Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hej
Właśnie, coraz mniej tu piszemy . U nas po staremu . Poza tym ze małemu cały czas łzwią oczka i trochę ropieja . Ale w środę mamy wizytę u alergologa i zobaczymy co powie. Ja też mam ten sam problem. Wygladam jakbym cały czas chodziła zapłakana. mam podpuchniete oczy. Szczypią, swędzą , są suche i łazwią okropnie.
Dzisiaj byłam z Fifim na festynie rodzinnym . Bardzo mu się podobało.
Codziennie uczy sie nowego słowa i juz bardzo dobrze można się z nim dobadać . Tylko łobuz mały. Moi rodzice teraz się nim opiekuja jak jestem na kursie. I mama ostatnio mi się rzyznała ze jak coś chce to mu dają zeby nie płakał. I teraz wiem skąd mam w domu awantury z byle czego . Ale damy radę. A tak to jest bardzo kochanym dzieciątkiem
czeeeeść:-)
a myśmy się wczoraj ochrzcili (tzn.mały nie ja ) bałam się aby jakiejś gafy nie było,ale było OK młody po raz pierwszy przespał mi calutką noc bez kwękania za smokiem-szok gadać mu się niestety nie chce nadal :-( ehhh-dobra,zbieram się na ten upał z synalkiem do kościoła,bo księciu zrobił błąd w nazwisku i muszę zapytać czy w księgach też taką gafę dał miłej niedzieRli:-)
hej lachonki :-)
co do powodzi u nas to chyba woda opada nawet nie bylam zobaczyc ale nie slychac jezdzacej strazy wiec nic sie nie dzieje nie zalewa ale opada i idzie dalej ta woda... Wiki siada do wozka dla lalek :-)jest niemozliwa a tak poza tym to duzo rozumie juz...wie co to sa paputki,skarpetki a to nalogowo sciaga i chodzi boso po domu,robi gili gili i jakos tak smiesznie mowi przy tym i sama sie nawet gila i szczeka:-) mowi hau hau hau smiac mi sie wtedy chce a jak mowie np ze idziemy da da to idzie po kurtke i sama se czapke zalozyrobi duze postepy co mnie cieszy ...wczoraj u nas bylo tak goraco ze mloda latala w samym body po dworze a dzis ma byc jeszcze wieksza tempa...nie lubie takich upalow ...
hej
niemówcie mi o tych upalach bo ja wczoraj i dzis w pracy,....wrrrrrrrrrr nkiemoge tego przezyc,...wszyscu na słonku a ja w tym bunkrze
kaczucha
moje dziecko tez niechce gadac...owszem wszystko zrozumie co sie powie do niego ale tylko tak po swojemyu gada...
a ostatnio jest taki łobuz ze jak jest na rekach u kogokolwiek i cos nie jest po jego mysli to tak rękami drapie po twarzy ze mąz to caly podrapany ....
kaczucha moj Fil tez uparty wszystko rozumie ale z gadaniem gorzej. laseczki nie panikujmy bo kazde dziecko rozwija sie swoim tempem!!! nasze dzieciaczki jeszcze nie maja dwoch latek a juz bysmy chcialy zeby gadaly zdaniami.bo kolezanki dziecko juz ładnie gada a moje nie. ja sie tym nie przejmuje jak Fil bedzie miec 3lata i nie bedzie gadal to wtedy mozna zaczac sie martwic. moja T pracuje w poradni pedagogicznej i mozna powiedziec ze jest znawca w rozwoju dzieci...i mnie teraz opierdacza ze panikuje ze Fil nie chce sie uczyc... wszystko w sowim czasie. juz i tak widze duzze postepy.
dzis nauczyl sie mowic oko, na pytanie ile ma lat odpowie wa" i pokaze na paluszkach dwa
maly sukces ale cieszy jak cholera.
hej :-) Ilonka to fajnie to musi wygladac moja tak nie umie :-) pipko kiedy ta naaaaszaaaa kaaawaaaa w koncu :-)mozesz nawet przyjechac do mnie
Wiki wlazi na biurko od kompa i do zdjec chce ktore mam na scianie nad biurkiem i pokazuje na foto swoje z tata i mowi tata
u nas dzis na szczescie chlodniej ale za to jakas mzawka zaczyna padac...
A ja mam dzisiaj jakiś mega dół ... właśnie objadam się z Hanią chrupkami, prażynkami i paluszkami serowymi i popijam colą i mam w dupie wszystko :-(
Ślubny wyjechał do W-wy na 2 dni także trochę luzu w domu, bo ostatnio "burzowa" atmosfera niestety Także Agacjone kochana nie tylko Ty masz takie samopoczucie
Byliśmy w sob. u koleżanki na ur.Robiła w knajpie i po 3 piwach byłam kompletny zgon, a mój po 5 więc się zebraliśmy do domu, ale fajnie było wyjść i trochę się wyluzować.
Hania chodzi bez pieluchy i pilnujemy sikania na nocnik albo w WC, ale niestety jest to na zasadzie, że to my jej mówimy, a nie ona nam Mam nadzieję, że w końcu załapie