reklama

Styczen 2011

Dzięki dziewczyny, uspokoiłyście mnie. Trochę się martwiłam, bo jak pisałam wcześniej czasami moj malec kopie jak szalony przez cały dzień, a są dni że prawie wcale. Dziś np kopnął mnie kilka razy jak w południe siedziałam na forum, a od tamtej pory cisza. Ale skoro mowicie,że na razie to norma to w porządku:-)
Co do zakupow dla dziecka, to ja się bardzo ucieszyłam, bo łozeczko z dwoma kompletami pościeli dostajemy po chrześniaku mojego męża, jak rowniez sporo ubranek. Moja siostra z kolei oznajmiła, że od niej dostaniemy kombinezon zimowy. Nam tak naprawdę pozostaje kupno wozka, pieluch i kilku innych rzeczy. Czekam na październik, bo Mirek będzie miał dwa tygodnie wolnego więc na spokojnie będziemy mogli pojeździc i porozglądac się za wozkami.
Teraz uciekam wcinac naleśniki... i wyobrazic, że przed ciążą okropnie ich nie lubiłam, a teraz...mniam:-)
 
reklama
hej dziewczynki, wróciliśmy niedawno do domu.

Jestem pod ogromnym wrażeniem naszego regulaminu!!! Dziewczyny podoba mi się baardzo, jest rewelacyjny!!! Chylę czoła, podziwiam ogromną pracę!!!

W sferze zakupów wyjazd kompletnie nam się nie udał. W h&m jedno wielkie rozczarowanie, niby spodni było sporo ale wszystkie zupełnie nie w moim stylu (zwężane nogawki) no i ceny z kosmosu. W promocji było sporo bluzek ,tunik ale wyglądałam w nich jak w workach na kartofle.:no:
Mieliśmy też kupić jakiś prezent ślubny mojej siostrze i też wyszliśmy ze sklepu z niczym.
Natomiast w smyku nie mogłam się oderwać od tych maciupeńkich bodziaczków, kaftaników itp..... Niczego nie kupowałam ale nie mogłam się napatrzeć na te cudeńka. :-)

I ja witam przed południem:)
Fogia- życzę udanych zakupów, ja jak ostatnio chodziłam po H&M, to mnie toszeczkę ceny przeraziły, bo takie bluzeczki ciążowe kosztowały i po 100 zł, stwierdziłam, że jednak kupię sobie nie takie typowo ciążowe, ale po prostu większe. A w ogóle któraś z Was nosiła może te pasy ciążowe? Nie wiecie czy one się sprawdzają? Bo mnie jest trochę żal wydać na spodnie ciążowe ponad 150 zł. Ostatnio przymieżałam swoje jeansy i się w nie mieszczę tylko dopiąć się nie mogę i pomyślałam o tych pasach ciążowych. Jak myślicie, czy one będą w stanie utrzymać takie zwykłe spodnie?
powiem Ci szczerze, że ja jakoś nie mam zaufania do tych pasów. Sama nie wiem, może to i dobry wynalazek ale mi się jakoś nie podoba. W typowych ciążówkach jest mi poprostu wygodniej, a wydaje mi się, że moje "stare" spodnie nawet rozpięte to gdzieś tam by mnie uwierały.

Postanowiłam, że zaczynamy oszczedzać...muszę ograniczyć wydatki i porobić w domu to co chcialam: płytki na górnym balkonie, barek w kuchni, firanki i meble do salonu, do tego dywany i wypoasażenie pokoju dziecka. Jak nie zrobimy tego przez styczniem to w najbliższym czasie juz się nie uda....
widzę, że komuś się włączyło wicie gniazda.;-);-)

Dziewczyny jak jest u Was z ruchami dziecka? czy czujecie je codziennie rownie intensywnie, czy zdarzają się wam dni, że dziecko jest jakby trochę rozleniwione? moj maluch jednego dnia szaleje, a drugiego potrafi kopnąc tylko kilka razy w ciągu dnia. zastanawiam się czy to dobrze.
tak jak piszą dziewczyny. Czasami jest cisza cały dzień, a czasami aż nad-aktywność.:-D:-D No i natężenie też jest różne. Czasem jak przywali to dęba staję, a niekiedy tylko delikatne łaskotanie.

Carri-Tak,jest strażakiem w OSP,tylkoo syrena zawyje i juz go nie ma.
a ja jestem ze strażackiej rodziny. :-D:-D Mój tato, kilku wujków, a nawet i jedna ciotka. Moja rodzina do tej pory się śmieje wspominając, że moją ulubioną bajką w dzieciństwie było "jak pan Janek jedzie do pożaru" :-D:-D:-D Zanosiło się też, że zostanę żoną strażaka ale ostatecznie nie wyszło. Natomiast sentyment do wozów, syren no i munduru pozostał. :-D:-D

Uffff, chyba nadrobiłam......

Zmykam pisać pracę zaliczeniową bo własnie przypomniałam sobie, że jutro mam zajęcia na kursie kwalifikacyjnym. :sorry2::sorry2::sorry2:
 
Witajcie,

Ja też dziś sprzątałam , ufff. Aż brzuch mi stwardniał - tak mam jak się prze - chodzę, sprzątam itp.
Ja mam pytanie bo chyba z łóżeczkiem i rzeczami dla dziecka nie będę szaleć bo i tak to na chwilę będzie - a wiecej dzieci na razie nie planuję więc wszytsko i tak potem odszprzedam lub wyrzucę. Mam pytanie czy takie łóżeczko z Ikea wytrzymy te 3-4 lata? IKEA | Małe dziecko | Łóżeczka | SNIGLAR | Łóżko dziecięce

Martusia - mój mąż też mundurowy :)


Jesli chodzi o to łóżeczko to zbieg okoliczności bo dziś mąż przyniósł nowy katalog z Ikei i też widziałam to łóżko, ale ta cena wydaje się być niska do innych łóżeczek i dlatego na moje oko to będzie bardza słaba konstrukcja, ale nie widziałam na własne oczy więc nie oceniam! Wiem, że w Ikei drogie są materace, na allegro tansze, bynajmniej od Ikei zaczęło się Nasze z mężem zastanawianie się jakie łóżeczko będzie najlepsze dla Naszego dziecka:)


My planujemy jeszcze jedno dziecko więc chcemy kupić solidniejsze, najlepsze by było takie, z którego można zrobić większe łóżko na następne latka rozwoju dziecka, widzielismy takie na allegro za 500zł bez materaca, z dwoma ścianami masywnymi bez belek, potem ściąga się te ściany dłuższe z beleczek i jest lóżko :) no ale jeszcze się zastanowimy, poczekam jeszcze na Wasze uwagi i pooglądam co oferujecie :)

Hehe piszecie o strażackich mundurach :-)
Mój tata jest Strażakiem PSP Świętochłowice, teraz mój brat starł się dostać do szkółki pożarnej, ale testy z chemii oblał;/ ( może dobrze bo chciał zrezygnowac z uczelni na konczył 4 rok, więc szkoda by bylo w tym roku magisterka) mój brat chciał do szkółki dwu letniej, żeby własnie po tej szkole nie wyjeżdzać do akcji tylko za biurkiem siedzieć, fajny zawód jak się ma szkołę to można zarobić fajne pieniądze, i nie naraża się życia bezpośrednio, ale.... niebezpieczenstwo jakie za tym idzie ( mój tata normalnie wyjeżdża na wyjazdy)... często martwiłam się o tatę, więc pewnie gdyby mój mąż został strażakiem tez bym sie martwiła, wiem że zginąć można zawsze nawet przechodząc przez ulice, ale wiecie...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Blondi-Jak pisałam wcześniej ja takie mam,i uważam ze jak chcecie na dłużej to warto...synek ma teraz prawie 3 latka i ma to łóżko opuszczone na dół bez tych boków z beleczkami.Wzrostem wygląda na 4 latka i gdyby nie to ,ze jestem w ciąży i musi zwolnić dla dzidziusia pewnie jeszcze rok albo i więcej by spał.A tak to jemu się kupi kanapę i nową pościel w auta z bajki od dzidziusia ma obiecaną....i będzie ok.Jakoś się dogadałam z synkiem...bo swojego kochanego łóżeczka nie chciał oddać za nic.:-)Kosztowało więcej jak to co upatrzyliście na allegro.Może warto,my natrafiliśmy na nie w sklepie,mieliśmy wziąść inne,ale mąż lubi wszystko co solidne i pożądne i wyszliśmy z takim rozwojowym właśnie:)

ale zimno u mnie 8 stopni na termometrze w tej chwili,bo poszłam zamknąć bramę i strasznie zmarzłam,a nad ranem jeszcze zimniej będzie.


Ja też się martwię za każdym razem jak wyjeżdża na akcję.ech...pomaga ludziom i lubi to,a to jest ważne:)A wiecie ze większośc samochodów mojego syna to wozy strażackie:)Nawet od babci ostatnio dostał z lego wóż strażacki z migającym kogutem,ale ma frajdę:)może też rośnie mi strażak
 
Ostatnia edycja:
To trzeba brać mężów pod pachę żeby nas grzali :-D

Mój by mnie chętnie ogrzał, już mi oczko puszcza od dawna

Też marznę jak nic...

A co do łóżeczka tego z IKEI to pewnie gdyby nie to, że kuzynka dla mnie ma to też bym takie kupiła....
Jeżeli ma wyjmowane szczebelki oczywiście
 
SIC na all są podbne łóżeczka za 100-150zł więc jeśli ci się podoba to bierz:) ja sama zastanawiałam się nad takim ale wkońcu staneło na trochę innym z całym kompletem pościeli ale jakby nie to że tamto mi się spodobało brałabym takie
 
Martusiu29 -wiem, że pisałaś :-) tez tak chcemy z meżem zrobić, że jak przydzie drugie dziecko to się kupi dla starszego łózko, a to znów będzie lóżeczkiem dla malenstwa, ale kurcze narazie kasy tyle nie mamy( więc powoli zbieramy kasę, a na końcu się postanowi), bo normalne łóżko mniejsze wymiarowo z belkami cale z materacem, przewijakiem itd to do 500zł w komplecie, a tu samo lóżeczko 500zł plus materac itd to wydzie z 700zł juz nie mówiąc o pościeli i owłóczkach bo to wszystko dla maluszków takie drogie, ale znów raz zapłacimy a posluży na lata, gorzej jesli nie:( jutro jak mąż wróci z pracy to mi posle link tego łóżeczka ze swojego laptopa (bo na jego zapisywalismy te linki) na mój laptopik i Wam wstawie to o jakim łóżku pisze :)

Też się żegnam :-) dobranoc :-)

Ps. Przypominam, o wiadomościach do mnie na PW lub na forum na temat płci:-) czekam :-)
 
Ostatnia edycja:
Martusia29 ja tez mam takie duże łóżeczko 70x140cm z dwoma bokami pełnymi i dwoma ze szczebelkami, oczywiscie później mozna zrobic z niego tapczanik, ale że kolejna dziidza w drodze to Piterkowi musimy kupić taki składany tapczanik do jego nowego pokoju a to dostanie malutka. Dostałam to łózeczko po moim 16 lat młodszym bracie, który to z kolei dostał je od kuzynki mojej mamy. Łóżeczko jest produkcji niemieckiej i jest bardzo solidne, troszke dzieci juz na nim spało i skakało także warto. materac kupiłam na allegro gryczano-kokosowy i jest bardzo gruby i chyba wygodny. Pokrowiec można sciągać i prać a z przesyłką dałam chyba ok 100zł, oczywiście w sklepie dwa razy droższy.
 
reklama
przed chwilką skończyłam pisać pracę, chyba nieźle mi poszło - wyskrobałam 5 stron i mam nadzieję, że wystarczy bo niczego więcej nie jestem w stanie wymóżdżyć.

Coś mi się jeszcze przypomniało a propo łóżeczek, a właściwie materacy. Ostatnio słyszałam opinię (tylko nie mogę sobie przypomnieć od kogo), że te gryczano-kokosowe, czy jak one tam, nie są za dobre dla alergików i że najlepiej kupić zwykły piankowy tylko oczywiście wybrać z tych twardszych. Nie wiem w sumie co o tym myśleć i czy faktycznie jest to prawdą. Ponieważ jesteśmy rodziną alergików to muszę brać takie informacje pod uwagę. Słyszałyście coś na ten temat?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry