Hejka! Widzę że tu od ranka rozmowa się kręci... No więc i ja się przyłączę. Ja ciuszki kupuję na 56cm. Dzidzia chyba urodzi się mała, bo jak dotychczas z USG wychodzi mniejsza niż powinna. No cóż... poczekamy, zobaczymy. U mnie już 32 tydzień... ale mi ten czas zleciał... jak tak patrzę to już w sumie za miesiąc dzidzia może się urodzić (chyba Nicola). Mam mały problemik, może macie na niego sposób... otóż moje noce są okropne. Prawie nie sypiam! Budzę się co godzinkę lub dwie. Chodzę niewyspana... i nie wiem co mam z tym zrobić. Czy miałyście podobny problem? No i jeszcze jedno : wczoraj wieczorem łapały mnie delikatne skurcze. Troszkę bolał mnie brzuch podczas tych skurczy... słyszałam o skurczach przepowiadających, ale czy to nie za wcześnie ??? Dziś jest ok, w nocy też nie miałam żadnych skurczy. CZy powinnam się tym niepokoić ? za tydzień idę do gina... a może powinnam wcześniej się wybrać? Co tym myślicie? Pozdrawiam!