reklama

Staranka od stycznia 2012.

rożniczka to widzę że miałaś też przykrą sytuację . ja tak samo pokłóciłam się ze swoim i ryczałam jak bóbr. nie chcę mi się już nic mam dość wszystkiego. pół nocy nie spałam a teraz ledwo w pracy siedzę.
 
reklama
Margotko, domyśliłam się że to Ty, bo dodałaś kiedyś zdjęcie brzuszka i po figurze poznałam.
Makaron ...mmmmmm... coś musze pomyśleć!

Rozniczko, Czarnooczko, Nie wiem jak pocieszyć, ale trzymajcie się. Oczyszczenie atmosfery raz na jakiś czas dobrze robi :)
 
witam:)

u nas sziś beznadziejnie. okropnie mi slabo... ledwo na nogach stoje...
po wizycie jestem bardzo szcześliwa. USG było bo pani doktor martwiła się czy maleństwo przybiera na wadzę, no i okazało się że jest rewelacyjnie. maleńka ma 2 kg i jej wymiary wszystkie są na 33 tydzień. Boze jak się ciesze, że tych odchylen nie ma. wyrównala wszystko. ginka powiedziała, że jest bardzo zadowolona. ja też. widocznie świąteczny odpoczynek mi pomógł:)

AGNIESZKA gratuluje kluseczki:) ale fajnie, ze Antoś zdrowo rosnie.
SIHAYA przykro mi, że tempka nie posłuchala:( ale nadziej jeszcze jest:*
SAILOR jak się czujesz??
BASIK bidulko:( zdrówka życzę!
PAULINKA piekna kuchnia!!!!!! marzenie!
MGIEŁKA wypoczywaj jak się źle czujesz.
AGACYNDA brzusio śliczny:)

ZDRÓWKA WAM ZYCZE:) nie chorowac mi tu!!! no i ściskam te które doła zlapały. dzoewczyny po każdej burzy wychodzi słońce. kłotnia oczyszcza atmosferę, a godzic też się można pięknie:*
 
witajcie a ja nie mam dziś mocy
leniu****e

dziękuje dziewczyny za zaproszenia, ja to Marzena na fb jakby ktoś nie kojarzył

Agacynda ja też mam bardzo złe sny, ponoć to normalne

naprawdę myślicie że mogę jeść jogurty zamiast łykania probiotyków z apteki?
 
Różniczka nie smutaj się ja też z moim mężem się kłóciłam w ubiegłym roku o dziecko, że mu nie zależy, itp. ale pogodziliśmy się także Tobie życzę aby skutkiem godzenia się była fasolka :tak:
domikcw to super że z Lenką wszystko OK :tak:
Agacynda Ty się kochana nie przejmuj tymi snami na pewno jest tak jak dziewczyny piszą, że to przez to, że denerwujesz się aby dzidzia była zdrowa :tak:
 
Ostatnia edycja:
To nawet cholera nie poszło o same staranka...tylko jakoś tak wyszło, że mnie podkurzył pierdołą, bo nie mógł się określić czy będzie w domu na czas owu., w między czasie mama zadzwoniła, że moja koleżanka znów jest w ciąży, no i tak wyszło:-( a my się staramy dłużej niż oni, a mają już jedno dziecko:-(
Jeszcze mnie zaprosiła na swoje urodziny...aż mi się nie chce iść mimo, że bardzo ją lubię...
 
Różniczko rozumiem Cię, że nie chcesz iść do koleżanki bo ja nie mogę chodzić do kościoła na msze dla dzieci, bo przez cała mszę ryczę jak głupia :-( i nie mogę nawet patrzeć na małe dzieci bo też mi się chce wyć :-( tulam Cię kochana ***** jakbyś się zdecydowała iść do koleżanki to pamiętaj, żeby wygłaskać brzuszek to się "zarazisz" ciążą ;-)
 
wrocilam,jak ja nie znosze sie tłuc samochodem w godzinach szczytu:/ Zwariowac idzie. Wynik tego posiewu jutro albo pojutrze. Oby nic tam nie wynalezli. A teraz ....ide spac:-):-):-) ponadrabiam wieczorem kochane,,,

W sprawie FB dalej czekam na pare z Was:D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry