reklama

Starnia o pierwsze dziecko!

To jedziecie ze wszystkim czasowo tak jak my :D To co ważne nie zawsze przychodzi łatwo jak to się mówi i tego trzeba się trzymać :)

Żałuję, że zostało mi jeszcze 10 dni do terminu @, albo 7 dni w sumie, bo owulacja była na pewno wcześniej, sądząc po opuszczeniu szyjki i wzroście temp. od 30-31.12,czyli de facto wtedy kiedy miała być owulacja :p Trzeba czekać, już dawno obiecałam sobie, że do czasu 1 dnia po terminie @ nie będę robiła testów i tego muszę się trzymać.
Dziś taka fota mi się napatoczyła:) sporo wniosła i od teraz będę też obserwować szyjkę 🤪
DB48EF96-F4AD-4C41-90CF-06A295185E58.jpeg
 
reklama
Kochana, takie guzki pojawiają się często co miesiąc. Dlatego piersi należy badać kilka dni po miesiączce, gdyż później nasze hormony mogą powodować powiększenie gruczołów, co jest odczuwalne jak guzki. Ja już tak miałam kilka razy w fazie poowulacynnej. Aż mąż bał się jak dotykał i śmiał ze mnie, że mam całe piersi w gulkach haha
Miałam zawias i to samo napisałam co Ty [emoji23] zmęczona jestem okropnie dzisiaj.
 
Dziś taka fota mi się napatoczyła:) sporo wniosła i od teraz będę też obserwować szyjkę 🤪Zobacz załącznik 1064058
Mi się to zazwyczaj sprawdzało! Tzn. jak regularnie badałam po @ (w trakcie krwawienia było to dla mnie bardzo nieprzyjemne, więc zaczynałam już po krwawieniu, ale jeszcze w trakcie plamienia po @), to wyraźnie odczuwałam uniesienie w czasie płodnym, czasem nie mogłam dosięgnąć, dodatkowo wilgotność i rozmiękczenie. To samo było w tym miesiącu, ale szyjka opadła już na dzień przed przewidywaną owu, więc wydaje mi się że była wcześniej. Wtedy też zaczęła podnosić się tempka.

ALE żeby nie było zbyt nudno :D w tym miesiącu mimo tygodnia przed terminem @ szyjka jest ułożona tak bardziej w połowie i nie jest twarda tylko taka półmiękka.

Niestety rozwarcia szyjki nie jestem w stanie do tej pory określić. Chyba mam ją zawsze dosyć „mięsistą” i musiałabym włożyć tam czubek palca głębiej, a tego nie chcę robić :P
 
Mi się to zazwyczaj sprawdzało! Tzn. jak regularnie badałam po @ (w trakcie krwawienia było to dla mnie bardzo nieprzyjemne, więc zaczynałam już po krwawieniu, ale jeszcze w trakcie plamienia po @), to wyraźnie odczuwałam uniesienie w czasie płodnym, czasem nie mogłam dosięgnąć, dodatkowo wilgotność i rozmiękczenie. To samo było w tym miesiącu, ale szyjka opadła już na dzień przed przewidywaną owu, więc wydaje mi się że była wcześniej. Wtedy też zaczęła podnosić się tempka.

ALE żeby nie było zbyt nudno :D w tym miesiącu mimo tygodnia przed terminem @ szyjka jest ułożona tak bardziej w połowie i nie jest twarda tylko taka półmiękka.

Niestety rozwarcia szyjki nie jestem w stanie do tej pory określić. Chyba mam ją zawsze dosyć „mięsistą” i musiałabym włożyć tam czubek palca głębiej, a tego nie chcę robić :p
To może to wreszcie ten moment!!!🥳🤪 trzymam kciuksy za WAS i dwie krechy💪
Ja jeszcze przed OWU więc jestem jakaś spokojniejsza😜a jak zbliża się termin@ to zaczynam świrować🤷‍♀️
 
Miecz doby. Ale dziś 3 dc i on nad jest. Cały czas taki sam i jakby tam lekko ciągle ta pierś [emoji58]
Kochana, takie guzki pojawiają się często co miesiąc. Dlatego piersi należy badać kilka dni po miesiączce, gdyż później nasze hormony mogą powodować powiększenie gruczołów, co jest odczuwalne jak guzki. Ja już tak miałam kilka razy w fazie poowulacynnej. Aż mąż bał się jak dotykał i śmiał ze mnie, że mam całe piersi w gulkach haha
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry