reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
agnie zapytaj koniecznie lekarza o te opuchlizny bo to może być zwykłe drętwienie (ja też to mam) ale czasem ponoć oznacza że coś z wodami płodowymi się robi nie tak...
zmykam laseczki na poszukiwanie liści malin, może jak przejdę pół miasta to sie zmęczę i urodzę z wrażenia!! :confused:
 
reklama
Ale pustki na forum!!!!
Agnie- wlasnie zmierzylam z ciekawosci ile ja mam i w uchu mi wychodzi 37 C.
Wypilam te wstretne liscie- ale mnie wykrzywialo na wszystkie strony feeee.
Ide na spacer- pewnie za niedlugo wroce bo mi sie siku zachce bede za rogiem.
Mi spuchly palce u nog, stopy, kostki i dlonie. Jutro tez mam wizyte w szpitalu wiec zapytam ale u mnie to pewnie ten zakichany cukier
 
Agnie napij sie dużo wydy i potem sobie sprawdz temperature ale 37,5 w ciaży to nie jest stan podgorączkowy. Zostało ci 10 dni do porodu, bardzo dużo kobiet tuż przed koncem puchnie, po prostu dochodzi do zatrzymania wód w organiźmie.
 
tak sobie do was zajrzałam na dobranoc i patrzę na suwaczek Pumi:tak: a wózeczek już przy końcówce, pamiętam jak był na środku i to całkiem nie dawno, taki mi się wydawało:-D. No to mam teraz nadzieję, że te moje trzy miesiące też tak szybko pojadą;-) bo tak mi się zaczyna dłużyć.
jejku a pamiętam jak byłam z wami na początku, a teraz wy się już tak szybko rozdwajacie, aż łezka w oku się kręci. No nic.
Trzymajcie się.
 
Masiek- wytrzymasz- bo nie masz innego wyjscia!!!!!!! powiem Ci ze mi ta koncowka tak gdzies od pazdziernika szybko zleciala- a grudzien to juz zupelnie nie wiem kiedy sie skonczyl? Teraz bardzo pragne rozdwoic sie przed chrzcinami malej Ani bo w tym stanie zabardzo sie nie wybiore na te uroczystosc
 
Masiek- pewnie ze wytrzymasz, nie masz wyjscia. A zobaczysz jak juz Ci sie 9 miesiac zacznie i wielkie odliczanie do godziny zero. A wyszukiwanie oznakow porodu- kurde to chyba jest najsmieszniejsze....
Dostalam smsa od Anji- lezy z zerowym rozwarciem, podaja jej oksytocyne, ma male skurcze ktore juz zajebiscie bola. Ale podobna ma ekipe lekarska ze hoho. Gino przystojny a pielegniarka landrynkowo- mandarynkowa. Anji nawet dobry humor na porodowce nie opuszcza. Tak trzymac!!!!!:-D:-D
 
Hehehe, no i super, że jej humor nie opuszcza :-D A za parę godzin będzie tuliła już swoją córeczkę... :-) Echch. :-)
A tak w ogóle, dziewczyny z końcówki, dajcie mi na priva numery do siebie, coby w razie czego jakieś info podesłać :-)
 
002.gif
faktycznie- Anja nawet z bolami ma sile na zarty!
Dzownil P. i sie poklocilismy lekko. Faceci sa czasem beznadziejni- mianowicie wymyslil sobie ze chrzciny zrobimy tydzien po swietach zeby wszyscy z Polski przylecieli na Wielkanoc ( ktora oczywiscie ja miala bym przygotowac u siebie w ciasnym mieszkanku z 2 miesiecznym niemowlakiem przy cycku i impreza na jakies 30 osob) i od razu tydzien po Wielkanocy beda chrzciny Dominiki. I jeszcze sie zdziwil ze sie wscieklam na taka propozycje - bo myslal ze sie uciesze ze bede mogla przygotowywac takie wielkie przycie Wielkanocne w domu i ze bede miec pod dachem na kilka tyg tlum- bo przeciez z Polski sie na tydzien nie oplaca przyleciec, wiec conajmniej na miesiac sie goscie zjawia. Ludzie!!! trzymajcie mnie bo zaraz z nerwow urodze!
 
mialam dzis powazna rozmowe z moja tesciowa odnosnie mojego zostania tutaj po porodzie. Wyobrazcie sobie, że ona myslala ze ja zostane u niej 2-3 tyg po rozwiqazaniu do czasu az nie oswoje soie z dzieckiem....:szok:Chyba ja pogielo, twierdzi, że nie dam sobie rady, ze bedzie mi ciezko...Kurde na pewno bedzie mi ciezko ale ostatniej rzeczy jakiej bedzie mi potrzeba po porodzie to wpierdzielajacej sie tesciowej. Poza tym juz teraz jak tu siedze nie mam swojego kąta, jak chce sobie cos obejrzec w tv to musze sie pytac czy ona nie ma innych planow....A co to bedzie pozniej...Po porodzie bede chcialal dupsko wystawic do zagojenia, bede potrzebowalal spokoju a nie dobrych rad mamusi i jeszcze pielgrzymek przyjaciolek tesciowej do mojego dziecka. Niech sie w tylek gryznie...:wściekła/y::wściekła/y:Ale jestem nabuzowana
 
reklama
Padam na nos.............:eek:Maly jak się obudził o 19 to dopiero teraz zasnął :szok:, w dodatku męczy go mega czkawka ale jest już tak zmęczony zę pomimo tego śpi.
A ja nie mam jak się uczyć..................taki absorbujący jet syneczek
A we wtorek i środę mam już te egzaminy przed komisją!!!ratunku!jak ja zdam..........:no:
Coś Sylka się dzisiaj nie odzywa........................:confused::confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry