reklama

Staranka od stycznia 2012.

wiesz co no ogolnie to wiadomo ze dziecko musi mieć miejsce w gondoli zeby mu ciasno nie było, ja miałam dużą gondole
moje mała jak sie urodziła miała 47 cm, jak ją powkładałam do wózka i okryłam kocykiem to miała w środku w sam raz, mogła sie ruszesz swobodnie i nie ryczała ze jej niewygodnie :P
maluchowi tez musi sie wygodnie leżec :))
Dobrze wiedzieć:) Ja może taka dzika pod względem dzieci i nie mam kompletnie żadnej wiedzy ale to dlatego, że w sumie nie miałam nigdy styczności bliższej z maluszkami
 
reklama
Sorka jak za dużo linków wkleiłam.. :)
Wy już w tym roku próbowałyście kilka razy czy czekacie na ten wybrany czas z zajściem w ciaże? Czy już zdarzyło się że rozczarowałyście się? Ja czekam na ten cholerny czerwiec jak na zbawienie :(
 
ja mysle ze nie powinnas czekac, zadko zdarza sie zajść za pierwszym razem :P:)

ja w tamtym cyklu myslałam ze sie udało, przytulanie dokładnie w dni płodne i nic z tego, ale w tym mam testy owu to moze cos sie ruszy
 
Też tak myślę. Mąż poprostu się boi takiego maleństwa. Ale jest już przekonany na ten wakacyjny czas. :) Ja wlasnie zamierzam kupić takie testy owulacyjne by nie było problemów Chciałabym za pierwszym razem by sie nie stresowac i tego czasu nie wydłużac :(
 
Też tak myślę. Mąż poprostu się boi takiego maleństwa. Ale jest już przekonany na ten wakacyjny czas. :) Ja wlasnie zamierzam kupić takie testy owulacyjne by nie było problemów Chciałabym za pierwszym razem by sie nie stresowac i tego czasu nie wydłużac :(

wiesz każda z nas tu chcialaby za pierwszym razem, ale to nie takie proste, niektóre z dziewczyn starają sie już 6 cykl albo i nawet dłużej

ja spadam, wpadne jutro bo poźnej nas nie ma w domu :))
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Też tak myślę. Mąż poprostu się boi takiego maleństwa. Ale jest już przekonany na ten wakacyjny czas. :) Ja wlasnie zamierzam kupić takie testy owulacyjne by nie było problemów Chciałabym za pierwszym razem by sie nie stresowac i tego czasu nie wydłużac :(

Aniulkas każda z nas by chciała za pierwszym razem ale tak jak napisała Królewna to się zdarza naprawdę bardzo rzadko. My tu wszystkie (albo prawie wszystkie) staramy się od jakiegoś czasu i nie wychodzi. Ja akurat dopiero dwa cykle mam za sobą ale to jest jedna z mniejszych liczb u nas na forum. Widziałaś naszą listę? Tam wpisujemy daty spodziewanej @ z nadzieją, że w tym terminie będziemy testować, a w nawiasie cykl starań.
 
Domyślam się wszytsko jest pięknie łądnie jak się jest zdrowym. No i zazwyczaj problemy sa chyba po tablektach bo owulacja jest zachwiana. u mnie jak narazie od grudnia wszytsko jest jak w zegarku moze z opóxnieniem 1 dniowym ;)
 
Listy nie widziałam.A ja wychodzi na to że staram się ale narazie psychicznie- nastawiam się. Mam nadzieje ze jakos dojde z mężem do kompromisui moze po majce będzie coś mozliwe :D chociaz czerwiec mam pracowity i nie chciałabym w natłoku pracy i stresu zaszkodzić maluszkowi:(
 
Witam nowe koleżanki, żeby to było takie proste, że za pierwszym razem się udaje, ja mam w nawiasiku już siudemeczkę i dalej nic, a latka biegną.
Jasne fajnie jak Ci się uda za pierwszym razem, ale nie nastawiaj się że to napewno tak będzie, bo potem tylko większe rozczarowanie.
 
reklama
Witaj Aniu:)

oby Wam się udało za pierwszy razem, tak jak piszesz - oczywiście życzę Wam tego:) ale myslę, że lepiej się przygotować już na wstępie , że to może nie być takie proste jak się wydaje, niż potem przeżywać dramatycznie rozczarowanie...
My jesteśmy oboje zdrowi, wszystkie badania, hormony, usg w normie... a teraz mamy 5 cykl jak się staramy... więc nie ma reguły... i dużo dziewczyn tu jest zdrowych a kolejny cykl przed nimi...

może pokaż mężowi naszą listę to zmieni zdanie i przyspieszycie staranka - nie ma co zwlekać jednym słowem:)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry