reklama

Stare i nowe znajome mamuśki :)

reklama
xTosia u nas zawsze jest wyścig,kto zaśnie pierwszy rybka czy Iza :-)
Też lubi się wpatrywać w tą rybkę hihi.

Teraz jużspi sobie smacznie,a ja sięzastanawiam co u Ewelki?Mam nadzieję,że już jest po,skoro w południe było rozwarcie na 7cm...W końcu przecież Ci cholerni lekarze,musieli coś zrobić.
 
hej
i nic nie wiemy dalej o ewelce...
pisze czasem do niej...narazie bez odpowiedzi...jak da rade pewnie odpisze...wtedy wam przekaze

boze ale jestem chora...mam 39 goraczki,teraz mniej po srodkach ale ogolnie pewnie w poniedzialek do lekarza mi trzeba pojsc...
z jedzeniem to jest tak...jak zupka jest zajebiscie zmiksowana na miazge...totadam jej 4-5 lyzeczek to zjada...marchewki z jablkiem(na mleku oczywiscie :-p)zjada ok pol sloiczka...le jak tylko nie daj boze cos plywa w zupce to juz nie ruszy musi byc papka a nie kawalki...
no ale zawsze cos

a dzis ladnie pospala do 7,30 a nie do 5:biggrin2:
 
Hej wszystkim :-)
Wiedziałam że będzie dziewczynka!!!!!Czułam to hihihi :-p Ale jaka dorodna,4600 :-)
Gorące buziaczki dla Ewelki i jej córci :-*

A u nas zimno.Mój Misiek oczywiście ma coś do zrobienia przy aucie,więc sobota,dzień jak każdy inny.iza pospała dzisiaj wyjątkowo do 7:50 :-)
Anekha nasze corcie mialay dzisiaj ze spaniem litość dla nas.
A ty kochana w miarę możliwości,odpoczywaj dzisiaj jak najwięcej.
 
hejka
jej!!!!1 wreszcie ale jaka dziewczynka duza!!!!! i wiecie co kolezanka mi mowila ze dziewczynki są zwykle przenoszone iwiedzialam ze bedzie dziewuszka...ona tez sama 1,5 tyg przenosila i miala cesarke....wielkie gratulacje dla Ewelki!!!!!
a my wczoraj u lekarza ylismy wszytko jest w porzadku...Kubuś lezy sobie główka do dołu co mnie zdziwilo bo bylam przekonana ze jak mi sie tak wypina to głowka a to lekarz powiedzial ze posladki:-) ale powiem wam ze maja takie sprzety ze szok nawet zobaczyly ile mam wód płodowych, Kubunio waży miedzy 1750 a 2kg takze chyba dobrze....
a i dzis mi sie zaczyna 32 tc:tak:
 
GRATULATKI od nas Ewleko kochana :***

Wczoraj padłam jak mucha, mieliśmy oglądać komedię, ale my kobietki nie wytrzymałyśmy i sen nas zmorzył :-) Właśnie szykuję obiadek, bo kuzyn męża z narzeczoną zostają u nas do wieczorka co bardzo mnie cieszy, bo nie lubię "samotnych" weekendów:tak: Dziś pierwszy raz dam Hani papkę jarzynową z mięskiem z indyka robioną przeze mnie...ciekawe jak to będzie...za 2 godz. się dowiemy :-D

I niestety od rana wkurzyłam się na męża, bo wczoraj nam brakło mleka, poleciałam do sklepu rano i kupiłam. Mąż miał zrobić Małej mleko, a ja poszarżowałam dalej na zakupy i przychodzę, a dziecko nie nakarmione, oczywiście komp włączony :wściekła/y: Normalnie tak się wkurzyłam jak nie wiem co. Jeszcze w domu ogólny syf, a on nic. O losie słodki, czemu facetom trzeba wszystko czarno na białym :-(

Oki idę do mojej Hanuli, bo pospała 15 min i baraszkuje w łóżeczku :-D
 
reklama
agacjone
pewnie ze dobrze wazy, teraz dzidzia ma juz wszystko na miejscu wiec zacazyna sie przybieranie na wadze...jak to zlecialo,dopiero mialas poczatek ciazy:-p

andzia
hihi oby tak czesciej z ta litoscia;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry