reklama

Staranka od stycznia 2012.

Czarnooka kochana ból po stracie fasolki nie minie pewnie nigdy, ale czasem idzie się do niego przyzwyczaić.Tule Cię kochana mocno, ja do tej pory mam chwile ze jak sobie tyko przypomnę to łezka leci i niedługo minie rok


Noelle marzę o tym żeby ta dieta już się skończyła, ale co z tego jak cycuch pójdzie w ruch a przy karmieniu też dieta, oj ja biedna hee
 
reklama
czarnooka tule Cie kochana:*Dobrze ci w pracy?Nie potrzebujesz paru dni zwolnienia?by odetchnac od ludzi?Pobyc sam na sam ze swoimi uczuciami?Pamietaj teraz najwazniejsza jestes Ty!I rób wszystko zeby Ci bylo dobrze.Dbaj o siebie,lykaj to zelazo,pod tym wzgledem bedzie dobrze. Dzieciatko bedziesz miec,bo wiesz ze mozesz.Tylko jesli potrzebujesz czasu to odczekaj.Lek zapewne nie minie z kolejna ciaza.Ale warto sie kochana starac!Bo i Ty doczekasz szczesliwie dzieciatka!!!! Bardzo tu za Toba tesknimy:*
 
Asita twardzielka z Ciebie:) kiedy będziesz wgl testować? Ile jeszcze chcesz nas trzymać w niepewności? :)

Agacynda fajnie masz z tymi obiadkami :) zazdraszczam :) zapomniałam wcześniej napisać że piękne łóżeczko kupiliście i kanapę :)

Czarnnoka tulam mocno:* Twoja rana jest jeszcze bardzo świeża ale z czasem będzie coraz lepiej a teraz zadbaj o siebie i swój organizm bo się kochana wykonczysz.

ja w łóżku dziś cały dzień choruje, gardło boli i głowa, leczę się herbatą z sokiem malinowym i cytryną.
Noelle czy Ty odczuwasz jakieś skurcze? Mnie chyba dziś złapały przepowiadajace ale w sumie to nie wiem jak je czuć :/ Pianko, Agnieszko,Noelle możecie mi coś na ten temat powiedzieć? Jakie to uczucie?
 
Czarnooczko, jestem z Tobą myślami! Mocno ! I popieram Noelle w 100 %, co do słówka!

Asitko, dziękuję za miłe słowa :)
Ale przyznać trzeba, że twardzielka jesteś, jeśli nawet Mężu nie daje rady! Jaki Ty znak zodiaku? :)Może ten co ja?

Dziewczynki, mam plana, wyjeżdżamy wszystkie do Nowego Tomyśla, każda po teściku w dłoni, koczujemy ćwierć nocy pod domem Asity ( lub gdy mąż zechce współpracować, to w piwnicy), każda przypominam z teścikiem, ewentualnie ze strzykawą (Noelle? Czarnooczko?) i czekamy aż zaspana Asitka poczłapie z ciepłego łóżeczka do łazienki rano! Wcześniej zawrzemy pakt z pieskiem Asity, by nas nie wydał! I wtedy będziemy wiedzieć! :)
Inaczej poczekamy sobie do czwartku....
Asita, a masz fizycznie test w domu ? :rolleyes::rolleyes::rolleyes::rolleyes::rolleyes:

Agacyndo, super tradycja niedzielna :) Ja niestety mam za daleko, by śmigać co niedziela do domu rodzinnego.
Agnieszko, ale po porodzie coś słodkiego będzie można Ci :) Jesteś moim wzorem silnej woli! Chciałabym taką mieć :tak:

Marzen, daj znak życia!

Dziewczynki, idę poprzebywać z Mężuchem :) Dobrego wieczoru Miłe moje!
 
napisalam sobie dlugasnego posta....i mi go wcielo...super.

to teraz tak w skrocie....:

gosiak.....te skurcze przepowiadajace to skurcze braxtona-takie napinanie brzucha bezbolesne.W google sobie wpisz fajnie tam opisuja jak je odroznic od tych porodowych itd

a co do Asity tak zrobmy!!!!!
 
Noelle dziękuję :* moje skurcze były inne niż te co opisujesz bo mnie to bolalo... I to nie było w brzuchu tylko jakby ktoś mnie za szyjkę ściskał mocno.nie wiem czy powinnam zacząć się martwić...?
 
gosiak ja tez takie mialam jakby na szyjke i klucia...lekarz nie stwierdzil jakis zmian w szyjce wtedy ale kazal brac magnez i nospe ....tlumaczyl mi ze takie klucia moga byc zupelnie normalne bo wiezadla i macica sie powieksza itd ale tez moga oznaczac skaracanie szyjki itd ..
wiec mi powiedzial ze jak bardzo dokuczliwe to na wizyte albo izbe sprawdzic....
Tak wiec nie wiem co ci doradzic bo moze to byc wszystko ...
 
Dziękuję kochana, będę się obserwować, jak narazie miałam tylko kilka może 6 w miarę równych odstępach czasowych tylko że ja myślałam że to są właśnie te przepowiadajace :/ no nic idę się położyć i mam nadzieję że się już nie powtórzą, miłego wieczoru i dziękuję:*
 
reklama
Czarnooczko cóż można powiedzieć... jestem z Toba myślami i modlę się żeby Twoje cierpienie wkrótce zostało zmniejszone przez ogromną radość.
Asitko niedobra, niedobra, niedobra TY!!!
Jillka mi się plan podoba. To o której zbiórka u Asity? Zsynchronizujmy zegarki dziewczyny:)
Margotko, jak Noelle mówi że masz się nei martwić to się nei martw. Zadbaj tylko o zdrówko i się wykuruj :)

A u mnie przecudny, przewspaniały, przeboski... BÓL OWULACYJNY!!! Jeśli we wtorek będzie skok to mogę zacząć mówić o tym, że wreszcie coś się tam reguluje :)
Jak cudownie jest nie móc się zwlec z łóżka i nie móc zrobić kroku przez ból owulacyjny. Moja mama padła jak jej powiedziałam,że jestem szczęśliwa bo mnie boli tak, że wytrzymać ciężko :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry