reklama

Styczniowe Mamusie 2008

  • Starter tematu Starter tematu aOLA
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Pumi to nasze Krolewny maja cos wspolnego(foszki) ostatnio jak bylam w parku to yrz robilam zdjecia wiewiorkom:-D na potowki stosowalam tylko spirytus salicylowy i ladnie poschodzily, teraz slonko coraz czesciej wychodzi wiec trzeba smarowac jakims kremem z duzym filtrem ochronnym
 
no wlasnie pamietam ze fotografowalas wiewiory i zapomnialam ze w polsce sa rude- bo tu popielate jak szynszyle.
A czy to ma byc krem tylko dla malenstw z filtrem czy moze byc taki zwykly?
 
Słodziakowe te wasze dziewczynki.......:tak:
Pumi ja nie mam problemu z potówkami..........ale koleżanki synek ma i ona bardzo chwali kąpiele w krochmalu..................:nerd:
A ja znalazłam coś takiego:
Aby zlikwidować potówki, należy je przecierać kilka razy dziennie gazą zwilżoną roztworem sody oczyszczonej (łyżeczka sody na filiżankę wody) lub kąpać malca w wodzie z dodatkiem krochmalu albo nadmanganianu potasu (woda powinna być lekko różowa). Potówki nie są groźne, pęcherzyki szybko przysychają.

Zapobieganie:

• pilnuj, by w pokoju, gdzie śpi dziecko, była temperatura nie wyższa niż 18°C;

• pozwól skórze malucha oddychać: nie przykrywaj go zbyt ciepło, ubieraj w luźne, przewiewne, bawełniane ubrania.
 
Dziekuje kochana Esti- z krochmalem to moze byc problem ale sode mam w domku. A krem to musze w aptece zapytac bo nie chce juz mamy obarczac gonieniem po sklepach przez samym wylotem. A La roche to tu nie ma raczej:no:
Te potowki raz sie pojawiaja a raz znikaja w roznych miejscach a staram sie jej nie przegrzewac- raczej odwrotnie- lubi chlodno
 
Esti ma calkowita racje:tak: to wkoncu nasz forumowy ekspercik:tak:fajnie ze jest ktos kto zna sie na kosmetykach bo duzo zeczy sie dowiedzialam dzieki Tobie Esti i zawsze kozystam z Twoich rad
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry