reklama

Staranka od stycznia 2012.

hej dziewczynki!

Agacynda- no nie, nie tak miało byc..też byłam przekonana że właśnie Tobie się udało :( ech. :*
Czarni cieszę się że juz Ci lepiej! :) schudłaś pewnie?
Sailor, mi się też małe dzidzi śni, albo ciąża albo że karmię piersią..albo coś złego że np zapomniałam o dziecku i nie wiem gdzie jest ://
Kropka, może jednak to nie @, nie wiadomo jeszcze :)

u mnie dalej brak @, 35dc. podbrzusze pobolewa, sutki i dalej mokro..czekamy.
 
reklama
Śniło mi się dzisiaj, że byłam w ciąży i urodziłam chłopca :zawstydzona/y: czy i wam się zdarzają takie sny? Potem się budzę i trochę mi smutno.


mi się ostatnio zdarzają... o jednym nie będę pisać bo smutny był, ale w święta z kolei śniło mi się, że dwie krechy na teście ciążowym zobaczyłam i byłam taka szczęśliwa... obudziłam się i wiedziałam, że w tym cyklu się nie spełni bo zawsze mam na odwrót niż w snach...:( no i dziś @ przyszła...


oj Aguś to czekamy czekamy i kciuki trzymamy na całego!!!
 
I mi się śniło, że urodziłam chłopczyka. Ale to było dość głupie potem bo nie miałam z kim zostawić i wzięłam go do wózka i w pracy ze mną był o tego jeszcze moja dyrektorka i prezes. A ja mówiła" jakie grzeczne dziecko, nawet nic nie zapłacze że głodne i tak leżał w wózeczku i spał albo się patrzył. Pamiętam, że na niebiesko był ubrany i taki błękitny, głęboki wózek miała :-p.
 
Dzieczyny czy u was taka pogoda jak u mnie? Tzn jet 16, ale jest ciemno prawie i leje :/ Głowa mnie rozbolała na dodatek. Dzisiaj cały dzień się lenie. samopoczucie fatalne. Ztobiłam na obiad lasagne ze szpinakiem żeby mężuś sobie pojadł, wieczorem jade zerknąć do Jaworzna na autko do kupna a teraz siedze przed kompem i wyszukuje różniastych rzeczy. Jezuu jaka ja dzisiaj padnieta jestem tylko ziewam i ziewam...
 
Cześć Kochane :)

Witaj Matyjasowa, dawno Cię nie było :-( Co do nastroju nie przejmuj się, hormony robią swoje. Zobaczysz w II trymestrze, energia Cię będzie rozpierać :)

Jamajka
uważam tak jak koleżanki, inny gin i to koniecznie!

Dziewczyny, które dostały @ co nam pozostało? Kuźwa, to jest jakieś fatum czy co? Do mnie też się zbliża i to wielkimi krokami. W brzuchu mnie szarpie od rana :szok: No dobra zawsze mnie bolało, 3 dni przed, ale nie 7, jak dostane wcześniej, to znaczy, że miałam zakrótką faze lutealną, więc jasne jest, że nie mogło dojść do zapłodnienia.

Matyjasowa, bo ja już nie pamiętam jak to z tym Twoim testem było? Kiedy Ci wyszedł pozytyw, bolał Cie brzuch jak na okres?

Ja jeszcze nie wyszłam z łożka, obudziłam się o 12, awczoraj zasnłęam przed 1, wiec niezle pospałam, ostatnio w ogole mam niskie cisnienie :/

u mnie test wyszedl na 3 dni przed @ ale byla bladziocha i wyszla dopieropo jakims czasie napewno nie odrazu .... i potem na drugi dzien z porannego moczu tez juz byla widoczna lepiej :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry