hejka!
Widzę że córeczka Ewelki to aniołek! Ciekawe jak mój dzidzia będzie sypiać... Ja z dnia na dzień robię się coraz bardziej ociężała... hihi Nic mi się nie chce, ubieranie skarpetek i butów to niemal wyzwanie. No ale to już ostatni miesiąc więc nie jest źle. Gdyby jeszcze czas szybciej płynął byłoby extra.
A mam do Was kobietki pytanko (wiem że wiele ich zadaję... przepraszam): czy powinnam kupić laktator ? Jak myślicie czy zawsze się przydaje ? Jeśli tak to jaki kupić ? (no tak... cała ja!!! Miałam zadać pytanko, a zadałam trzy... wybaczcie). Chciałabym być jak najlepiej przygotowana. Chciałabym mieć wszystko kupione co trzeba a nie później biegać bo tego mi brakuje, tego nie mam i to by się jeszcze przydało.