reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

hej hej hej
widze ze fajny temat trwa...dobrze wiedziec jakie wy macie do tego podejscie....bo ja jestem w taaaaaaak cholernej kropce i niewiem co zrobic:wściekła/y:
za tydz jestem zapisana do gina bo od porodu jeszcze niebylam:szok: sprawdzic sie i z mysla ze zaczne brac tabkletki...i tu jest problem..mąż mnie wręcz prosi zebym ich ie brała..bo ze maja skutki uboczne, ze bede sie truc a i w przyszlosci kolejne maleństwo:tak: i ciagle mysle co tu zrobic??? z kolei boje sie strasznie tak bez zadnego zabezpieczenia a mąz niechce slyszec o gumkach bo jak to z zoną??i w pełni go rozumiem...i tak czytam o was ze ot kolejna juz "na zywca";-)
wypowiedzcie sie cos na ten temat to moze cos mi pomozecie....

a mój Kubunio juz prawie 3 godz spi i ani widzi mu sie obudzic:-):-)
 
reklama
EMKS GRATULUJ E KOCHANA:) SUPER CIESZĘ SIĘ RAZEM Z TOBĄ....
A u mnie hmmmm grypsko mnie dorwało do tego wszystkiego co juz mam... kurcze juz nie mam sił....ledwo dycham , katar leci kaszel okropny, szok...:(

Ale byłam dzis na ktg.. na razie jest ok, a najlepsze ze jak mnie podłaczyła to mój synuś miał czkawkę.... kurcze jakie to dziwne normalnie tak wyraźnie słyszałam jak czka sobie skarbuś malutki......a normalnie było mi go az szkoda, a z drugiej strony ciekawe usłyszeć tak głośno z brzuszka jak sobie ktos czka.....
kolejne ktg mam w poniedziałek i wizyte u ginekologa w srode.... a we wtorek konrola w szpitalu, tym głupim, mam nadzieje ze mnie nie zostawia dziady bo kopne ich w dupe......normalnie tak mie ten szpital dobił ze chce tam tylko wrócic jak bede rodzic....

Juz wszystko przygotowane , łóżeczko rozłożone, fotelik czeka, ubranka poprane:) Dziękuję dla Oli1988 za paczuszkę:) Bardzo mi pomogłaś OLU- Dziękuje:* i mój synuś też dziękuje:)

Pozdrawiam wszystkie kobietki......zmykam kolacje zjesc...buziaki
 
Hihi jeśli o ząbkach mowa to właśnie odkryłam 2 nowe u Hani :tak: wyszły jej dolna i górna lewa czwórka :-D jakoś tak dziwnie chyba, bo u góry ma obie jedynki i dwójki, a na dole tylko jedynki no i teraz po jednej czwórce :-D No idziemy się myć i walczyć z zaśnięciem :-D
 
no "ciekawe" podejscie nie powiem "antykoncepcja na żywca":confused: no coz ja tam wole normalną antykoncepcję i dzidzie zaplanowaną;-)
Problem jest w tym że brałam tabletki to obniża się libido do zera (zwłaszcza że nawet jak teraz nie biorę jest niskie). Gumki odpadają bo mam uczulenie na lateks, chcę kolejne dziecko i podchodzę do tego tak własnie że co ma być to będzie. Dzidzia i tak jest w planach, bo chcemy dwójeczkę. Bliższych czy bardziej odległych, zawsze zaplanowana:tak::-).
 
Ostatnia edycja:
Witam późnym wieczorem.
U nas jak narazie wszystko po staremu z małym wyjątkiem, bo dzisiaj udało się Kewinkowi załatwić dwa raz w wc :-) Na początku latał bez gaci to w dwóch miejscach się zsikał, potem założyłam mu majtki to znowu się zsikał, przy drugim założeniu sukces. Po paru minutach powiedziałam mu że chodź zrobimy siusiu, posadziłam go i od razu zrobił. Potem znowu go wzięłam posiedział trochę i ponownie siusiu zrobione. A dalej to już miał pampersa bo wychodziłam :-p
Wiem wiem to narazie marny sukces ale dla mnie to coś.Mam nadzieje że po wakacjach to się pożeganamy z pieluchą przynajmniej w dzień.

A co do "antykoncepcji na żywca" to ja sie dopiszę:-p
 
Hej dziewczyny:)My powoli się szykujemy do chrzcin. Planujemy na 21 czerwca więc to jeszcze miesiąc . Ale trzeba wszystko powoli załatwiać. Własnie Fifi 21 czerwca skończy pół roku:)Karolina1986 moje gratulacje dla Kewinka
 
cześć laski!
Ja korzystam z całkowicie wolnej chwili i mam czas na spokojnie popisać. U mnie tak sobie. Przedłuża mi się @ (mam już dziewiąty dzień) i zastanawiam się czy to normalne... @ dostałam w piątek (8.05) i dziś jeszcze mam :szok: Może to przez tabletki. Pewnie znowu tylko panikuję niepotrzebnie. No cóż, taka chyba moja natura - zawsze zamartwiam się na zapas.

bella - no my już mamy dawno Chrzest za sobą. Załatwiania mieliśmy u nas w parafii dosyć dużo, do tego organizowanie przyjęcia dużo czasu nam zajęło. także cieszymy się że już mamy za sobą.

Karolina - GRATKI dla Kewinka!!! Oby tak dalej!!!

xTosia - GRATULUJE kolejnych ząbków...

Marcy - cieszę się że ubranka Ci się podobają :-):-):-) Mam nadzieję że będą przydatne. Oczywiście jak jeszcze coś znajdę to Ci wyślę. Puki co mam tylko kombinezony na zimę, także możliwe że byłyby już za małe Twojemu synkowi. Bo w zimę będzie miał już pół roczku (rozmiar kombinezonów to: jeden 62, drugi 68 - ale wychodzi większy niż rozmiarowo).

Hannah - pisałaś o spadku libido po tabletkach. Ja to akurat się cieszę że zaczyna mi się troszkę obniżać. Bo zawsze ja miałam ochotę na przytulanko a mój mąż nie miał hihi... także puki co jest teraz idealnie. Mamy podobne zapotrzebowanie... :-)
Mam nadzieję że tak zostanie.

POZDRAWIAM WSZYSTKIE CIEPŁO!!! MIŁEJ NOCKI!!!:-)
 
Kobietki ratunku....Hani wychodzą 2 czwórki i już nie wyrabiam, nawet nie mogę z łóżka po pieluchę wstać bo jest taki ryk. Dziś wróciłam ze szkoły, a Hania od razu na ręce, później ani na rękach, ani siedzieć, ani się bawić. Co podajecie swoim pociechom? To jest pierwszy raz kiedy ona tak reaguje :-( nie wiem już co robić, jestem tak zmęczona, nie dość, że pobudki w nocy to jeszcze w dzień ani chwili wytchnienia :no:
 
reklama
xTosia - ja mam podobnie z Nicolą już od dłuższego czasu. Mojej małej "pomagają": Paracetamol w czopkach (raz dałam w syropie ale jakoś efektów takich jak po czopku nie zauważyłam), czopki Viburcol (jak nie masz to kup koniecznie - w aptekach po około 22zł za 12sztuk), maść Bobodent (ale ona jest jak na mój gust słaba, także zapytaj w aptece o dość silną maść na ząbkowanie - np. BABY ORAJEL Orajel - Strona główna[id]=12 podobno jest lepsza, do tego gryzaczki schłodzone (moja mała ma z Tommee Tippee - DZIĄSEŁKO ) - Twoja Hania musi mieć te na trzeci etap lub czwarty etap np. Tommee Tippee Gryzak Kość na ząbkowanie 4 etap (633339380) - Aukcje internetowe Allegro

Tommee Tippee GRYZAK elastyczny 3 etap ZĄBKOWANIA (635847507) - Aukcje internetowe Allegro

hmmm.... co jeszcze pomaga? No napewno noszenie na rękach (moja mała zasypia tylko w wózku lub na rękach), kołysanie, śpiewanie, przytulanie, całowanie, mówienie spokojnym głosem. Musisz próbować wszystkiego. Z moją małą nie mam lekko i wiem co teraz przechodzisz. Trzymam kciuki... Buziaki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry