reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Szczypi ja bym sie z tym sopelkiem zastanowiła, bo sama jak to zobaczyłam to myślałam , ze zwymiotują na sama myśl, że własnymi ustami oczywiście za pośrednictwem rureczki plastykowej mam dziecku kozy z nosa wyciągać:szok::szok::szok::szok:

ja spryskuję nosek wodą morską i wtedy Kacperek kicha :-D a jak nie kichnie to zwilżam w. morską patyczek do ucha i szybko zanim mrugnie okiem wyciągam kozusię:tak::tak::tak:

witaj kasia:-):-):-)
 
reklama
Dziuba ale numer hihih, nie martw sie nic się dziecku nie stanie:tak::tak::tak:, najwyżej założy rajstopki tył do przodu ;-)jak ostatnio mój mężulo, ale sie uśmiałam hihihihihih
 
właśnie wrócili, mala wciąż w jednym, kawalku!! ehh, chyba przeżyli próbnę sił!!

agnie, u nas prodziekan to stary zgred, dlatego tak mi się skojarzyło, ale nie zawsze musi być to stary czlowiek... a zresztą dla mnie różnica weku nie gra roli
 
Maść majerankowa jest super.:-)też stsosujemy.posmaruję 2 razy jak katarek sie zaczyna i jak ręką odjął-tylko pod nosek ją stosować....trzeba uważać żeby do noska nie wsadzić.Nic tak przy katarku nie wyciągnie kózek jak Frida:tak:
Sylka-kózek na pewno się nie nawciągasz.:-D:-D:-D
My byliśmy 4 godzinki na spacerku z przerwą na karmienie u koleżanki.

A ja swojego męża poznałam 5 lat temu na weselu.ja byłam starszą na ślubie przyjaciółki a on robił im zdjęcia.Od tamtej pory jesteśmy razem:-)
Masiek Leonek jest cudowny:-)tak samo maciupci jak Oliś jak się urodził
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry