio Bidziok był u Gastrologa i ma diagnozę wstępną na nadwrażliwe jelita. Zakaz słodyczy i kawy na 100%, więc żeby sobie odetchnął troszeczkę to mu nakupowałam słodyczy za ponad 70 zł...
 
WOW:)
słodyczy za 70 zł... ptasie mleczko, rafaello, ferrero rocher, czekolada nadziewana truskawkowa wedlowska, kurcze... nic więcej nie przychodzi mi do głowy... no chyba że truskawki z bitą śmietaną, to też słodycz nie?
Agacynda żeby mu tylo nie zaszkodziło...

idę spać, dobrej nocki i snów kolorowych jak kostka rubika :)
 
reklama
Hej kochane :*
przepraszam dziewczynki ze sie nie odzywalam ale serducho dało mi bardzo do wiwatu myślałam że już będzie ze mną koniec ;(:(:(
tempki nie mierzę bo i tak nie ma po co jak nie ma owulacji.
z mezem juz calkowicie sie poddalismy jesli chodzi o dziecko.
maz bardzo sie przestraszyl jak trafilam do szpitala powiedzial ze serce wazniejsze ze nie chce mnie stracic. wystarczy ze stracil mame.
trzymam kciuki za testujace . licze na to ze pod choinke ujrzycie II kreseczki :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry