reklama

Staranka od stycznia 2012.

sailor kruszyna z Ciebie byla:-) A wiecie jak to jest,czlowiek nie ma zmartwien to je sobie nakreca i wmawia:zawstydzona/y:

lalus Mistrz poprostu!!


Tez chce juz wiosne...A nie takie byle co za oknem:confused2:
 
reklama
Jilka prace idą do przodu, skończyła się część demolkowo budowlana czyli ściany są przygotowane pod gładź, wszystkie instalacje wymienione na nowe i przeniesione wg naszych planów.
Teraz powoli zacznie się milsza cześć bo tworzenia;) czyli malowanie, płytki, panele itp:)
A w przypadku transportu kanapy na 4 piętro polecam dać 50pln do ręki kierowcy i wniesie bez mrugnięcia okiem:)
Asitka pazurkowe szaleństwo:) teraz wiosna już musi przyjść!!!
ale że testa nie zrobiłaś - niedobra Ty:p ja tylko powiem, że tyle
śluzu i ból piersi po bokach też miałam:p a brzuch tak bolał małpowo, że się budziłam w nocy z bólu:] więc trzymam z całych sił &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Myniu królestwo Fiska pierwsza klasa, nawet nie pokazuje mojej, bo mnie zaskarży, że jej nie zapewniłam aż takich uciech dla duszy i ciała;)
No i super, że owulacja dała Ci się we znaki:) suuuuuuuuuper:)
Noelle gdzie Ci się to dzieciątko tam mieści, toż to brzuszek- miniaturek;) super:)
Czaronoka z każdym dniem będzie łatwiej:* dbaj o siebie i fasolkuj kochana:* nie ma się nad czym zastanawiać:) w moim najbliższym otoczeniu - przyjaciółka i szwagierka poroniły pierwsze ciąże, a jak tylko się oczyściły zaczęły starania -zafasolkowały od razu i teraz jedno dzieciątko ma już 3 lata drugie 4, a szwagierka się jeszcze kolejnego dorobiła - 2 latka już ma:)
Margotko zdrówka!!

Ja w piątek byłam na babskiej imprezce z pracy:) fajnie było się spotkać bo już się stęskniłam za dziewczynami:)
A wczoraj byliśmy z m. na wycieczce w lipnicy podziwiać palmy taaaakie do nieba i na jarmarku świątecznym, potem obiadek w restauracji i tak się objadłam, że do dzisiejszego śniadania nic nie jadłam:]

Fluidki dla starających &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
łapcie bo wielkanocne zające już tuz tuż:)
 
Sailor może i powinnam zrobić ten test ale boje się że znowu jedna krecha się pojawi :-( a mój maż dzwonił o 9 i się pyta czy @ przyszła ;-) po prostu wykończy mnie :dry: acha i mój mąz sobie uroił, że ostatni bardzo dużo chodzę do ubikacji na siusiu :-D
Noelle co do śluzu to mam go faktycznie baaaaardzo dużo i zawsze myślę, że to @ przyszła, ale może się niepotrzebnie nakręcam :confused2:
Jillka zapomniałam dodać, ze testu nie mam w domu muszę kupić :tak:
Agacynda oj chciałabym żeby Twój sen był proroczym co do II krech na moim teście ciążowym :tak:
 
Ostatnia edycja:
Asitko ja bym zrobiła jednak test :tak: tak to się zwleka i nakręca choćby się nie chciało nakręcać. Potem jest bardzo przykro. A tak wiesz na czym stoisz. A może jest fasola i niepotrzebnie się stresujesz kochana?:tak:
Może ja jestem inna ale nie potrafię przeciągać testowania. Zawsze chcę wiedzieć na czym stoję. :tak:
 
Wiecie co jest najdziwniejsze, że właśnie ja się nie stresuje :-D
oki powiem mężowi żeby kupił ten test i może zrobię jeszcze dzisiaj :-p
Noelle Ty chyba mi się pytałaś kiedy miałam owulkę, a więc jak byłam na pierwszej wizycie u nowego gin. (1.3.2013 r. - 12dc) to pęcherzyk miał 24mm i gin. powiedział, ze w ciągu doby ma pęknąć, tydzień później jak jechałam na USG pęcherzyka nie było
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry