reklama

Staranka od stycznia 2012.

Asitka a popołudniu to o której mniej więcej? :) Bo ja już się doczekać nie mogę! &&&&&&&&&&

Noelle sama sobie szyjkę badałaś?? Nie grzeb tam nic lepiej kochana, jutro masz wizytę to lekarz sprawdzi, a kciuki oczywiście będziemy trzymać :) Wow Ty masz tylko 7kg na plusie, ja 11:zawstydzona/y:
 
reklama
Gosiak do 15:30 pracuje także tak ok. 15:45 zrobię tego testa, chociaż czuje, że zobaczę I kreche :-(
Noelle no przecież ze będziemy trzymać kciuki za wizytę, ale na pewno wszystko jest OK :tak:
 
Noelle 7 kg super wynik!! moze w ostatnie yygodnie sie troche powiekszych w brzuszku :D

Margotko 11 kg to tez super!
jejku jak ja bym chciala tak niewiele przytyc. jeszcze nie dotarlam do wagi sprzed ciazy ale juz powoli, powolutku... :)
 
gosiak zmeczylam sie tak ze szok...i prawie polamalam przy tym...:dry:
Gosiaczku kochany ale ty masz brzuszek i jak na moje oko to wszystko w ten brzuszek poszlo,bo tak pieknie i zgrabniutko....a ja wygladam jakbym sie pozadnie nazarla...pozatym wszystko mi chyba w tylek poszlo...

AAAAA....przypomnialo mi sie jak moja kolezanka sie w trakcie porodu badala!!(przynajmiej probowala)Nikomu wierzyc nie chciala,ze nie ma jeszcze pelnego rozwarcia a ona bedzie przec i juz:-D

agacynda ty juz prawie na polmetku i jeszcze wagi z przed ciazy nie masz!!!!!!!!!!!!!!!Wiec nie wroze Ci zebys przytyla duzo
 
Asitko &&&&&&&&&&&& Myniu super, że boli owulacyjnie:)Noelle ale zazdroszczę- urodzisz i widać nie będzie, że w ciąży byłaś:)))I zapomniałam co miałam jeszcze napisać, bo mały skunks przyszedł i musiałam skontrolować pieluszkę...
 
Gosiak ja chodzę na nfz, jak była ,,stara'' położna to czekało się owszem ale nie aż tyle bo ona zapisywała powiedzmy do 10-15 pacjentek i koniec reszta na następny termin - no wiadomo ciążarne muszą przyjąć nawet bez wcześniejszej rejestracji a od marca jest nowa położna i pozapisywała wszystkie które przyszły czy też zadzwoniły, do tego lekarzowi coś wypadło i spóźnił się ponad godzinę więc jak przyszłam to na korytarzu miejsc nie było :szok: a lekarz przyjeżdża z innej miejscowości i jest 2 razy w tyg a opinię ma rewelacyjną i mnóstwo pacjentek się do niego poprzepisywało i dlatego tak to wygląda :sorry2:a mąż ma urlop od 1 maja ale już coś kombinują żeby na kurs go wysłać w połowie kwietnia 600km od domu więc nawet nie będę tego komentować :wściekła/y:powiedziałam że nie chcę o tym słyszeć i zostawiłam temat :-p
Asitka no to blisko mojego terminu! :) hihih może Kubuś zrobi prezent urodzinowy (w dosłownym sensie) cioci z bb :-D
Noelle ręce przy sobie! nie grzebać gdzie nie trzeba :-p;-)
 
Noelle po mojej mamie do 6msc nie bylo widac ze w ciazy jest, tzn o pierwsza ciaze mi chodzi. a przytyla 20 kg... ja nawet nie chce myslec o takim wyniku. zreszta moje dziecko jest chyba wyjatkowo wybredne bo najchetniej to bym tylko arbuza i truskawki jadla. chodzi za mna gotowana kukurydza, ale z tym to musze jeszcze poczekac.

ktora ma najblizej do mnie? Paulinka chyba :) chodz tu do mnie pomoz prosze z pakowaniem heheheh
 
Agacynda to jak Ty nie masz jeszcze wagi sprzed ciąży to Ty kochana malutko przytyjesz! Zresztą szczuplutka jesteś z natury więc na pewno nie będziesz się toczyć :)
U mnie 11kg i początku było ciągle na + a tu jeszcze dwa i pół mca do terminu więc nie wiem jak ja skończę:-D

Noelle i po co Ty wariatko się tak mordujesz? Jutro wizyta a Tobie się szyjki zachciało sprawdzać? Normalnie jak tam wpadnę, jak przełożę przez kolano to nie będziesz już więcej grzebać :) A z tą koleżanką to niezła historyjka:-D

Asita no to w takim razie 15:50 meldujesz się z testem &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Pianko no to ta położna jakaś bez wyobraźni kompletnie, żeby tyle kobitek zapisywać. Przecież po iluś tam pacjentkach lekarz też nie jest w stanie się już skupiać. Mam nadzieję, że dziś się nie naczekasz. Ehh no to przesadzili z tym kursem! W życiu go nie puszczaj, chyba że masz do pomocy kogoś bo z dwójką maluchów na początku pewnie będzie ciężko. Mój idzie na urlop od końca czerwca, a od 5 maja do 5 czerwca mają poligon i też powiedziałam, żeby nawet się nie wybierał, nie interesuje mnie jak to zrobi ale ma nie jechać i koniec.
 
Margotko do tego i tak potrzebuję telefonu m. więc muszę czekać do wieczora niestety.

Agacynda ja też wole pakowanie niż rozpakowywanie;) z Rozpakowywaniem to zawsze strasznie dużo czasu schodzi:/

Mgiełko, Pianko powodzenia na wizytach:)

Noelle a propos kilogramów - bo ja dotąd nie drgnęłam na wadze... więc piątkowe odkrycie o którym zapomniałam Wam napisać: 1,5kg do przodu w ciągu jednego tygodnia!!szok! ciekawe czy waga u gin to potwierdzi...
 
reklama
Agacynda pakować mogę i nawet sprawnie mi to idzie:) Do rozpakowywania pożyczę Ci Mikusia- on ostatnio jest mistrzem w wyciąganiu wszystkiego ze wsząd i rozstawianiu po kątach:) ostatnio próbował wyciągnąć z pralni żelazko przez zamknięte drzwi:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry