reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

Kurcze właśnie spakowałam Hanię na wyjazd i...ma swoją osobną torbę podróżną :szok: No nie, a gdzie ja i mąż :-p nieźle. Oki lecę już na dziś koniec. Buziaczki
 
reklama
Hello wszystkim
Mąż wrócił ale już teraz śpi. Oczywiście wcześniej przytulanko było bo jakby inaczej :-p Kewinek też smacznie sobie śpi od godziny a ja się nudzę a spać mi się jeszcze nie chce.

xTosia
No to Ci współczuję że musiałaś się tak sama pakować i zajmować Haneczką. Ja też przeżywam takie samotności z Kewinkiem tylko czasami niestety to 2 albo 3 tygodnie. Na szczęście takie częste i długie wyjazdy ma tylko w sezonie letnim więc teraz będzie na miejscu. A jeśli będzie wyjazd to tylko na kilka dni więc przeżyję.
 
Hejka!
Co tu dziś tak spokojnie ? Ja dziś wybieram się z mężusiem po ostatnie zakupy dla naszego maleństwa... No i chce kupić wszystko potrzebne do szpitala. Tylko z tym mam mały problem, bo nie wiem co mi będzie potrzebne. Wiem że w aptekach są specjalne podpaski dla kobiet w połogu, słyszałam że warto kupić majtki jednorazowe... no i piżamki do karmienia + koszula do porodu. Jeśli jeszcze coś trzeba kupić to napiszcie mi o tym, proszę. Mam też pytanko dotyczące pampersów... Ile kupiłyście na początek ? Słyszałam że dziecko potrzebuje minimum 10 pampersów na dobę. To już ósmy miesiąc, coraz mocniej się stresuję że o czymś zapomniałam, że czegoś nie będę mieć. Staram się myśleć o wszystkim, ale jakoś tak czuję że zapomniałam o czymś ważnym. Ale nie wiem o czym... ciuszki, łóżeczko, przewijak, wanienka, wózek, pampersy, husteczki nawilżane, oliwka, Sudocrem, spirytus do pępuszka, patyczki do uszu dla niemowląt, mydełko o ph5,5, 2 butelki, termoopakowanie, krem F18, specjalny proszek do prania, rumianek do kąpieli, okrycie kąpielowe z kapturkiem.... Jejku dziewczyny o czym ja mogłam zapomnieć ??? Ale stres... coraz mniej czasu! Wy też tak miałyście ? :hmm:
 
Olka1988 więc co do tych rzeczy do szpitala...to w sumie zależy gdzie rodzisz! Bo u mnie w szpitalu było tak, że poszłam właściwie tylko z kapciami i wodą mineralną;p Bo tak : kobiety mogły byc tylko w ich specjalnych koszulach zarówno do porodu jak i po nim, wkłady poporodowe też mieli swoje....i ja np chodzilam tylko z nimi bo bylo mi wygodniej ( po cc nie wyobrażałam sobie założyc majtek jednorazowych:/ ) ale moja kumpela z pokoju je nosiła:)
pieluszek do szpitala też nie musiałam brac bo mieli swoje...a do domu kupiłam jedną małą paczkę huggies newborn bo nigdy nie wiadomo czy dzidzia nie będzie uczulona albo Tobie po prostu nie będą pasowac....więc lepiej za dużo nie kupowac na początek!
Oczywiscie stres przed porodem i myśl, że się o czymś zapomniało to oczywiście normalka:)
Do rzeczy, które wymieniłaś to jeszcze bym dopisała jeszcze nożyczki do obcinania paznokci (pomimo, że przez pierwszy okres się nie obcina to lepiej miec), ja kupiłam też od razu na katar aspirator nose frida, sól fizjologiczną do przemywania oczu, kupiłam też od razu 10 szt pieluszek tetrowych np do połozenia na ramię do odbicia , termometr do wody (niby mój mąż mówi, że już wie jaka ma byc woda dla małego ale mimo wszystko dla pewnosci zawsze sprawdza termometrem, kupiliśmy też taki porządny termometr na podczerwień, który mierzy temp dzidzi z uszka w około 1 sekundę a to jest naprawdę wygodne prz małym wiercipięcie;p , kupiłam też szczoteczkę do włosów i grzebyk w razie czego jakby ciemieniucha była i trzebaby wyczesywac:)
ahhh trochę tego jest, pewnie już większośc macie no i oczywiście to są moje propozycję....może dziewczyny doradzą Tobie co innego :) Mi się to wszystko przydało, ale niekoniecznie musisz wszystko kupowac:)
pozdrawiam i powodzenia w zakupach:D
jak mi się cos przypomni to napiszę jeszcze;p
 
Kredzia
dzięki za odpowiedź... No więc tak: pieluszki tetrowe już mam, termometr do wody jest w wanience ( kupiliśmy z bebejou tak wygląda Stelaż do wanienki ). Szczoteczkę do włosków mam. Muszę więc dokupić nożyczki do paznokci i sól fizjologiczną... Co do szpitala, to mam problem. Bo nasz szpital ma kryzys. I zamykają oddziały - porodówkę też. Prezydent miasta uspokaja, że będzie otwarty, ale zawsze jak wieczorem przechodzę obok szpitala na oddziałach ginekologii i porodówce jest ciemno - światło nie jest oświecone... więc oddziały sa zamknięte, mam nadzieję że tymczasowo i że do mojego porodu je otworzą. Miałam zamiar rodzić w tym szpitalu bo jest po remoncie, personel jest super, jest czysty, zadbany, pracują w nim najlepsi lekarze (moim zdaniem). Dowiedziałam się wręcz wszystkiego jak jest na tej porodówce, a teraz okazało się że może nie będę tam rodzić. Ehhh.... Koszmar! U nas w szpitalu jest tak że do porodu można dostać koszulę ale można mieć swoją, dzidzia po urodzeniu jest w ciuszkach ze szpitala ale pampersy należy mieć swoje, bo szpital daje pampersy tylko gdy biorą dzieci wieczorem do kąpania. Podpaski/ wkłady poporodowe należy mieć swoje.... Nie wiem czy wszystko napisałam... ale chyba tak
 
Ola
jeśli mogę poradzić, to weź sobie jeszcze coś do pupci dla niemowlaka, chusteczki nawilżane, packi do zmywania makijażu.
Dla siebie polecam do porodu szminkę ochronną (usta wysychają) i wodę mineralną w małej butelce, bo dużo nie można pić, ale zamoczyć usta dobrze.
Jednorazowe gacie się nie sprawdzają, feeee nie chciałam nosić tych siatek.
Ach zapomniała bym, wkładki laktacyjne tez się przydadzą.
 
Ha-NN-ah
O wkładkach laktacyjnych zapomniałam... Już dopisałam do listy. Dzięki...Co do majtek jednorazowych to widzę że mało osób je poleca, to ja też chyba sobie odpuszczę.
 
reklama
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry