• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

starszy partner

No cóż, zawzięci jesteśmy strasznie, zwłaszcza, jak mi się wydaje że ja mam rację a mojemu Kochanemu, że on ma rację :laugh2: .Nasze charaktery można podsumować krótko : trafiła kosa na kamień :-D :laugh2: ;-) .
Ale jak już się przeprosimy i zaczynamy się godzic...ho ho :-D :laugh2: ;-)
 
reklama
u nas ciche dni nastaly jak zwykle zreszta nie mozebyc dobrze dluzej niz tydzien moj mazma chyba kryzys wieku sredniego nie ma chyba tygodnia zeby focha nie strzelil ,
mnie juz szllag trafia, przestaje do mnie gadac i juz nie wim czemu i mysli ze go przerosze napewno nie ja mam juzniekidy dosc zycia z takim nafochanym facetem
nie raz juz mialam ochote go spakowac i do mamusi wyslac :)
 
My też wczoraj się nafochowaliśmy...:wściekła/y: Czasem mam wrażenie że mój facet nie rozumie, że kobieta potrzebuje trochę czułości...A jego cały dzień w domu nie ma, wraca po 22, siada przed kompem, poczyta coś i kładzie się spać.Tak jakby mnie nie było obok...A mi się już nie chce w kółko prosić : przytul mnie,kochanie...daj buziaka,kochanie...Nie cierpię tych dni,jak zaraz po pracy musi iść do swojej starszej córki...
No cóż, facet to po prostu gorszy gatunek człowieka...

A to znacie:
-Dlaczego Bóg najpierw stworzył mężczyznę??
-Bo na czymś musiał się wprawić ;-)
 
:-D
a ja ostatnio slyszalam kawal o babie u lekarza nowy, coprawda nie na temat ale wam napisze
-przychodzi baba do lekarza
-a lekarz w angli:-p

a u mnie z przepraszaniem to niewiem, ja jestem dosc uparta ale przepraszam jak trzeba, cichych dni nigdy nie mamy, ja co najwyrzej cichne jak mi cos nie pasi i wtedy on zawsze mnie wypytuje co jest nie tak.
nie wiem jak to jest ale czasami sobie focha strzele tak o, nic wielkiego a ten z kwiatami przychodzi ze niby na zgode, a innym razem gdy mi w sumie bardziej przykro to on nie kuma... faceci sa czasem niedomyslni...:dry:
 
viola ale z cichymi dniami to niedobrze, kochana zrob cos, czy moze czekasz na jego ruch w takiej sytuacji:confused: no tak bo to kazdy chce zeby ten drugi przeprosil, welll....
 
ale to z reguly to ja przepraszam i niekidy mam dosc czemu to ja musze pierwsza reke wyciagnac poza tym ja uparta jestem jak baran :-)
 
Hej dziewczynki,
co do przepraszania, to unas róznie, zależy kto czuje sie bardziej winny, ale najwazniejsze ze potrafimy przeprosić, natomiast przeszkadza mi czasem to ze mój mężczyzna jest humorzasty i drobiazgowy i potrafi sie obrazic o pierdołę:-( ale rozmawiamy o tym, i chyba stara sie to zmienic w sobie przynajmniej tak mi sie wydaje, zdarza nam sie boczyc na siebie dzien, a nawet dwa, ale potem jest ok.
Mamy tez pewne sprawy w których chcemy postawic na swoim, chodzi oczywiscie o bardziej i mniej powazne rzeczy, mniej...np. układanie naczyn w zmywarce, on po swojemu i ja po swojemu, w zależności kto otworzy zmywarke, przekłada to co ułożone wczesniej, i tak ze 3 razy dziennie:-)
Natomiast lubie w R. to , ze jest generalnie na codzień wesoły i ma poczucie humoru, czesto mnie rozśmiesza minami, zachowaniem, reakcja na pewne rzeczy, to jest fajne, dodaje kolorów do codziennego, czasem szarego, czasem monotonnego dnia.
 
m_ktosia, dziekuje za pozdrowienia w imieniu mojego mężczyzny:-)

viola30, znam ten ból strzelanie fochów bywa czasem bardzo męczące, ja w któryms momencie przestałam reagować, ale to tez niebezpieczne, bo mozna zobojetniec na wszystko
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry